„Facet już drugi raz zapomniał o moich urodzinach”

Klaudia zastanawia się, czy jemu jeszcze na niej zależy.
„Facet już drugi raz zapomniał o moich urodzinach”
Fot. iStock
11.10.2018

Kobietom czasami trudno zrozumieć mężczyzn i na odwrót. Najczęściej osoby płci żeńskiej mają pretensje do swoich partnerów, że czegoś nie zrobili, czegoś się nie domyślili, o czymś nie powiedzieli albo o czymś zapomnieli. Oczywiście wymieniać można bez końca. Jednak nie zawsze kobieta ma rację, oburzając się na wybranka. Bywa tak, że wina wynika z tego, że faceci po prostu są inni.

Zaborcza dziewczyna stworzyła listę ZAKAZÓW dla swojego chłopaka. To HIT SIECI!

Klaudii do końca nie przekonuje takie wytłumaczenie. Facet już drugi raz zapomniał o jej urodzinach. Dziewczyna nie wie, co o tym myśleć. Ich związek nie trwa na tyle długo, aby mogła być w stu procentach pewna, jakim jest człowiekiem. Klaudia w mailu do naszej redakcji rozważa dwie opcje. Bartkowi na niej nie zależy albo należy on do grona wyjątkowo zapominalskich facetów.

- Wczoraj miałam urodziny. Do końca dnia łudziłam się, że Bartek wpadnie do mnie z kwiatami. Wymieniliśmy kilka wiadomości na Facebooku. Napisał, że jedzie do kumpli. W duchu liczyłam, że chce zrobić mi niespodziankę i tak naprawdę szykuje się do mnie. W wyobraźni już słyszałam dzwonek do drzwi i widziałam go stojącego w progu z wielkim bukietem czerwonych róż oraz prezentem. Bardzo się przeliczyłam. Bartek więcej się do mnie nie odezwał. Dziś też milczy. Nie mogę uwierzyć, że tak bardzo nawalił. I to nie pierwszy raz. Podobna sytuacja miała miejsce rok temu.

Bartek również zapomniał o moich urodzinach. Przez cały dzień czekałam na życzenia od niego. Wieczorem zasnęłam zapłakana. Z rana siostra doradziła mi, abym poinformowała go wprost, że było mi bardzo przykro, bo faceci czasami tak mają. Zapominają o datach. Podniesiona na duchu zrobiłam to, co zasugerowała. Następnego dnia przyjechał do mnie z czekoladkami. Przeprosił i złożył życzenia. Posiedzieliśmy chwilę przy dobrej muzyce, winie i cieście, a potem on pojechał do siebie. Wieczór zaliczyłam do bardzo udanych. Byłam pewna, że Bartek zawstydził się i nigdy więcej nie zrobi mi czegoś takiego. A on znowu dał plamę. Tym razem nie mam zamiaru o niczym mu przypominać.

Klaudia wyjawia, jak jest u nich z obchodzeniem innych uroczystości.

- Jeżeli chodzi o walentynki, oboje uznaliśmy, że miłość powinno się celebrować przez cały rok. Dlatego w ogóle je pomijamy. Ja nie obchodzę imienin. Nigdy tego nie robiłam. Także ta uroczystość też odpada. Świętuję wyłącznie urodziny. Z kolei Bartek obchodzi zarówno jedno, jak i drugie. Nigdy nie zapomniałam o jego dniach i zawsze kupowałam mu prezenty. Co do rocznic, za nami jest dopiero jedna. Nie wiem, czy Bartek by o niej zapomniał. To możliwe. Ja pierwsza zapytałam, co robimy. Wtedy ustaliliśmy, że najpierw idziemy do kina, a potem na kolację.

Ładna ona, brzydki on: Historie 3 dziewczyn, które spotykają się z nieatrakcyjnymi facetami

Dziewczyna wspomina również o Świętach Bożego Narodzenia.

- Dostałam od niego prezent, ale o wiele gorszy niż on ode mnie. Ja kupiłam mu dobrej jakości sweter, który kosztował prawie 200 zł, a on mi zwykły szalik i dezodorant. Na dodatek podejrzewam, że ten pierwszy nabył na bazarku.

Także niedbalstwo w pamiętaniu o ważnych datach i obdarowywaniu mnie niewyszukanymi prezentami jest najwyraźniej stałym elementem jego zachowania. Na pewno nie wynika to z biedy. Bartek ma niezłą pracę i na razie mieszka z rodzicami. Zatem trudno mi zrozumieć jego zachowanie. Albo tak ma, albo niewiele dla niego znaczę.

Klaudia przed Bartkiem miała tylko jednego chłopaka. Chociaż tamten związek się rozpadł, byłego wspomina pod tym względem lepiej.

- Daniel robił mi wspaniałe prezenty i nigdy nie zapomniał o żadnej ważnej dacie w kalendarzu. Pod tym względem bardzo mnie rozpieszczał. Z Bartkiem przeżyłam niemiłe rozczarowanie. Poza tym jest fajnym facetem.

Nasz związek trwa niecałe dwa lata. Bartek dość długo się o mnie starał. Na początku w ogóle mi się nie podobał. Gdy zgodziłam się zostać jego dziewczyną, był wniebowzięty. Przez prawie rok byłam w tym związku bardzo szczęśliwa, ale potem jego zapał ostudził się. Nie przejmowałam się. Wiedziałam, że to nieuniknione. Moje znajome też narzekają na swoich facetów, chociaż mają z nimi inne problemy.

Generalnie między nami jest w porządku, tylko, że bez polotu. Porównując Bartka do mojego byłego, w niektórych sprawach jest lepiej, a w innych gorzej. Trudno mi obiektywnie ocenić, czy jemu już nie zależy, czy taki po prostu jest. Nasz związek za krótko trwa, aczkolwiek bardzo nie podoba mi się jego podejście do moich urodzin. Tym bardziej, że w tamtym roku powiedziałam mu, co i jak. Gdyby mnie zależało na facecie i odwaliłabym taką akcję, następnym razem postarałabym się podwójnie.

„Bardzo kocham żonę, ale korzystam z usług agencji towarzyskich”

Postanowiłam, że pierwsza nie odezwę się do Bartka. Strzelę focha. Niech się sam domyśla, o co chodzi.

„Nie oświadczyłem się mojej dziewczynie, bo… ONA to zrobiła!” - najlepsze męskie wyznania
„Nie oświadczyłem się mojej dziewczynie, bo… ONA to zrobiła!” - najlepsze męskie wyznania - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (12)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 13.10.2018 10:24
Dramatyzujesz... Ja do tej pory zapominam o urodzinach innych... Poza tym co ci da strzelenie focha? Nie lepiej do niego pójść i mu wszystko wygarnąć?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.10.2018 13:02
Raczej szuka pretekstu do zakończenia relacji
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.10.2018 23:43
Jak macie konta na FB, napisz na ścianie 'dziękuję za pamięć i życzenia z okazji urodzin, zwłaszcza że nie FB nikomu o nich nie przypominał - jesteście kochani :*". A do niego się nie odzywaj. Foch na kilka dni, niech wychodzi z siebie 8)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.10.2018 15:06
Zostaw skąpiradło, całe życie się będziesz meczyc.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 11.10.2018 08:30
"Postanowiłam, że pierwsza nie odezwę się do Bartka. Strzelę focha. Niech się sam domyśla, o co chodzi." hahaha, no błagam facet nigdy nie domyśli się;-)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie