LIST: „Poszłam podciąć końcówki, a fryzjerka ucięła mi aż 3 cm włosów. Jestem załamana”

Dianie bardzo zależało na zachowaniu ich długości.
LIST: „Poszłam podciąć końcówki, a fryzjerka ucięła mi aż 3 cm włosów. Jestem załamana”
Fot. Unsplash
17.11.2019

Włosy to dla mnie najważniejszy element mojego wizerunku. Ale nie zawsze tak było, bo kilka lat temu relacje między nami stały się strasznie napięte. Denerwowało mnie, że są długie, nie chcą się układać, a mycie i modelowanie zajmuje tak bardzo dużo czasu. Postanowiłam ułatwić sobie życie i zdecydowałam się na naprawdę ostre cięcie.

Zobacz również: Michał jest wściekły na swoją dziewczynę. Zmieniła fryzurę nie pytając go o zdanie

Skróciłam je tak bardzo, że nie zasłaniały już nawet mojej szyi, a wcześniej sięgały łopatek. Przez chwilę było fajnie - czułam się lekko i nie musiałam się nimi tak bardzo zajmować. Zachwyt nie trwał jednak długo, bo wreszcie zatęskniłam. Doszłam do wniosku, że kobieta powinna mieć jednak więcej na głowie.

Ledwo dałam je sobie obciąć, a już chciałam je z powrotem. To nie było takie łatwe.

Kto zapuszczał włosy, ten wie, jak bardzo jest to frustrujące. Rosną wolno, nierównomiernie, w tym czasie nie da się ich w ogóle układać, a fryzura nie ma żadnej formy. Ciężko, bo ciężko, ale jakoś to przetrwałam. Odzyskałam już prawie taką samą długość i obiecałam sobie, że nigdy więcej nie powtórzę takiego samego błędu.

Na widok nożyczek aż mi się robi słabo. Jeśli trzeba coś wyrównać i odświeżyć, to jak najmniejszym kosztem z długości. Tym bardziej, że dbam o siebie. Regularnie nakładam odżywki i maski, więc nie mam aż tak wysuszonych czy postrzępionych końcówek. Kilka milimetrów wystarczy. I tak też powiedziałam tej nieszczęsnej fryzjerce.

Poszłam ostatnio do sprawdzonego salonu, ale przyjęła mnie nowa pracownica. Może to naiwne, ale wystarczyło mi, że mam zaufanie do miejsca.

Zobacz również: Kształt twarzy a długość włosów: Jaka fryzura pasuje do Ciebie najbardziej?

Stwierdziłam, że krzywdy mi nie zrobi, bo miałam już do czynienia z kilkoma fryzjerkami i było dobrze. Ona jednak podeszła do tematu strasznie lekkomyślnie. Chyba w ogóle nie słuchała, czego ja oczekuję i jak bardzo zależy mi na zachowaniu długości. Gadała tylko jak nakręcona: proszę się nie martwić, wiem co robię. Jakoś mi się nie wydaje.

Zaczęła oczywiście z tyłu, więc nie byłam do końca świadoma, co się tam dzieje. Odwróciłam się po dłuższym czasie, kiedy poszła na zaplecze po jakiś kosmetyk. Zamarłam. Z podłogi ściągnęłam kilkucentymetrowe pukle. To nie było kilka milimetrów! Lekką ręką pozbawiła mnie efektów nawet roku zapuszczania.

Kiedy wróciła, pytam ją, co tu się wydarzyło. Ona na to, że ścięła zniszczone włosy, a wcześniej nie była w stanie przewidzieć, ile to będzie.

Ale przecież masz kobieto sprawny aparat mowy i mogłaś się odezwać w trakcie wykonywania usługi! Tym bardziej, że cały czas przypominałam, jak mi zależy na długości. Uniosła się i stwierdziła, że ona już nie wie, co robić. Jak jestem taka zła, to chyba nie do kończy usługi. Rozumiecie? Chciała mnie zostawić ze zmasakrowanymi włosami i prosić koleżankę o pomoc.

Na szczęście wtedy do salonu wróciła szefowa, którą dobrze znam. Próbowała mi zamydlić oczy, ale ostatecznie wyszłam stamtąd bez płacenia. Z włosami krótszymi o przynajmniej 3 centymetry i naprawdę fatalnym humorem. Wiem dokąd sięgały wcześniej i trudno mi się z tym pogodzić. Tyle zmarnowanego czasu. Znowu trzeba będzie czekać na fryzurę marzeń.

Dziwi mnie, że fryzjerka mogła podejść do tematu tak lekkomyślnie. Chyba całkiem straciłam zaufanie do tego zawodu i chce mi się tylko płakać.

Diana

Zobacz również: Po wizycie u fryzjera z ich włosów zostały strzępy (ZDJĘCIA, w które naprawdę trudno uwierzyć)

Polecane wideo

Długie włosy zaczęły im bardzo ciążyć. Ścięły je i chyba już nigdy nie zapuszczą
Długie włosy zaczęły im bardzo ciążyć. Ścięły je i chyba już nigdy nie zapuszczą - zdjęcie 1
Komentarze (41)
Ocena: 4.29 / 5
katja (Ocena: 5) 23.04.2020 20:52
ja już nie korzystam z usług fryzjera przez takie przygody.... sama podcinam końce, kiedyś fryzjerka tak mi podcięła włosy, że poźniej całą noc szukałam sposobów na przyspieszenie wzrostu włosów.... kupiłam drogie tabletki, ale nie żałuję, bo podziałały bardzo dobrze, brałam medere mederelab.pl/produkt/meme-look-produkt/?utm_source=MC&utm_medium=BL&utm_campaign=OG i kupię je znów na jesień, żeby włosy mi nie wypadały jak to mają w zwyczaju...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.11.2019 22:48
a mogła obciąć ucho, wiec nie rozpaczaj
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 21.11.2019 18:24
Słaby bait
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.11.2019 18:24
Słaby bait
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 20.11.2019 00:06
Chciałam przeczytać coś interesującego, a trafiłam na ten fake-list...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie