LIST: „Szef każe mi pracować w Wigilię. Przecież to jest jakiś skandal”

Justyna jest załamana. Nie tak chciała spędzić 24 grudnia.
LIST: „Szef każe mi pracować w Wigilię. Przecież to jest jakiś skandal”
Fot. iStock
22.12.2019

Człowiek cały rok czeka na Wigilię, a nagle się okazuje, że są ważniejsze sprawy. Zupełnie tak, jak gdyby przez jeden dzień wolny wszystko miało się zawalić. Moim zdaniem to w ogóle nie ma sensu. Wiadomo, że 24 grudnia ludzie chcą być razem i myślałam, że nie będzie z tym problemu. Szefostwo widocznie chce mnie skłócić z całą rodziną.

Zobacz również: LIST: „Spóźniłam się godzinę na rozmowę o pracę i już mnie nie chcą. To nieludzkie”

Rozumiem, że w niektórych branżach jest to konieczne, ale w zwykłym handlu? Ludzie szturmują sklepy od kilku tygodni, więc też mogliby sobie odpocząć. A tu nagle dostaję grafik i okazuje się, że mam normalnie przyjść. Pewnie niczego nawet nie sprzedam, ale trzeba odbębnić.

Jestem naprawdę wściekła, bo nie tak to sobie wyobrażałam. To nie jest warte pieniędzy, jakie mi płacą.

Wcześniej pracowałam w zupełnie innym miejscu i z góry było ustalone, że tego dnia mamy zamknięte. Tak powinno być wszędzie, gdzie to tylko możliwe. Zwłaszcza, że nie siedzę na kasie w markecie spożywczym, ale w małym saloniku prasowym. Po co w ogóle otwierać na chwilę przed wieczerzą wigilijną?

Jakoś nie sądzę, żeby ktoś nagle musiał kupić gazetę, książkę albo doładowanie do telefonu. Na przygotowania do świąt jest naprawdę dużo czasu i można to sobie wszystko zaplanować. Pracownicy handlu i ich rodziny cierpią, bo wielka korporacja musi jeszcze zarobić.

Żeby się nie przeliczyli. Utarg będzie minimalny, a ja mam zepsute święta.

Zobacz również: LIST: „Jestem na 5. roku studiów i nigdy nie pracowałam. To powinna być norma”

Nie znam naprawdę nikogo w podobnej sytuacji, a ludzie pracują w przeróżnych branżach. Mama jest nauczycielką - wolne. Tata buduje domy - wolne. Siostra zatrudniła się w gastronomii - wolne. Mogłabym tak długo wymieniać. Chyba tylko mnie się trafiła taka parszywa fucha. Lubię to robić, ale nie w takim szczególnym dniu.

Szkoda, że państwo się tym nie zajęło. W kalendarzu pojawiają się nowe święta typu 6 stycznia, ale najważniejsza data w roku - 24 grudnia - wciąż na to nie zasłużyła. Na Trzech Króli naprawdę mogłabym otworzyć sklep i to bez żalu. W Wigilię skończę o 15.00, a godzinę później mam zasiąść do stołu.

Nawet nie zdążę się ogarnąć, a co dopiero mówić o jakiejś pomocy w kuchni.

Współczuję wszystkim, którzy pracują w szpitalach, policji, na stacjach benzynowych itd. To jest jednak niezbędne. Ale zwykły handel? Ludziom naprawdę nic by się nie stało, gdyby tak zamknąć wszystko na cztery spusty. I tak zrobili już takie zapasy, że przeżyliby na nich 2 tygodnie. A chodzi tylko o 3 dni świąteczne. W tym jeden wyjątkowy.

Jeśli odczuwam bożonarodzeniową atmosferę, to właśnie w Wigilię. Tak przynajmniej było w poprzednich latach, kiedy chodziłam do szkoły albo później pracowałam w innej branży. Mogłam normalnie świętować. W tym roku zapowiada się beznadziejnie. Przyjdę spóźniona, zmęczona i na gotowe.

Trudno mi się z tym pogodzić, bo nie znam nikogo innego w takiej sytuacji. To jest naprawdę skandal.

Justyna

Zobacz również: LIST: „Pracuję w banku i widzę, ile oszczędności mają młodzi ludzie. Dramat”

Polecane wideo

Zbyt piękna, żeby pracować. Z powodu urody podobno nikt nie chce jej zatrudnić
Zbyt piękna, żeby pracować. Z powodu urody podobno nikt nie chce jej zatrudnić - zdjęcie 1
Komentarze (90)
Ocena: 4.43 / 5
good (Ocena: 5) 01.01.2020 06:21
alez to plytkie i roszczeniowe...i porownanie pracy w sklepie do 😁😂😂😂😂.good luck
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.12.2019 14:58
Proponuję zmienić branżę, bo to się nie zmieni w najbliższym czasie. Cebulandia jeśli nie zrobi zakupów w niedzielę to będzie chora, nie wiesz ?
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 26.12.2019 13:02
Właśnie zawsze mnie to denerwuje, że tylko pracownicy w handlu maja prawo mieć rodziny. A co z lekarzami i całym personelem szpitala? Co z policją, strażą pożarna i ludźmi, którzy pracują w transporcie? Oni się nie skarżą. Tylko ludzie z handlu wiecznie nie zadowoleni.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 26.12.2019 12:59
Wszyscy pracują w wigilię, więc nie wiem skąd to zdziwienie. Mój facet, który siedzi w it pracuje w wigilię. Czas jest skrócony, więc nie przesadzajmy.
odpowiedz
Janek (Ocena: 1) 26.12.2019 08:28
Ojej biedna p0lka musi pracować co za SKANDAL. Jak to przecież ma dziurę między nogami, a to zawalania od pracy, zwalnia od jakichkolwiek obowiązków. Tak jej mówili odkąd się narodziła bo ona jest kobieta, p0lka i nic nie musi robić. Żałosny podgatunek.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie