„Facet rzucił mnie, bo nie byłam dziewicą”

Sylwia jest załamana. Czuje, że straciła kogoś wyjątkowego.
„Facet rzucił mnie, bo nie byłam dziewicą”
Fot. Unsplash
08.12.2018

W XXI wieku poziom rozwiązłości wkroczył na wysoki poziom. Zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, chociaż tę zmianę najlepiej widać na przykładzie osób płci żeńskiej. Wiele z nich zmienia partnerów niczym rękawiczki, a nastolatki robią zakłady, która z nich pierwsza straci dziewictwo.W kwestii seksualności zapanowało równouprawnienie, choć oczywiście nadal nie brakuje głosów, że facet, która ma mnóstwo partnerek jest Casanovą, a kobieta, która romansuje równie intensywnie - jest rozwiązła.

Bycie dziewicą to zatem powód do wstydu, czy do dumy? Zdaniem Sylwii czystość nadal jest w cenie. Trzeba tylko trafić na wartościowego mężczyznę.

„Niedawno rzuciłam faceta dla innego i już żałuję. Chcę wrócić do byłego”

19-latka twierdzi, że nie warto tracić dziewictwa zbyt wcześnie. Facet rzucił ją, gdy dowiedział się, że nie byłby jej pierwszym mężczyzną. Sylwia chciałaby was przestrzec przed zbytnim pośpiechem.

- Teraz wstydzę się do tego przyznawać, ale pierwszy raz zrobiłam to ze znajomym na domówce. Miałam 17 lat. On zaproponował seks bez zobowiązań. Wcześniej rozmawialiśmy na „te” tematy. Gdy zwierzyłam się, że jestem zupełnie zielona, dał mi do zrozumienia, że to dziwne. Prawie mnie wyśmiał. Ja byłam głupia i niedoświadczona. Złapałam się na jego haczyk. Z perspektywy czasu wiem, że mnie wykorzystał. Do dziś nie mogę sobie tego darować, chociaż przez pierwsze miesiące czułam się taka dumna. Uważałam, że stałam się przez ten akt dorosła, co było bardzo głupie.

Potem w moim życiu było jeszcze dwóch facetów. Z każdym z nich chodziłam, ale oba związki szybko się rozpadły. Niedawno skończyłam 19 lat i poznałam jego, Patryka. Poprosił mnie o numer telefonu podczas pierwszej rozmowy. Bardzo mi się spodobał, więc w duchu skakałam ze szczęścia. Szybko zauważyłam też, że to nie jest facet, z jakimi do tej pory miałam do czynienia. Patryk to mężczyzna na poziomie - przystojny student jednej z warszawskich uczelni. Kulturalny i pracowity.

Po kilku randkach Sylwia i Patryk zostali parą.

- Dopiero po jakimś czasie Patryk zaczął wypytywać mnie o te sprawy. Ja sama się nie chwaliłam. Wiadomo, że nie było czym. Żałowałam tego, że wcześniej go nie spotkałam. Dopiero przy nim zrozumiałam jak mężczyzna powinien traktować kobietę. Na każdej randce przynosił mi bukiet kwiatów albo pojedynczy kwiat. Ogólnie zachowywał się bardzo szarmancko. Czułam się przy nim wspaniale. Bałam się tylko tego, co powie na moje wyznanie, że spałam z trzema mężczyznami. Podczas naszych rozmów dowiedziałam się o nim trochę. Na podstawie strzępków informacji zrozumiałam, że on oczekuje dziewicy. W końcu nadszedł dzień prawdy.

„Narzeczony mnie upokorzył. Podarował mi pierścionek po swojej byłej dziewczynie”

Po dwóch miesiącach bycia razem Patryk otwarcie zapytał Sylwię, czy już w ten sposób z kimś była. Ta przyznała się do wszystkiego, a jednocześnie dowiedziała się, że jej chłopak nigdy tego nie robił.

- Z jednej strony byłam zdziwiona, a z drugiej pozytywnie zaskoczona. Doszłam też do wniosku, że jemu to w niczym nie ujmuje – wręcz przeciwnie – staje się przez to jeszcze atrakcyjniejszy w moich oczach.

Niestety Patryk nie zareagował na moje wyznanie z wyrozumiałością, o której marzyłam. Powiedział, że szuka innej kobiety. Zrobił to bardzo delikatnie. Widziałam, że nie chce mnie zranić, ale mimo wszystko złamał mi serce. Zdążyłam się w nim zakochać. Cieszę się tylko, że to stało się dość szybko, a nie – powiedzmy – za pół roku. Wtedy być może szalałabym za nim i czułabym jeszcze większy ból w sercu.

Patryk w żaden sposób nie dał mi do zrozumienia, że jestem gorsza czy wybrakowana. Za to szanuję go jeszcze bardziej. Stwierdził, że sam podchodzi do związków bardzo poważnie i szuka takiej samej dziewczyny. Dla niego musi być dziewicą, bo on też nigdy tego nie robił, chociaż nieraz miał okazję.

Sylwia żałuje swojej przeszłości.

- Byłam bardzo głupia jako nastolatka. Nie znałam życia ani facetów. Jest mi tylko przykro, że moja mama mnie nie ostrzegła. Jeżeli kiedykolwiek będę miała córkę, na pewno porozmawiam z nią na ten temat. Czuję, że straciłam kogoś wyjątkowego w moim życiu. Dziś trudno o takich mężczyzn jak Patryk. Znam mnóstwo facetów, którzy traktują dziewczyny przedmiotowo albo oczekują od nich praktycznie od razu współżycia i jeszcze wmawiają, że są nienormalne, gdy odmawiają. Przykra rzeczywistość.

LIST: "Moja przyjaciółka zdradza wszystko, co jej opowiem swojemu chłopakowi"

Teraz już wiem, że trzech partnerów seksualnych to sporo jak na 19-latkę. Ale mam też świadomość, że jest wiele takich dziewczyn jak ja. Tylko, że one często nie wyznają facetom prawdy – zaniżają liczbę mężczyzn, a którymi spały. Ja wybrałam szczerość. Mam nadzieję, że kiedyś trafię na porządnego faceta, który nie będzie miał takich wymagań.

„W życiu nie widziałam tak upiornych zdjęć”. Sesja ślubna podzieliła internautów
„W życiu nie widziałam tak upiornych zdjęć”. Sesja ślubna podzieliła internautów - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (34)

Ocena: 3.97 / 5
gość (Ocena: 1) wczoraj 08:47
CHu1 C1 w Doope
odpowiedz
gość (Ocena: 1) wczoraj 08:46
chory typ
odpowiedz
gość (Ocena: 1) wczoraj 08:46
Autor powinien się wstydzić
odpowiedz
gość (Ocena: 1) wczoraj 08:46
żenada
odpowiedz
gość (Ocena: 1) wczoraj 08:46
"W XXI wieku poziom rozwiązłości wkroczył na wysoki poziom. Zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, chociaż tę zmianę najlepiej widać na przykładzie osób płci żeńskiej. Wiele z nich zmienia partnerów niczym rękawiczki, a nastolatki robią zakłady, która z nich pierwsza straci dziewictwo." - Ten kto to pisał to jakiś idiota, Wmawianie, że to u kobiet widać rozwiązłość bardziej gdzie na około mężczyźni chwalą się kogo "bzykneli" w klubie. musi być tyle samo kobiet które "dają" i tyle samo mężczyzn... ocena artykulu za ten wstęp to 0.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie