Moje małżeństwo sypie się przez jego kochankę…

Weronika jest załamana zdradami męża.
Moje małżeństwo sypie się przez jego kochankę…
Fot. iStock
18.09.2018

Problem zdrady to motyw często poruszany w literaturze, muzyce czy filmie. Niewierność partnera jest przecież jednym z najtrudniejszych doświadczeń, z jakim przychodzi się zmierzyć zdradzonej osobie. Sytuacja najbardziej skomplikowana jest w przypadku małżeństwa, gdy w jednej chwili całe dotychczasowe życie i wspólna przyszłość stają pod znakiem zapytania.

W takiej sytuacji jest obecnie Weronika.

Naprawdę nie sądziłam, że kiedyś mnie to spotka. Każda kobieta myśli sobie, że jej małżeństwo jest wyjątkowe. Ja też tak myślałam o swoim. Z Adamem znaliśmy się właściwie od zawsze, bo razem chodziliśmy do gimnazjum i liceum. Parą zostaliśmy już w ogólniaku, a pobraliśmy się na trzecim roku studiów. Żadna wpadka, po prostu uznaliśmy, że nie ma na co zwlekać. Michaś urodził się dwa lata później, a Karolinka przyszła na świat po kolejnych trzech. Wydawało mi się, że jesteśmy modelową rodziną. Żadnych kłótni, nieporozumień, zrzucania na siebie obowiązków. Byłam szczęśliwa – pisze Weronika.

Po ośmiu latach małżeństwa przyszedł nagły kryzys. – Adam coraz rzadziej bywał w domu. W tamtym okresie akurat zmienił pracę na lepiej płatną i miał kilka wyjść integracyjnych. Do tego zaczęły się wyjazdy służbowe… Ja siedziałam w mieszkaniu i zajmowałam się dziećmi. Dorabiałam sobie trochę, pisząc artykuły do różnych gazet czy portali, ale kokosów z tego nie było. Utrzymywał nas głównie Adam, więc nie robiłam mu wyrzutów, że mniej zajmuje się domem. Chciałam go odciążyć jak to tylko możliwe.

10 niedopuszczalnych zachowań facetów w związkach

Zawsze miał podany ciepły obiad pod nos. Dom był wysprzątany, a ja czysta i zadbana. Wiem, co się myśli o kurach domowych, ale zawsze lubiłam dobrze wyglądać, więc mąż nie widywał mnie w dresach czy z tłustymi włosami – dodaje Weronika.

Pewnego dnia kobieta przypadkiem odczytała SMS-a w telefonie Adama. – Wiadomość była od jego kochanki. Choć nadawca był podpisany jako „Paweł Nowak”, w środku było nagie zdjęcie atrakcyjnej dziewczyny i podpis: „Mam nadzieję, że dzisiaj ci się przyśnię”.

Rozpłakałam się i od razu poszłam z tym do Adama. Zażądałam wyjaśnień. Najpierw zrobił mi awanturę, że grzebię w jego telefonie, a potem do wszystkiego się przyznał. Powiedział, że to koleżanka z pracy i że zaczęli romans na jednym z wyjazdów integracyjnych. Nie był nawet skruszony i chyba to zabolało mnie najbardziej…

Weronika postawiła mężowi ultimatum: rodzina albo kochanka. Adam wybrał… tę drugą.

Powiedział mi, że skoro tak stawiam sprawę, to on się wyprowadza. Dodał, że będzie mi dawał pieniądze na utrzymanie dzieci, ale na rachunki sama muszę zarobić. Rozpłakałam się wtedy i błagałam, żeby jednak ze mną został. Przecież nie zdołałabym utrzymać siebie i dzieci. Przynajmniej nie na takim poziomie jak do tej pory…

Mąż Weroniki ostatecznie postanowił zostać z rodziną.

Mieszkamy pod jednym dachem i udajemy przykładne małżeństwo, ale ja wiem, że on nadal nie zakończył tego romansu. Zdradza mnie z tamtą, kiedy tylko najdzie go na to ochota. Nie liczy się ze mną, chyba już nic dla niego nie znaczę… Może zrozumiałby, co jest w życiu najważniejsze, gdyby kochanka go zostawiła. Póki co pewnie się na to nie zanosi…

Nie wiem, co mam zrobić; jak o niego zawalczyć. Może powinnam skontaktować się z tą kobietą i poprosić ją, żeby zostawiła Adama w spokoju? Muszę walczyć o swoją rodzinę…

Poznałam wspaniałego faceta. Ma tylko jedną wadę – jest NIEWIERZĄCY

Ta dziewczyna wyszła za mąż w IDEALNEJ sukni ślubnej
Ta dziewczyna wyszła za mąż w IDEALNEJ sukni ślubnej - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (16)

Ocena: 4.5 / 5
Je (Ocena: 5) 27.09.2018 22:25
Maryjko ..moze powinnam poprosic ja zeby zostawila Adama ;dd ..jak ona zostawi Adamka to Adamek nastepna znajdzie :))..co za myslenie masakra ,najgorsze ze pisze to kobieta wyksztalcona ,widac swistek w reku to za malo zeby myslec ....
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.09.2018 19:25
Masakra, może czas by iść do pracy zarobić na siebie, alimenty masz zapewnione. Weź się szanuj się kobieto.
odpowiedz
M (Ocena: 5) 19.09.2018 10:15
Pozbieraj na niego dowody- rozwód z jego winy i niech sp....ada. Masz alimenty na siebie i na dzieci zapewnione (jak sąd zasądzi rozwód z jego winy)…..W życiu nie można się męczyć przez idiote!
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 19.09.2018 08:55
"Powiedział mi, że skoro tak stawiam sprawę, to on się wyprowadza" a niby jak miała stawiać sprawę? co powiedzieć, no dobrze spotykaj się z nią, a w domu będzie czekał obiadek? debil.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.09.2018 07:37
Co ty wyptawiasz dziewczyno ?Błagałaś go źeby został ?Tak wiec pan i władca laskawie został ,będziesz mu oddaną sprzątaczką ,kucharką ,wychowasz mu dzieci na odpowiednim poziomie xD,a samiec zadowolony z wygód bedzie bezkarnie bzykał inną .Ogarnij sie ,podobno skończyłaś studia ,więc chyba czas uruchomić troche myślenie .Wytrwałości i konsekwencji źycze .
odpowiedz

Polecane dla Ciebie