„Zaczynają się upały, a mężczyźni zdejmują koszulki. Panowie, ubierajcie się!”

Michalinie przeszkadza, że półnadzy mężczyźni zachowują się jak na plaży.
„Zaczynają się upały, a mężczyźni zdejmują koszulki. Panowie, ubierajcie się!”
Fot. Unsplash
10.06.2019

Co roku kiedy wreszcie robi się ładna, ciepła pogoda zaczyna się to samo. Nie można przejść spokojnie ulicą albo wsiąść do autobusu czy tramwaju, żeby nie spotkać roznegliżowanego i zadowolonego z siebie mężczyzny, który w dodatku ocieka potem i unosi się od niego prawdziwy fetor. Z jakiegoś powodu coraz więcej facetów uważa, że gdy tylko temperatura przekracza 25 stopni to mają prawo paradować w miejscach publicznych bez koszulki. Niektórzy nawet rozbierają się na oczach wszystkich! Nie mają wstydu.  

Zobacz również: LIST: „Polscy faceci to zaniedbane brudasy bez gustu! Wygarnijmy im to wreszcie!”

Najgorzej jest w komunikacji miejskiej. Latem do autobusów regularnie wsiadają spocone “karki” w krótkich spodenkach i japonkach, z wielkim, wystającym brzuchem i bez koszulki. Rozkraczają się na siedzeniach i opierają się spoconymi cielskami o oparcie - współczuję nieświadomym niczego osobom, które mają pecha i potem siadają na ich miejscu. Dosłownie mdli mnie na widok takich mężczyzn, którzy nic nie robią sobie z faktu, że nie są na basenie czy na plaży. Tego nie można nazwać zwykłym brakiem kultury, to po prostu chamstwo. Najgorsze jest to, że nikt nie zwraca takim osobnikom uwagi – pewnie z obawy, że w najlepszym wypadku to skończy się awanturą i wyzwiskami, a w najgorszym - zostaną zaatakowani. W sumie nie dziwię im się, bo wielokrotnie sama byłam już bliska tego, aby powiedzieć coś półnagiemu, spoconemu facetowi, ale w ostatniej chwili zwyczajnie stchórzyłam. 

Fot. iStock

Sytuację tylko pogarsza fakt, że większość polskich mężczyzn ma poważne problemy z higieną osobistą. Chyba nie wiedzą, co to takiego dezodorant czy antyperspirant i oszczędzają wodę, bo śmierdzi od nich na kilometr. Ich ubrania też chyba nigdy nie miały bliższego spotkania z proszkiem do prania i pralką, a poza tym panowie nie zawracają sobie głowy stylem i potrafią tygodniami chodzić w tym samym zestawie ciuchów. To coś obrzydliwego. Wyobrażacie sobie, że to kobiety publicznie zdejmowałyby koszulki w upalną pogodę? Z pewnością wielu facetów byłoby uradowanych na ten widok, a taka dziewczyna nie mogłaby się opędzić od niewybrednych komentarzy pod swoim adresem albo wręcz dotykania. Ale cała reszta społeczeństwa pewnie zwyzywałaby ją od najgorszych i zażądała, aby taka ”nierządnica” się okryła. W niektórych szkołach nastolatki, które w upalną pogodę pokażą gołe ramiona trafiają na dywanik do dyrektora na pogadankę albo grozi im uwaga lub obniżona ocena z zachowania. Czy takie same konsekwencje wyciąga się wobec chłopców i mężczyzn? Zdecydowanie nie. To obrzydliwe i seksistowskie podwójne standardy, które już dawno nie powinny mieć miejsca. 

Fot. iStock

Dlatego apeluję do wszystkich mężczyzn - panowie, ubierajcie się! W upały wszystkim nam jest gorąco, wszyscy męczymy się w dusznej i tłocznej komunikacji miejskiej i marzymy o tym, żeby być w tej chwili na plaży i móc zdjąć z siebie ubrania. Ale niestety - dopóki do tego nie dojdzie, SZANUJMY SIEBIE NAWZAJEM. Nie terroryzujcie otoczenia swoimi nagimi, spoconymi torsami i regularnie używajcie antyperspirantów, nauczcie się też obsługiwać pralkę. Społeczeństwo wam za to podziękuje. 

Michalina, 26 lat 

Zobacz również: Zakazać facetom chodzenia bez koszulki po mieście. Nie chcę na to patrzeć. Iza

Te zdjęcia dodały ze łzami w oczach. Pokazały, co zrobiły im manikiurzystki
Te zdjęcia dodały ze łzami w oczach. Pokazały, co zrobiły im manikiurzystki - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (33)

Ocena: 4.61 / 5
Peterek (Ocena: 1) 12.06.2019 12:14
Drogie Panie ( Damy ) najpierw oceńcie swoje toalety publiczne ,a nie mówiąc już o kiblach damskich w urzędach
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 12.06.2019 07:42
Michalino kiedyś cyferki okreslajace Twój wiek zamienia się miejscami i może to cos zmieni
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 1) 12.06.2019 00:47
Sprawa kompleksów związanych (pół)nagością w Internecie i polskim społeczeństwie to jakaś patologia. Jak ktoś ma ochotę chodzić topless (czy nawet nago) to powinien być w stanie to robić niezależnie od płci. Bez obawy o policyjne "auto-donosy", zakompleksionych "życzliwych obywateli" (czyli takiego społecznego trolla jak bohater artykułu) albo chamskie odzywki czy jeszcze gorsze rzeczy. Naturalnie o ile nie stanowi to problemu sanitarnego (np. autobusy, bazary i inne miejsca gdzie ludzie mimowolnie często wpadają na siebie odpadają ;) )
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 11.06.2019 13:17
Dla mnie problemem nie jest to, że oni się rozbierają, a to jak bardzo są zaniedbani. Albo suchoklatesy albo wiszące, spocone bębny.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.06.2019 21:07
po komentarzach widać jaki poziom kultury raprezentują tutaj panie :/
odpowiedz

Polecane dla Ciebie