„Mój chłopak namiętnie ogląda porno. Czuję... zazdrość!”

Marcie nie podoba się, że jej mężczyzna patrzy na inne kobiety.
„Mój chłopak namiętnie ogląda porno. Czuję... zazdrość!”
fot. unsplash
01.07.2019

Jestem w związku ze starszym o 5 lat chłopakiem. Poznaliśmy się przez naszych znajomych, na jednej z domówek. Początkowo nie podobał mi się i nawet bym nie pomyślała, że między nami coś może być. Miło się nam rozmawiało, ale nie pociągał mnie fizycznie. Kiedy na jednej imprezie byłam trochę podpita, zaczęliśmy się całować i wylądowaliśmy w łóżku. Było mi tak dobrze, że poczułam ten pociąg i to pożądanie. Od tamtej pory jesteśmy razem...

Zobacz też: „Ciągle mam kogoś na boku, a narzeczona niczego się nie domyśla”

Dobrze się dogadujemy, od 2 lat mieszkamy razem w Warszawie. Jeżeli chodzi o nasz związek to uważam, że jesteśmy dobrze dobraną parą. Znajomi również uważają, że pasujemy do siebie idealnie. W łóżku też jest dobrze, mój facet jest genialny i zawsze czuję się zaspokojona. Ja również staram się mu nie odmawiać seksu, w końcu jest dorosłym mężczyzną i zrozumiałe jest, że tego potrzebuje. 

Ostatnio niechcący zobaczyłam u niego w komputerze, że miał otwartą stronę z pornografią. Zdziwiłam się, ale stwierdziłam, że to na pewno któryś z kolegów znowu mu przysłał jakiś zboczony filmik, mem czy inne dla nich "śmieszne" rzeczy. Nie pytałam go o to i szybko zapomniałam.

Niestety zdarzyło się już kilka razy, że zaproponował mi żebyśmy przed seksem włączyli sobie taki film, jednak ja stanowczo odmówiłam. Nie pociągają mnie takie rzeczy, nie widzę w tym nic fajnego i nie chcę żeby mój chłopak patrzył na takie wyuzdane laski...Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że faceci lubią takie rzeczy, ale czy to normalne, że faceci w związkach oglądają porno? 

Dwa tygodnie temu, kiedy nie było mojego chłopaka w domu, coś mnie tknęło, żeby wejść w historię przeglądarki na jego komputerze. Zrobiło mi się gorąco, kiedy zobaczyłam całą listę wyświetleń filmów pornograficznych... Prawie codziennie mój chłopak oglądał porno... Mało tego, weszłam w jego pliki wideo i tam również znalazłam całą listę filmów dla dorosłych....

Nie poruszyłam z nim jeszcze tego tematu. Nie wiem jak mam to ugryźć. Czuję się zazdrosna, kiedy o tym myślę... Czy to oznacza, że go nie zaspokajam, nie jestem dla niego wystarczająco dobra? Nie widziałam, żeby kiedykolwiek marudził, narzekał... Czy waszym zdaniem to jest normalne? 

Marta

Zobacz też:„Mąż mówił: Jesteś szalona jeśli myślisz, że cię zdradzam! Wynajęłam prywatnego detektywa, żeby to udowodnić” - Historia Hani

Półnaga wtargnęła na murawę podczas finału Ligii Mistrzów, żeby zareklamować stronę porno. Kim jest Kinsey Wolanski?
Półnaga wtargnęła na murawę podczas finału Ligii Mistrzów, żeby zareklamować stronę porno. Kim jest Kinsey Wolanski? - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (37)

Ocena: 4.89 / 5
gość (Ocena: 5) 10.07.2019 01:08
Zawsze mnie trochę bawiło jak kobiety się zarzekają, że ich faceci nie oglądają porno. Według psychologów porno ogląda ok 85% mężczyzn. To naturalne, że lubimy podglądać. Mój facet ogląda, ja też i jest ok. W łóżku nam się układa, po prostu lubimy popatrzeć. Nie odczuwam pociągu do ludzi w filmie, faceci też nie. Serio dziewczyny, dla nich to tylko rekwizyt i nie traktują ich jak prawdziwych kobiet. Nie są dla Was zagrożeniem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.07.2019 18:41
To jeszcze zależy, czy facet robi to kiedy kobieta jest w domu, a kiedy np. jest poza miastem. Nie wyobrażam sobie, żeby facet miał wybierać porno nad własną partnerkę, która jest tuż obok.
odpowiedz
Słonecznik (Ocena: 5) 02.07.2019 12:39
Wiem, że mój też czasem ogląda. Nie przylapalam go nigdy ale kiedyś z ciekawości zapytałam. Przyznam że mi to nie przeszkadza skoro robi to tak, że nie zauważam nawet. Spędzamy dużo czasu razem, jest wobec mnie kochany i opiekuńczy... Nie ma tak, że ja chcę obejrzeć razem jakiś film czy się poprzytulac, a on mnie splawia, bo ogląda porno. Nie winię go za to, bo pewnie ma swoje potrzeby, a ja ostatnie pół roku mam tyle pracy, że wracam do domu i idę spać - na nic więcej nie mam czasu, a w weekendy nie raz nie mam siły na seks. Pewnie gdybym mu zabroniła to nadal by oglądał porno tylko bardziej uważając bym go nie przyłapała. Przyznam, że wolę porno niż by fantazjował o koleżankach z pracy, bo tak mu hormony buzują. Nie czuję się zagrożona przez aktorkę, ale co innego ludzie z bliskiego otoczenia.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.07.2019 12:28
jesli zdrowy facet nie oglada porno to ma jakis problem
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 02.07.2019 11:01
Do wszystkich kobiet, które uważają że facet musi oglądać porno, to Wy jesteście zdesperowane bo jak same mówicie, że jak zakazesz oglądać facetowi porno to od Ciebie odejdzie. Dlatego jesteście tak mi temu przychylne bo boicie się odrzucenia. Ja się go nie boję, bo wiem że wystarczam swojemu facetowi i nawet on sam będąc ze mną w związku stwierdził że nie potrzebuje tego i sam źle by się z tym czuł. Jesteśmy świetnie dobrana para w każdym aspekcie, a w sprawach łóżkowych też nam niczego nie brakuje i cały czas jest między nami ogień namiętności.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie