LIST: „Przestańcie hejtować Marinę, że wyszła za Szczęsnego! Zazdrość zżera, prawda?”

Weronika uważa, że Polki nie lubią kobiet, którym powodzi się lepiej, niż im samym.
LIST: „Przestańcie hejtować Marinę, że wyszła za Szczęsnego! Zazdrość zżera, prawda?”
Fot. ONS
05.06.2016

Zauważyłam, że rozpętała się jakaś histeria na temat ślubu Mariny Łuczenko i Wojtka Szczęsnego. Wcale nie pozytywna. Gdyby to dotyczyło zagranicznych gwiazd, to byłaby euforia, a tak jest na kogo wylać swoją żółć. Najbardziej się dostaje tej biednej dziewczynie, a najwięcej do powiedzenia na ten temat mają inne kobiety. To o czymś chyba świadczy, prawda?

Gdzie nie spojrzę w komentarze, to aż się niedobrze robi. Ludzie piszą, że on ślepy i głupi, a ona złapała sobie naiwniaka. W jej oczach widać tylko miłość do euro (albo dolarów), to typowa karierowiczka, nic nie osiągnęła, okrada tego nieświadomego zagrożenia chłopaka, jest pijawką i ogólnie wszystko, co najgorsze.

Tyle negatywnych emocji, jakby kogoś zamordowała, a ona śmiała tylko wziąć ślub z ukochanym facetem. Niektórych to bardzo boli, prawda dziewczyny?

Zobacz również: ŻONY PIŁKARZY: Która miała najpiękniejszą suknię ślubną?

 

Marina Łuczenko Wojciech Szczęsny ślub

fot. zrzut ekranu instagram.com/marina_official

No bo jak tu spokojnie patrzeć na takie światowe życie, kiedy nam samym ciągle brakuje? One potrafią wydać kilka naszych pensji w jeden dzień na shopping, a my musimy liczyć każdy grosz. Tylko, że świat nigdy nie był sprawiedliwy. Ja akurat wychodzę z założenia, że nie ma co zazdrościć innym, bo samemu trzeba dążyć do sukcesu. Nigdy nikomu do portfela nie zaglądałam.

Można powiedzieć, że ta niechęć jest jakoś tam uzasadniona, bo jak ktoś klepie biedę, to się odruchowo złości na bogatych. Tylko po co wylewać z siebie tyle nienawiści? Marina wzięła tylko ślub i to powinien być najlepszy czas w jej życiu, a musi czytać, jakim jest pustakiem i jak omotała Wojtka dla pieniędzy. Przecież żadna z nas jej nie zna, więc wszystkie te opinie należy potraktować jako czystą nienawiść.

Ładna, zdolna, popularna, jeszcze bardziej znany mąż, bogaty… Niektóre z nas skręca, bo same nigdy takiego poziomu nie osiągniemy.

Zobacz również: Ile waży Marina Łuczenko?

Marina Łuczenko Wojciech Szczęsny ślub

fot. zrzut ekranu instagram.com/marina_official

To ja powiem inaczej - cieszę się ich szczęściem. Uważam, że na zdjęciach ze ślubu wyglądają wspaniale. Sama chciałabym kiedyś dożyć takiego dnia. Suknia Mariny, sceneria tego wydarzenia i ogólnie wszystko prezentuje się bajkowo. Wcale nie widzę w jej uśmiechu czegoś w stylu „klamka zapadła, dał się nabrać”. Nie. Widzę miłość dwóch młodych ludzi, którzy na wszystko to zapracowali.

Gratuluję rodzicom obojga, że tak fajnie wychowali swoje dzieci. Myślę, że duma ich rozpiera i są ku temu powody. Oby nie czytali tych wszystkich pomyj, które Polacy (a zwłaszcza Polki) wylewają na parę młodą. Nie ma w tym praktycznie żadnej prawdy. Taka cecha narodowa, że ludziom sukcesu trzeba dowalić.

W ogóle, skąd ten pomysł, że żony i dziewczyny piłkarzy to pustaki? Czy któraś z Was jest z nimi tak blisko, że ma takie informacje?

 
Marina Łuczenko Wojciech Szczęsny ślub

fot. zrzut ekranu instagram.com/marina_official

Taka Marina zawsze ładnie się wypowiadała, ani słowa nie słyszałam od niej o pieniądzach, jest ambitna i chce jej się coś robić. Lewandowska to już jest prawdziwa instytucja, która na pewno na siebie zarabia i to nie mało. O pani Boruc wiem najmniej, ale też na głupią nie wygląda. Myślę, że wszystko co o nich słyszymy, to tylko łatka przyklejona przez frustratów.

Niech podniesie rękę ta z Was, która nie chciałaby tak fajnie i wygodnie żyć.

Żadna? No to chyba już wiadomo, skąd tyle hejtu. Po prostu niektórych zazdrość zżera i odbiera resztki logicznego myślenia. Pamiętajcie tylko, że zawiść szkodzi i nic z niej nie wynika. Marina i Wojtek - wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

Weronika

Zobacz również: ŚLUB MARINY ŁUCZENKO I WOJTKA SZCZĘSNEGO: MAMY PIERWSZE OFICJALNE ZDJĘCIA!

 

Marina Łuczenko Wojciech Szczęsny ślub

fot. zrzut ekranu instagram.com/marina_official

Nie jestem jedną z tych, co to się podniecają wszystkimi postaciami widzianymi w mediach. Nie obserwuję żadnej polskiej WAGs (żony i dziewczyny piłkarzy - red.) na Instagramie i ogólnie mam w głębokim poważaniu, co i za czyje pieniądze sobie kupują. Nigdy mi jednak nie przyszło do głowy, żeby kogoś tak hejtować. Tylko dlatego, że jedna z drugą ustawiły się lepiej ode mnie.

Bo prawda jest taka, że każda z nas chciałaby wieść takie beztroskie życie. Popularny partner, który zarabia tyle, że starcza na zachcianki obu stron. Chociaż takie stwierdzenie też byłoby krzywdzące, bo np. Sara Boruc coś tam działa w mediach i ma bloga, Marina nagrywa piosenki, a Lewandowska jest mistrzynią karate.

To wcale nie są pustaki, które tylko leżą i pachną. Ale z drugiej strony nie dziwi mnie, że niektórych trafia szlag.

 

Marina Łuczenko Wojciech Szczęsny ślub

fot. zrzut ekranu instagram.com/marina_official

Co ona nam zawiniła, że jej tak nienawidzimy? Poza tym, że powodzi jej się lepiej, niż większości z nas. Ani specjalnie nie szasta swoją prywatnością, nie wiemy z czego tak naprawdę żyje, o jej uczuciu do Szczęsnego też możemy się tylko domyślać. Po prostu młoda i szczęśliwa dziewczyna, która prawdopodobnie już nigdy nie będzie się martwiła o swój byt.

Sama bym tak chciała. Ale to nie powód, żeby jej wmawiać wszystko co najgorsze. Nawet jeśli wydaje jego pieniądze, to kogo to obchodzi? To sprawa pomiędzy nimi. Gdybym była Szczęsnym i bym kogoś kochała, to też bym się z nim dzieliła. Chyba na tym polega związek dwóch dorosłych osób. Sami podejmują takie decyzje i nam nic do tego.

Dyskusja o intercyzie albo jej braku udowadnia, że w ogóle nie mamy dystansu. W niektórych aż się gotuje na myśl, że 26-latka mogła się tak ustawić.

 

Komentarze (16)

Ocena: 4.81 / 5
Anonim (Ocena: 5) 07.06.2016 12:40
Prawda jest taka, ze nasi piłkarze mają najgorsze laski. Widzieliście kiedykolwiek piękną kobietę? Chyba nie skoro zachwycacie się Lewandowską czy Piszczkowa?Trzeba popatrzeć jakie ładne kobiety mają piłkarze Hiszpanii czy Włoch, ale oni oprócz pieniędzy mają jeszcze urodę i na pewno na taką Błaszczykowską by nie spojrzeli ale nasi kopacze jarają się czym mają bo na taką miss świata są za chudzi w uszach. Brzydcy jak noc większość tych panienek na nich nie spojrzała jakby nie ich kasa.
zobacz odpowiedzi (1)
Ola (Ocena: 5) 07.06.2016 12:33
Zgadzam się z Weroniką. Też nie rozumiem tej nagonki na dziewczynę.Co jest złego w tym że pochwaliła się suknia czy pierścionkiem?Akurat mnie zazdrość nie zżera, bo mi się Szczęsny nie podoba i nawet tych jego pieniędzy bym nie chciała. Uważam, że mamy przystojniejszych i fajniejszych mężczyzn w kadrze i nie mam na myśli Lewandowskiego.Nikt nie powinien oceniać czy pobrali się z miłości, bo to ich sprawa, ale też czasem odnoszę wrażnie, że piłkarze w ogole nie powinni się zenić, bo każda leci na ich majątek. Marina to ładna i zdolna dziewczyna w przeciwieństwie to Lewandowskiej czy nie daj Boże żony Ł. Piszczka.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.06.2016 20:55
Coś jednak osiągnęła ;) a Ty? Pochwal się, skoro tak łatwo krytykujesz innych.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.06.2016 15:57
polecam przeczytać o niej na wikipedii i dopiero mówić że nie ma żadnych osiągnięć muzycznych. pozdrawiam :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.06.2016 11:40
Według mnie Marina jest najskromniejszą i najmilszą z tych wszystkich WAG. Dużo szczęścia im życzę:)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo