„Moja dziewczyna zachowuje się jak facet. Pluje na ziemię, siada z szeroko rozstawionymi nogami i…”

Ta zmiana zaszła w Agnieszce pod wpływem nowych znajomości.
„Moja dziewczyna zachowuje się jak facet. Pluje na ziemię, siada z szeroko rozstawionymi nogami i…”
Fot. Unsplash
08.02.2019

Są różne gusta, jeżeli chodzi o kobiety. Jedni faceci wolą brunetki, a inni blondynki. Jedni szaleją na punkcie wysokich i szczupłych kobiet, a inni oglądają się tylko za niskimi kobietami o krągłych kształtach. Preferencje są różne także pod względem cech charakteru. W stosunku do kobiet mężczyźni zgadzają się tylko z jednym - ich zachowanie powinno być… kobiece.

„Jestem bardzo niska. Mężczyźni mnie uwielbiają”

Kiedy Damian związał się z Agnieszką, ta lubiła chodzić w sukienkach, interesowała się tańcem, a jej zachowanie było bardzo kobiece. Gdy zmieniła towarzystwo, zmieniło się również jej zachowanie. Damian nie poznaje swojej dziewczyny. W mailu do naszej redakcji skarży się, że nie jest już taka jak kiedyś.

- Poznałem piękną, bardzo fajną dziewczynę i właśnie w takiej się zakochałem. Po dwóch latach Agnieszka już jej nie przypomina. Ma nowe znajome i upodobniła się do nich. Niestety, ale te dziewczyny są jednymi z tych wyzwolonych kobiet. Nie golą się, mają krótkie włosy, ubierają się jak chłopczyce, przeklinają i ogólnie zachowują się jak mężczyźni. Agnieszka stała się ich wierną kopią poza pewnymi szczegółami. Najbardziej pod tym względem drażni mnie jej zachowanie.

Damian zdradza, co dokładnie przeszkadza mu w sposobie bycia dziewczyny.

- Kiedy po raz pierwszy splunęła na chodnik, nie wiedziałem, gdzie oczy podziać i od razu zwróciłem jej uwagę. Ludzie patrzyli się na nią i na mnie z dużym niesmakiem. Wstydziłem się. Agnieszka wzruszyła ramionami i powiedziała, żebym jej nie ograniczał, bo właśnie na tym polega wolność. Nie dotarły do niej moje argumenty o kulturalnym zachowaniu. Kilka razy jeszcze powtórzyła to zachowanie. Za każdym razem odwracałem się w drugą stronę. Potem przeprowadziłem z nią poważną rozmowę, w której poprosiłem ją, żeby przy mnie nigdy więcej tego nie robiła. Jak na razie dotrzymuje umowy, ale aż boję się pomyśleć, co się dzieje, gdy nie ma mnie w pobliżu albo gdy jest ze swoimi znajomymi.

„Facet zaplanował dla nas beznadziejne walentynki. Czuję się upokorzona!”

Dziewczyny poznały się na siłowni. Moja Agnieszka dołączyła do ich paczki. Zrezygnowała z towarzystwa swoich dawnych znajomych. Od razu mi się to nie spodobało. Poprzednie koleżanki Agnieszki były bardzo fajne i takie normalne. Niestety mogę niewiele powiedzieć w tym temacie. Nie mam prawa decydować o jej znajomościach. Jednak dość szybko zauważyłem zmiany na gorsze.

Zaczęło się od sposobu poruszania się i postawy. To niby takie drobnostki, ale robią ogromną różnicę.
Agnieszka siada teraz z szeroko rozłożonymi nogami – zupełnie jak facet. Zaczęła się też garbić i machać rękami podczas chodzenia. Zapytałem ją, dlaczego tak robi i odpowiedziała, że tak jej wygodnie. Ona nie znosi sztywnych ram nawet wtedy, gdy idzie – cokolwiek to znaczy. Wydaje mi się, e mimowolnie przejęła postawę i sposób poruszania się tamtych dziewczyn. Na dodatek uważa, że takie zachowanie jest normalne.

Można wyróżnić jeszcze jedną istotną zmianę, która zaszła w zachowaniu Agnieszki. Od niedawna ma męskie zainteresowania.

- Kiedyś moja dziewczyna była zapaloną tancerką. Kilka razy w tygodniu chodziła na salsę. Poza tym sporo czytała i interesowała się modą. Agnieszka potrafi szyć i wspaniale przerabiała niektóre ubrania. Chodziła ze swoimi dawnymi koleżankami do second handów, kupowała rzeczy, a potem dawała im nowe życie. Nie tylko ja byłem pod wrażeniem jej pracy. Miała swój styl i był to bardzo kobiecy styl. Kiedyś ją za to podziwiałem. Teraz ubiera się zupełnie inaczej. Jest chłopczycą. Ścięła swoje piękne, długie włosy. Nosi szerokie dżinsy, koszule, swetry. Nie podoba mi się to. Kiedy jej to powiedziałem, stwierdziła, że muszę się przyzwyczaić. Jeżeli zaś ją kocham, na pewno zaakceptuję jej nowy styl.

Damian dodaje jeszcze wzmiankę na temat nowych hobby

- Agnieszka interesuje się motoryzacją i ochroną środowiska. Wolałbym, aby pozostała przy starych, ale w sumie, jeżeli chodzi o jej nowe zainteresowania, nie są takie złe. A co najważniejsze, nie mają na nią złego wpływu.

Mężczyzna jest w szoku, że kobieta może się tak zmienić.

- Agnieszka okres buntu ma już dawno za sobą. To dorosła kobieta. Wydawałoby się, że jest już ukształtowana. Najwyraźniej tak nie było, kiedy ją poznałem. Mam też nadzieję, że owa zmiana nie zostanie jej na zawsze i kiedyś powróci do swojego dawnego „ja”.

„Boję się o swoje małżeństwo. Była dziewczyna mojego męża chce odnowić z nim znajomość”

Kocham swoją dziewczynę, ale trudno mi zaakceptować zmianę, jaka w niej zaszła. Nie mam już ochoty jej przytulać i całować. Przestała mnie pociągać. Nie wiem, jak ją nakłonić do tego, aby stała się taka, jak dawniej.

Te pary są tak podobne, że wyglądają jak rodzeństwo. Mają IDENTYCZNE twarze
Te pary są tak podobne, że wyglądają jak rodzeństwo. Mają IDENTYCZNE twarze - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (42)

Ocena: 4.62 / 5
gość (Ocena: 1) 10.02.2019 03:23
Zmyślony przez "dziennikarza" artykulik na poziomie gimnazjum, a ludzie się podniecają
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2019 17:37
Każdy przechodzi jakieś fazy, nawet w dorosłym życiu. Skoro jej odpowiada, a tobie nie, nie musisz tego akceptować. Może do tej pory nie czuła się sobą jako kulturalna i zadbana kobieta, wygodniej jej w tym stylu chłopczycy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2019 14:06
Pewnie ona ma penisa, ale Ty o tym nie wiesz, głupcze.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2019 13:05
Trochę zejdę z tematu, ale jestem ciekawa czy ktoś tutaj wie jak to jest z tymi lesbijkami, że dobierają się często w pary tak, że jedna jest bardzo kobieca, a druga wygląda jak chłop. Jak obie są lesbijkami to jak to możliwe, że jednej z nich podoba się ktoś kto wygląda i zachowuje się jak facet?
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 08.02.2019 12:14
Wygląda jak kryzys tożsamości może ma jakieś załamanie nerwowe?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie