LIST: „Jestem Klara i nigdy nie lubiłam tego imienia. Dzięki Lewandowskim czuję się wyjątkowa!”

24-latka miała żal do rodziców, że tak ją nazwali. Dziś im za to dziękuje.
LIST: „Jestem Klara i nigdy nie lubiłam tego imienia. Dzięki Lewandowskim czuję się wyjątkowa!”
Fot. iStock
07.05.2017

Wszyscy teraz żyją narodzinami dziecka Ani i Roberta Lewandowskich. Muszę przyznać, że mnie to do tej pory nie interesowało. Każdy analizował wielkość brzucha, pojawiały się plotki o porodzie, imieniu, rodzicach chrzestnych. Zwariować można i współczuję im tego rozgłosu, bo nawet w tak wyjątkowym momencie nie mieli chwili spokoju. Teraz, kiedy dziewczynka jest już na świecie i ujawniono jej imię - ta sprawa dotyczy mnie bardziej, niż wcześniej.

Mam to szczęście (albo pecha?), że rodzice nazwali mnie Klara już 24 lata temu. Nie ma się co oszukiwać - nigdy specjalnie nie lubiłam tego imienia. Zdążyłam się przyzwyczaić, ale specjalnie szczęśliwa nie byłam. Zwłaszcza, że zawsze mi z tego powodu dokuczano. Dla moich kolegów ze szkoły to był temat do żartów, bo kojarzyłam im się z jakąś babcią. W życiu nie spotkałam mojej imienniczki, która byłaby młoda. W ogóle żadnej nie spotkałam i miałam żal do rodziców, że tak mnie nazwali.

Dzięki Lewandowskim już tak nie myślę. Czuję się teraz wyjątkowa i mam nadzieję, że ich wybór jakoś mi pomoże.

Zobacz również: Anna Lewandowska urodziła! Oto pierwsze zdjęcie jej córeczki!

 

Klara Lewandowska

źródło: Instagram (instagram.com/_rl9)

O tym imieniu mówi dziś cała Polska i może dzięki temu nie będzie już tak źle postrzegane. Skoro tak popularne osoby wybrały je dla swojego dziecka, to musi być fajne. Ciekawe, jakie miny mają teraz ci ludzie, którzy mi przez lata dokuczali… Pewnie im głupio. Na pewno szanują Roberta, więc jego córki chyba nie będą wyśmiewać. Możecie się śmiać, ale to jest jedna z najlepszych wiadomości w moim życiu. Podejrzewam, że też dla wszystkich innych Klar w Polsce.

Do tej pory byłyśmy traktowane niezbyt dobrze, ale dzięki Klarze Lewandowskiej to się musi zmienić. Jestem wręcz pewna, że w kolejnych latach to będzie jedno z najpopularniejszych imion w naszym kraju. Każda młoda mama będzie chciała mieć córkę o takim imieniu. Przy okazji ja przestanę się czuć dziwnie.

To jest jedyny mankament, że moich imienniczek będzie tak dużo. Z całej reszty tego zamieszania mogę się tylko cieszyć. Mogę powiedzieć, że odetchnęłam z ulgą i chyba już nigdy nie pomyślę o zmianie imienia.

Zobacz również: Co oznacza imię KLARA? Nie uwierzycie…

 

Klara Lewandowska

źródło: Instagram (instagram.com/_rl9)

Wiadomo, że w tym względzie liczą się skojarzenia. Jedno imię jest odbierane bardzo dobrze, a inne wyśmiewane. Wszystko zależy od tego, jak często je słyszymy i czy ktoś znany je nosi. Skoro córka najpopularniejszych Polaków tak się nazywa, to nagle ja też stałam się modna i fajna. Sami przyznajcie. Jeszcze kilka dni temu, gdybym podpisała się jako Klara, to pewnie byście mi współczuli. A teraz? O, super, jak młoda Lewandowska.

Muszę się przyznać, że po latach pretensji zdążyłam nawet powiedzieć mamie, że odszczekuję te wszystkie słowa i narzekania. Dziękuję jej za to imię. Nie wiem czy w czymś mi pomoże, ale teraz jest na to o wiele większa szansa, niż wcześniej. Np. złożę gdzieś CV i od razu będzie większe zainteresowanie moją osobą, bo Klara kojarzy się już dobrze. Nie wykluczam, że będę miała fory tylko z tego powodu.

I nie mam nic przeciwko temu, bo długo się męczyłam i wreszcie nie muszę się wstydzić, gdy się przedstawiam. Nie twierdzę, że jestem lepsza od innych, ale jest jakaś duma i poczucie, że mam szczęście.

Zobacz również: Anna Lewandowska urodziła!!

Klara Lewandowska

źródło: Instagram (instagram.com/_rl9)

Trochę to śmieszne, że obcy ludzie tak bardzo wpłynęli na moje życie. Na pewno tego nie planowali, bo nie wiedzą o moim istnieniu. Ale chcę, żeby wiedzieli, jak wielką przysługę mi wyświadczyli. Jestem dumna z tego, że noszę to samo imię, co ich ukochana córeczka. Dawno nie czułam się tak pewna siebie, jak dzisiaj. Ktoś powie, że to nic nie znaczy, a mnie dodało skrzydeł. Nagle uwierzyłam, że mogę wszystko. Wiadomo, że dane osobowe to nie wszystko, ale dla mnie to pozytywny impuls.

Kiedyś odczuwałam dyskomfort, jak musiałam się przedstawić albo ktoś mnie wyczytywał po imieniu. Teraz wręcz nie mogę się tego doczekać. Wiem, że ludzie nie będą mnie już wyśmiewać, ale… zazdrościć? Może to za dużo powiedziane, ale pewnie sobie pomyślą - Klara, fajnie, tak światowo.

Dziękuję za to Ani i Robertowi z całego serca, a Klarze Lewandowskiej życzę wszystkiego najlepszego. Jestem szczęśliwa, jak nigdy!

Klara

Komentarze (13)

Ocena: 4.46 / 5
gość (Ocena: 5) 10.08.2017 18:19
nie wierze ze napisala to 24-letnia osoba..musisz byc baaardzo dziecinna i niedowartosciowana...imie Klara mi sie zawsze podobalo i nie iwem co jes w nim takiego ze sie go wstydzilas przez cale zycie..wiekszych glupot dawno nie czytalam
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.05.2017 11:03
Oczywiście, na pewno osoby które Ci dokuczaly w szkole teraz umierają ze wstydu że smialy Cię prześladować. Dziewczyno, pewnie ledwo Cie pamiętają. A z tym CV to śmiech na sali. Pracodawcy tylko przebierają w aplikaturach by znaleźć jakąś Klarę i ją zatrudnić, bez względu na umiejętności. Czas dorosnąć!!!
odpowiedz
wt (Ocena: 2) 10.05.2017 01:32
Czytając to odniosłam wrażenie, że przydałby ci się psychiatra...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 08.05.2017 10:23
Klara to piękne imię mi sie zawsze bardzo podobało
odpowiedz
Mama Klary (Ocena: 5) 07.05.2017 21:18
Przepraszam, że to powiem ale co ty pierd.... Moja córka Klara ma 10 miesięcy i mam za niby twoim przykładem zacząć jej już teraz tłumaczyć, że dzięki Lewandowskim jest kimś wyjątkowa. Durna jesteś jak na swój wiek
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo