„On mnie zdradza i nawet tego nie ukrywa, a ja wciąż go kocham”

Sylwia trwa w takim związku od kilku lat. Nie potrafi przestać, chociaż zdaje sobie sprawę, że to dla niej upokarzające.
„On mnie zdradza i nawet tego nie ukrywa, a ja wciąż go kocham”
Fot. Unsplash
19.01.2019

Zakochana kobieta to w pewnym sensie... słaba kobieta. Osoby płci żeńskiej, które darzą uczuciem swoich facetów, doskonale o tym wiedzą. Niejedno im wybaczyły, bo nie wyobrażają sobie bez nich życia. Co prawda nie wszystkie potrafią puścić wybryk w niepamięć i żyć, jakby nic się nie stało, ale takich kobiet jest wiele. Niektóre z nich wybaczą nawet zdradę. Raz po raz.

„Kilka lat temu wyszłam za bogatego 60-latka. Teraz bardzo żałuję, że jestem jego żoną”

Sylwia po raz pierwszy została zdradzona w pierwszym roku bycia razem. Rafał zaliczył skok w bok podczas wieczoru kawalerskiego. Wytłumaczył to swojej dziewczynie tym, że zbyt dużo wypił. Sylwia przepłakała to, ale przyjęła do wiadomości. Potem był kolejny raz i kolejny. Dziś kobieta nie jest w stanie powiedzieć, ile razy została zdradzona. Stara się o tym nie myśleć.

- Bardzo kocham Rafała, za bardzo. On doskonale o tym wie i wykorzystuje to. Obecnie jesteśmy na takim etapie, że ja wiem, że on ma kochankę, a on ma świadomość mojej świadomości. Nasz związek to gra, której nie potrafię przerwać. Wszystkiemu winne jest ślepe uczucie do Rafała. Kocham go bardziej niż siebie.

Nie wiem, co takiego w nim widzę. To chyba ten urok, bo z wyglądu Rafał jest przeciętny. Jednak już na początku znajomości zauważyłam, że podoba się kobietom i lubi się do nich uśmiechać i rozmawiać z nimi. Tłumaczyłam to sobie w ten sposób, że jest pomocny i szarmancki. Głupia ja. A potem zakochałam się w nim tak bardzo, że zaczęłam wybaczać wszystko. Bałam się tylko jednego – że on ode mnie odejdzie.

Myślę, że tak się jednak nie stanie, bo która kobieta wybaczy mu tyle co ja? Nie pytam z kim wychodzi i kiedy wróci. Nie robię awantur, gdy kładzie się obok mnie o 3:00 w nocy i pachnie od niego damskimi perfumami. Udaję, że śpię i moczę poduszkę łzami. Z rana jestem już uśmiechnięta. Przygotowuję mu pyszne śniadanie i nawet słówkiem nie napomknę o minionej nocy. Co było, minęło. Rozpoczyna się kolejny dzień, trzeba zapomnieć o poprzednim.

Sylwia pisze, że Rafał w ogóle nie stara się ukrywać z tym, że ma kochankę.

- Na początku jeszcze próbował, ale gdy zaczęłam mu wybaczać, szybko przestał. W łazience często widuję koszule zaplamione szminką, która nie jest moja, paragony z restauracji, bileciki z romantycznymi wyznaniami i tym podobne. Kilka razy miałam też w ręku telefon Rafała. Czytałam wiadomości od innych kobiet i jego wiadomości do nich. Nie wiem sama, po co się tak katowałam. Najwięcej bólu sprawia mi chyba to, że on w ogóle nie wysila się, aby cokolwiek przede mną ukryć.
Nigdy nie napisał żadnej kobiecie, że ją kocha. Flirtuje z nimi, prawi komplementy, pisze jak cudownie było w nocy i na tym kończy. To odrobinę mnie pociesza, bo mnie wyznaje uczucie i pisze mi w SMS-ach, że mnie kocha. Być może innym też szepnie czasami jakieś wyznanie, ale ja o tym nie wiem i staram się nie myśleć.

„Mój brat spotyka się z nieodpowiednią dziewczyną. Przez nią zaczął palić i opuścił się w nauce”

Kobieta zdradza szczegóły dotyczące zdrad swojego partnera.

- Wiem dokładnie, kiedy spotyka się ze swoją kochanką. W środy i w piątki. Nie wraca wtedy z pracy prosto do domu. Jedzie do niej i wraca późno albo całkiem nad ranem. Nigdy nie zostaje z kochanką na noc. To kolejna rzecz, która cieszy mnie w tym bagnie. Poza tym Rafał często zmienia kochanki. Po czym to poznaję? Po perfumach i kolorze szminki. Zawsze je oglądam i wącham, zanim wrzucę je do pralki. W sumie cieszę się z tego. To chyba znaczy, że faktycznie żadnej nie kocha, a seks traktuje jak sport.

Sylwia opowiada o swoim życiu intymnym.

- Uważam, że jest bardzo udane i – co najważniejsze – nigdy nie mieliśmy pod tym względem żadnego zastoju. Dbam o to. Wiem, że seks jest bardzo ważny dla Rafała. Gdybym się nie sprawdziła, jestem pewna, że porzuciłby mnie. A tak przynajmniej mogę cieszyć się z tego, że to ze mną mieszka i ze mną sypia najczęściej. Jeżeli wziąć pod uwagę to i jego słowa o miłości, chyba nie mam tak źle. Jest wielu gorszych facetów. Zdrada to jeszcze nie taka tragedia.

Kobieta wie, że nie może liczyć na założenie rodziny z Rafałem.

- Pod tym względem zawsze był ze mną szczery. Żadnego ślubu i żadnych dzieci – mówił od początku, a ja się zgodziłam. Stwierdziłam, że to, co jest, wystarczy mi i w sumie zdania nie zmieniłam. Właściwie marzę tylko o tym, aby on kiedyś przestał mnie zdradzać.

Sylwia przyznaje, że czasami czuje do siebie pogardę, ale miłość do Rafała jest silniejsza.

- Nie jestem od niego uzależniona pod żadnym innym względem jak uczuciowym. Mam swoje mieszkanie, które obecnie wynajmuję i przyzwoitą pracę, w której godnie zarabiam. Tylko miłość do Rafała trzyma mnie przy nim.

Wiem, że sama siebie upokarzam w ten sposób. Mimo wszystko jestem w stanie to znieść, a myśli o rozłące z nim już nie. Moje koleżanki mówią, że na moim miejscu by nie wytrzymały. Twierdzą, że kiedyś pożałuję, bo on w każdej chwili może mnie zostawić. Teraz miałabym jeszcze szanse na to, żeby kogoś poznać i założyć rodzinę. Za kilka lat będzie już na to za późno.

„Mój facet jest zadłużony i ukrywał to przede mną. Gdy prawda wyszła na jaw, poprosił mnie o pożyczkę!”

Znajome mają fajnych mężów i są na etapie kolejnych ciąż, a ja dalej tkwię na tym samym etapie co kiedyś – ze zdradzającym konkubentem. Nie potrafię tego zmienić.

Najcudowniejsza suknia ślubna, jaką kiedykolwiek zobaczysz
Najcudowniejsza suknia ślubna, jaką kiedykolwiek zobaczysz - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (36)

Ocena: 4.83 / 5
gość (Ocena: 5) 13.03.2019 02:34
Ta historia nie musi byc zmyslona. Sama zyje w takim zwiazku. Tylko ja oklamywalam siebie ze on skonczy z randkowaniem bo przeciez rozstac sie nie chcial a on zrobil sobie ze mnie bezpieczna przystan i dalej mnie oszukiwal. Uswiadomilam sobie to kilka dni temu a jestesmy razem 10lat. Nie wiem co dalej robic.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.03.2019 17:32
Chory układ. Brzmi jak telenowela
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.01.2019 06:39
Przyjdzie taki dzien ze zostaniesz sama bez niego i dziecka. Czlowiek ktory kocha nie krzywdzi kochanej osoby. Nie oszukuj sie bo bedziesz gorzko zalowala
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.01.2019 09:40
boze co ja czytam, jak mozna tak nie szanowac siebie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.01.2019 09:30
Powiedz mu, że go zdradziłaś, to szybko się przekonasz jaka to wielka miłość ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie