„Podoba mi się pewna dziewczyna, ale nie ma matury”

Michał nie jest pewien, czy to odpowiednia kandydatka na życiową partnerkę.
„Podoba mi się pewna dziewczyna, ale nie ma matury”
Fot. Unsplash
01.02.2019

W dzisiejszych czasach wyższe wykształcenie nie wydaje się już nadzwyczajnym osiągnięciem. Zdobywa je większość młodych osób – nawet te, które w ogóle nie przykładały się do nauki. Właśnie dlatego niektórzy mówią, że brak dyplomu to wstyd. O niezdaniu matury lepiej już w ogóle nie wspominać.

LIST: „Przy płaceniu rachunku zabrakło mu pieniędzy. Kolejnej randki już nie będzie!”

Osoby, które jej nie mają, są postrzegane jako bardzo leniwe albo pochodzące z patologicznych środowisk. Chociaż takie opinie często bywają bardzo krzywdzące, krążą w środowisku i wpływają na inne sfery życia osób bez matury. Na przykład na sferę miłosną.

Joanna jest bardzo miłą, ładną dziewczyną, która sama zarabia na swoje utrzymanie. Michał docenia u niej te cechy. Jest jednak coś, co – według niego – psuje wizerunek Joanny. To brak matury. Na dodatek jej to nie przeszkadza i nie ma zamiaru jej robić. Michał zastanawia się, czy to odpowiedni materiał na życiową partnerkę.

- Nigdy nie uważałem się za snoba. Nie mam też wygórowanych oczekiwań. Moja dziewczyna nie musi być modelką z wyższym wykształceniem i nie musi władać biegle kilkoma językami obcymi. Nie wymagam też, aby ubierała się w markowe ubrania i zawsze była perfekcyjnie ubrana i umalowana.
Mam jednak pewne oczekiwania – jak każdy człowiek. Moja dziewczyna musi być zadbana, dobra, kulturalna, troskliwa, mądra, skromna i opiekuńcza. Poza tym chciałbym, aby miała przynajmniej maturę, potrafiła na siebie zapracować i miała życiowe podejście do życia.

Joanna spełnia prawie wszystkie wymagania. Brakuje jej tylko jednego – matury. To sprawia, że czuję się rozdarty. Gdyby nie ta matura, byłaby moim ideałem. Ktoś może powiedzieć, że się czepiam, ale wydaje mi się, że oczekiwanie od przyszłej partnerki zrobienia matury nie jest wygórowane.

Michał wyjaśnia, jak poznał Joannę.

- Joanna robiła makijaż weselny i paznokcie mojej siostrze. Sprawdziła się tak dobrze, że Kinga skorzystała z jej usług jeszcze kilka razy. Tak się poznaliśmy. Joanna od samego początku zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Jest profesjonalna w tym co robi, skromna, spokojna i miła. Kindze też się spodobała. Wziąłem od niej numer do Joanny i odważyłem się zaprosić ją na randkę.

Po pierwszym spotkaniu miałem mieszane uczucia. Joanna zrobiła na mnie jeszcze lepsze wrażenie niż wcześniej. Świetnie mi się z nią rozmawiało i dowiedziałem się o niej kilka rzeczy, które sprawiły, że jeszcze bardziej urosła w moich oczach. Ale dowiedziałem się też o tym, że nie ma matury i nie ma zamiaru jej robić. Gdy to usłyszałem, mój zapał odrobinę ostygł.

„Nie skończyłam studiów i nigdy nie byłam zagranicą, ale jestem szczęśliwą mamą”

Joanna nie miała łatwego życia. Pochodzi z rodziny alkoholików. Jako najstarsze dziecko opiekowała się młodszym rodzeństwem. Jej ojciec zmarł, gdy miała 15 lat. Przez problemy rodzinne wagarowała i zaniedbała szkołę. Zaczęła zarabiać, żeby pomóc matce.

- Historia Joanny wzruszyła mnie, a jej postawa wzbudziła we mnie podziw. Zapytałem ją, czy ma zamiar nadrobić zaległości i zrobić maturę, ale zaprzeczyła. Powiedziała, że matura nie jest jej do niczego potrzebna. Rodzice Joanny jej nie mieli i jakoś żyli.

Zrozumiałem, że chociaż Joanna ma wiele wspaniałych cech, jest dzielna, pracowita i opiekuńcza, przesiąkła myśleniem typowej patologii. Zdaję sobie sprawę, że moje słowa wydają się okrutne, ale są prawdziwe. Joanna wychowała się w rodzinie patologicznej i przesiąkła specyficzną mentalnością. Nie ma żadnych ambicji. Jej celem jest przeżycie. To, czym się zajmuje, służy jedynie zarabianiu pieniędzy. Sama mi tak powiedziała.

Nie jestem pewien, czy chcę z nią być. Mam ambiwalentne odczucia. Często moim myślom o niej towarzyszy zachwyt, ale pojawiają się też wątpliwości. Zastanawiam się, czy nie ma innych cech typowych dla osób z patologicznych rodzin. Niektóre odkrywa się dopiero z czasem. Na razie staram się poznać ją lepiej, ale podchodzę do tej znajomości z dużym dystansem. Niestety zauważyłem, że ona już zrobiła sobie nadzieję i nie wiem, co robić. Wypadałoby się zdecydować na jakiś ruch.

Gdyby Joanna chciała zrobić maturę, nawet bym się nie wahał. Ale ona nie chce i nie wiadomo, co dokładnie skrywa się w jej wnętrzu. Człowieka poznaje się przez całe życie. Może okazać się, że ma cechy, których nie byłbym w stanie zaakceptować. Co wtedy? Złamię jej serce.

Historia Karoliny: „Jestem przed 30-tką, a mój najdłuższy związek trwał tylko 2 miesiące...”

Czy waszym zdaniem powinienem dać jej szansę?

Dla nas to przedmioty codziennego użytku. Ale dla dzisiejszych nastolatków to czarna magia!
Dla nas to przedmioty codziennego użytku. Ale dla dzisiejszych nastolatków to czarna magia! - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (60)

Ocena: 4.9 / 5
analna (Ocena: 5) 03.02.2019 09:25
nie matura a chęć szczera zrobi z ciebie oficera ? do obciągania, spijania nektaru z nieumytej pały, ssania wora, wkładania do dupy a potem zaraz do ust idealnie się nadaje ta zdzira ? nie trzeba matury by robić dobrego loda z połykiem lub minetę z orgazmem
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 02.02.2019 22:49
Czasem ludzie po nie wiadomo jakich studiach mają mniej w głowie niż ci, którzy nie mają matury. To tylko papierek
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 02.02.2019 20:55
no dobra, ale ma zawód? dobry zawód (a makijażystka to dobry zawód) ma teraz większą wartość niż matura, która nie daje kompletnie nic
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 3) 01.02.2019 22:21
Moja mama zrobiła maturę, jak miała 40 lat. Po ponad dekadzie, ma nawet skończone studia podyplomowe. Na złość rodzicom nie podeszła do matury, taki był z niej buntownik :) Wszystko się zmienia i wszystko można zmienić w swoim zyciu. "chce" może przyjść w najmniej oczekiwanym momencie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.02.2019 21:06
Ja jestem po studiach i pracuję w biurze rachunkowym, a mój narzeczony nie ma matury i jest liniowym w firmie produkcyjnej. Nie mam z tym żadnego problemu. Najważniejszy jest charakter i serce człowieka. Wygląd i reszta nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Możesz po latach żałować wyboru.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie