„Przyłapałam męża na czymś wstrętnym. Nasze małżeństwo już nigdy nie będzie takie samo…”

Magda jest pięć lat po ślubie. Wszystko było dobrze aż do czasu, gdy przyłapała męża na czymś wstydliwym. Co powinna zrobić? Jak zareagować?
„Przyłapałam męża na czymś wstrętnym. Nasze małżeństwo już nigdy nie będzie takie samo…”
Fot. iStock
06.11.2018

Jest mi naprawdę ciężko! Pobraliśmy się z mężem 5 lat temu (mam 29 lat). Ślub był jak z bajki. Nasze uczucie wreszcie scalone. Była cała rodzina, piękne stroje, dekoracje, serdeczności i uśmiechy, wspaniała kapela oraz pyszne jedzenie. Wszystko wyglądało tak, jak sobie tego życzyłam. Po 3 latach bycia z Mariuszem poczułam się jak księżniczka. Byłam tylko jego, a on tylko mój. Bardzo się kochaliśmy, czułam, że to uczucie jest wyjątkowe i przetrwa wszystko!

LIST: „Prawdziwy facet zaczyna się od 185 cm i 5000 zł. Trzeba mieć jakieś wymagania”

Mariusz zawsze o mnie dbał. Był czuły i troskliwy. Od pierwszych chwil małżeństwa był mi pomocny. Nie narzekaliśmy na brak pieniędzy. Mieliśmy mieszkanie i dobrą pracę, w której się odnajdywaliśmy. Często uprawialiśmy seks. Był scaleniem naszego uczucia. Zawsze byłam zadbaną i atrakcyjną kobietą. Podobałam się mężczyznom, co dodawało pikanterii w naszym związku. Na dziecko nie zdecydowaliśmy się do tej pory, bo tak było nam wygodniej, jednak oboje byliśmy na nie gotowi.

Od pewnego czasu Mariusz był jakiś nieobecny w domu. Widziałam w jego oczach jakąś obojętność. Nie miałam pojęcia, o co chodzi, ponieważ wszelkie nieporozumienia szybko rozwiązywaliśmy, po prostu rozmawiając. Kochałam męża i chciałam, aby zawsze było między nami dobrze.

Któregoś dnia mąż wrócił z pracy i poszedł wziąć prysznic. Ja chciałam zrobić w międzyczasie pranie i w pewnym momencie weszłam do łazienki, a on się masturbował!!! Popatrzyłam na niego z taką odrazą. W ciągu jednej chwili człowiek, którego kochałam, stał się dla mnie okropny i odrażający. Stał się dla mnie zwierzęciem!!!

Przecież zawsze dbałam o siebie, seksu nie brakowało - ani jemu, ani mnie. Urozmaicaliśmy nasze życie intymne, a jemu najwidoczniej jeszcze było mało! Jest mi bardzo przykro. Czuję się zawiedziona i nie wiem, co o tym myśleć.

Nie chce mi się z nim rozmawiać, ani nawet na niego patrzeć. Poczułam wstręt do własnego męża. Myślę o rozstaniu, bo nie potrafię się do niego nawet teraz przytulić. Wciąż mam przed oczami scenę pod prysznicem...

Mąż próbował mi to wszystko wytłumaczyć, ale nie chcę słuchać jego słodkich wyjaśnień.

Pomóżcie mi proszę,

Magda

Chcesz przesłać nam swoją historię? Opublikujemy ją anonimowo. Swój list wyślij na adres [email protected]

Zobacz także: „Nie kocham już mojej dziewczyny. Jak z nią zerwać, aby sprawić jej jak najmniejszy ból?”

Polecane wideo

Faceci twierdzą, że ta dziewczyna ma idealny brzuch. Poznajcie śliczną Hilde
Faceci twierdzą, że ta dziewczyna ma idealny brzuch. Poznajcie śliczną Hilde - zdjęcie 1
Komentarze (64)
Ocena: 4.36 / 5
gość (Ocena: 5) 03.10.2022 11:17
Faceci są beznadziejni i tyle w temacie. Wszyscy bez wyjątku.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.05.2019 19:45
Chora baba a jak by na dildzie jeździł co by zrobiła...
odpowiedz
ninjahouse (Ocena: 5) 28.02.2019 00:55
Kobito, jak sama widzisz niemal wszyscy uznali, że masz coś nie tak z głową lub swoją wypaczoną wiedzą. Krótko mówiąc mylisz się. Facet mógł zobaczyć lub przeczytał coś co bardzo go podnieca, a jednocześnie znając Ciebie, Twoją ignorancję, konserwatyzm lub Twoje atawizmy i blokady wie, że nie mógłby Ci tego zaproponować. A skąd wie? Ano z Twoich reakcji w sprawach pewnie jeszcze mniej ważnych. Prawdopodobnie mógłby chcieć Cię czasem brać na zwierzaka po prostu tak, żebyś go kosmicznie podnieciła, ale wie też, że nie jest to z Tobą możliwe. Bo obawia się Twojej reakcji na taką propozycję. Zresztą byłaby ona na pewno na nie. I powinien się cieszyć, że tylko na odmowie by się skończyło. On to wiedział, że tak by się nie skończyło skoro głupie "walenie konia" skończyło się niemal publiczną awanturą dzięki Tobie. Krótko mówiąc seksualnie na pewno mu teraz nie wystarczasz bo ludzie się też zmieniają, w tym ty. Albo więc będziesz się zmieniać razem z nim, albo będziesz kolejną samotną rozwódką. I uwierz, że to nie on na tym najbardziej straci.
odpowiedz
dziadek (Ocena: 5) 26.01.2019 18:30
skąd ona się urwała, przecież to całkiem normalne. Moja żona nawet lubi sobie popodglądać jak to robię, a i ja chętnie popatrzę jak ona to robi. Czasem robimy to sobie nawzajem, ot taka gra wstępna.
odpowiedz
Asia (Ocena: 5) 23.01.2019 08:30
Moj mąż też to robi, i ja też sobie sama dogodze, normalka...więc nie ma powodu do wstrętu..
odpowiedz

Polecane dla Ciebie