LIST: "Moja przyjaciółka zdradza wszystko, co jej opowiem swojemu chłopakowi"

Paulina ma już tego dosyć. Rozważa zakończenie znajomości.
LIST: "Moja przyjaciółka zdradza wszystko, co jej opowiem swojemu chłopakowi"
Fot. Unsplash
28.11.2018

Z Kasią znamy się jeszcze z liceum. Zawsze siedziałyśmy w jednej ławce, po lekcjach często chodziłyśmy do kina czy na zakupy, regularnie u siebie nocowałyśmy. Byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami. Nasza znajomość przetrwała także studia, mimo że Kasia wyjechała do innego miasta. Właśnie wtedy poznała Pawła, który szybko został jej chłopakiem.

Zobacz również: Znaki zodiaku, z którymi nie warto się przyjaźnić. Jesteś na tej liście?

Bardzo się cieszyłam, że Kasia wreszcie znalazła miłość - wcześniej zawsze była sama, bo zakochiwała się w facetach, którzy nie zwracali na nią uwagi. Nie mogłam się doczekać, aż na któryś weekend Kasia przywiezie Pawła do naszego miasta i wreszcie będę mogła okazję go poznać. Niestety już na pierwszym spotkaniu okazało się, że Paweł i ja raczej nie zostaniemy przyjaciółmi, mimo tego że oboje kochamy Kasię. Paweł od początku był wobec mnie bardzo zdystansowany, a na wszystko, co mówiłam, reagował nieuzasadnionym sarkazmem. Jakby chciał mi za wszelką cenę udowodnić, że to, co mówię, jest głupie i dziecinne.

Niestety to był dopiero początek. Szybko okazało się, że Paweł sporo namiesza w mojej relacji z Kasią. To właśnie ona odkąd pamiętam była tą osobą, której się ze wszystkiego zwierzałam. Nie miałam przed nią żadnych tajemnic. Nigdy nie podejrzewałam że po tym, jak znajdzie sobie chłopaka, to się zmieni. Któregoś razu przechodziłam wyjątkowo trudny okres. Kasia, która mieszkała już wówczas z Pawłem, przyjechała do mnie na weekend. Pamiętam, że siedziałyśmy przy herbacie, a ja opowiadałam jej o moich rozterkach. Miałam wtedy problemy sercowe i już od dłuższego czasu zastanawiałam się, czy nie wybrać się do psychologa. Ciężko mi było o tym mówić - nie przyznałam się do tego nawet rodzicom. To Kasia była pierwszą osobą, przed którą się otworzyłam. Na koniec moich zwierzeń powiedziałam jej, że chciałabym, żeby to zostało między nami. Powiedziała, że to przecież oczywiste. Ale chwilę potem jakby zreflektowała się i dodała: “Ale przecież wiesz, że i tak wszystko mówię Pawłowi”. Byłam tak zszokowana że nawet nic na to nie powiedziałam. Oto na moich oczach Kasia zmieniła się w prawdziwą “dziewczynę swojego chłopaka”, która świata poza nim nie widzi, nie ma już własnego życia i musi (nie chce - musi!) wszystkim się z nim dzielić - nawet cudzymi sekretami.

Fot. Unsplash.com

Dopiero gdy Kasia wyjechała po weekendzie miałam czas, żeby przemyśleć to, co od niej usłyszałam. Postanowiłam przy najbliższej okazji skonfrontować się z przyjaciółką. I rzeczywiście, gdy znów się spotkałyśmy i rozmawiałyśmy na tematy osobiste, powiedziałam, że nie chcę, żeby dzieliła się tym, co ode mnie usłyszy z Pawłem, i że proszę, żeby to uszanowała. Kasi się to nie spodobało. Zaczęła się tłumaczyć: że Paweł przecież nikomu nie przekaże tego, co od niej usłyszy, że ona nie jest w stanie niczego przed nim ukrywać, skoro razem mieszkają, oraz że… ja i tak tego nie zrozumiem, bo sama nie mam chłopaka.

Gdy to usłyszałam, poczułam się naprawdę urażona. Kasia ewidentnie nie zamierzała uszanować mojej prośby. Poczułam, że nie mogę jej więcej zaufać. To był bardzo bolesny moment. Łączyło nas tyle, że trudno mi było sobie wyobrazić, że w związku z tym mam zakończyć naszą przyjaźń. Ale z drugiej strony co to za przyjaźń, jeśli nawet nie mogę się jej zwierzyć, bo ona zaraz pobiegnie do Pawła i zdradzi mu wszystkie moje sekrety? Nie wiem, co teraz zrobić. Kasia ma przyjechać do mnie za dwa tygodnie i chciałabym do tej pory zdecydować, jak zareagować na to, co ostatnio mi powiedziała. Czy jeśli znowu powtórzy to, co ostatnio, powinnam zerwać tę znajomość? Czy po prostu pogodzić się z faktem, że będzie opowiadać swojemu chłopakowi o szczegółach z mojego życia prywatnego?

Paulina

Zobacz również: Przyjaźń kontra nowy chłopak - jak to pogodzić?




Polecane wideo

Nie jest łatwo kochać osoby spod tych znaków zodiaku. Mają wyjątkowo trudną osobowość!
Nie jest łatwo kochać osoby spod tych znaków zodiaku. Mają wyjątkowo trudną osobowość! - zdjęcie 1
Komentarze (19)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 02.02.2020 09:07
To wg ciebie jest w porządku mówienie sobie nawzajem o kim innym??? Na głowę upadłaś. Myślę że w związku żadne z was nie powinno mówić o swoich rodzicach ani znajomych. Nie mam potrzeby mówić wszystko potem jest zamieszanie że ktoś wypapla co się powiedziało. A poza tym istnieje naruszenie dóbr osobistych rodziny. Nie mówi się nic o kimkolwiek
odpowiedz
Karolina (Ocena: 5) 02.02.2020 09:03
Najlepiej nie mieć żadnych koleżanek i przyjaciół. Nic nie mówić żadnych problemów tajemnic. Ja nie mam przyjaciół i dobrze mi z tym. Po co mi to. Kto by chciał się przyjaźnić z kimś takim jak ja.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.11.2018 05:58
Co to za facet ktory tak namietnie pragnie sluchac o Twoim zyciu. Ja z moim facetem mieszkam 9 lat owszem rozmawiamy o wielu rzeczach ale nigdy o sprawach ktore dotycza szczegolow z zycia inbej osoby ktora nie zyczylaby sobie bym komukolwek o nich mowila. Wychodze z zalozenia ze o sobie samej moge decydowac i zwierzac sie ze wszystkiego z czego chce ale nikt nie daje prawa do tego aby opowiadac o nim jesli sobie tego nie zyczy. Taka relacja wedlug mnie jest niezdrowa
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 28.11.2018 18:40
Ja taką znajomość zakończyłam. Chłopak mojej przyjaciółki był niezbyt inteligentny, empatii i zwykłej sympatii też w nim nie było. Oczywiście również usłyszałam tekst "bo nie masz chłopaka". Teraz mam fajnego chłopaka i nie wygaduję mu spraw przyjaciółek. Z koleżanką nie mamy kontaktów.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.11.2018 17:58
Też jestem w związku i to chyba normalne, że o wszystkim opowiadamy sobie z facetem w domu, jak minął dzień w pracy, czy coś się wydarzyło, gadamy o znajomych, o planach itp. Każdy będący w związku tak robi, i autorka zapewne hipokrytka też będzie to robiła. On opowiada mi o jego znajomych, a ja jemu o moich, o rodzinie tak samo. Związek polega na zaufaniu i braku tajemnic przed sobą, i jest mocniejszy niż przyjaźń.
zobacz odpowiedzi (8)

Polecane dla Ciebie