LIST: „Przyłapałam ojca z moją koleżanką W ŁÓŻKU! Na pewno go uwiodła!”

Paulina nie spodziewała się, że przyjaciółka jest do tego zdolna. Wybaczyła tacie, jej nie potrafi zrozumieć.
LIST: „Przyłapałam ojca z moją koleżanką W ŁÓŻKU! Na pewno go uwiodła!”
23.04.2014

Szanowna Redakcjo,

mam nadzieję, że będziecie mieli odwagę opublikować moje wypociny, skoro ja mam odwagę wreszcie szczerze napisać o moim pokoleniu. Dorośli ciągle na nas narzekają. Nie ważne, czy masz 14 czy 19 lat, dla nich jesteśmy jednym i tym samym. Rozwydrzoną, nieodpowiedzialną i po prostu głupią młodzieżą. Jak patrzę na moje koleżanki, to naprawdę im się nie dziwię. Czy one mają w głowach coś oprócz ciuchów, kosmetyków, chłopaków i imprez? Mam wrażenie, że tylko mnie rodzice dali coś takiego jak mózg, którego używam. Reszta nie przejmuje się zupełnie niczym.

Wystarczy popatrzeć jak nastolatkowie wyglądają, co mówią i co ich interesuje. Chłopak w moim wieku potrzebuje do szczęścia Air Maxów na nogach, full capa na głowie, iPhone`a w ręce i jakiejś fajnej laski, z którą może się pokazać. Zwykła pokazówka. Są tacy mocni w gębie, a tak naprawdę nie mają wiedzy na żaden temat. To samo z dziewczynami. Jak się ładnie ubierze, umaluje i wymusi kieszonkowe od rodziców, to jest już mega szczęśliwa. Zero rozumu i odpowiedzialności.

Na dodatek w ogóle nie szanują dorosłych, więc dlaczego oni mają szanować nas? Według mnie jest coraz gorzej. Nie możemy się obrażać, jeśli ktoś stwierdzi, że młodym chodzi tylko o kasę i szpan. Tak przecież jest. Często nawet o wiele gorzej...

 

złość

Na wszelki wypadek nie zaproszę do domu już żadnej „koleżanki”. Nie wiadomo, która ma nierówno pod sufitem i będzie chciała wbić mi nóż w plecy. Gdybym zobaczyła tę szm*** gdzieś w pobliżu, to nie wiem, do czego byłabym zdolna. Dla rodziny naprawdę jestem w stanie zrobić dużo.

Dziewczyny, opamiętajcie się wreszcie. Robicie krzywdę nie tylko sobie, ale też niewinnym ludziom. Świat naprawdę oszalał.

Paulina

złość

Jak masz 16 lat i jesteś dziewicą, to patrzą na ciebie jak na ufoludka. Pewnie coś z tobą nie tak, albo wybierasz się do zakonu. Każda dziewczyna w tym wieku powinna być już kobietą. Wiedzieć, do czego służą faceci, jak dawać im przyjemność i co im to da. Przecież z chłopakiem nie wiążesz się po to, żeby go kochać i tym podobne bzdury. Chodzi tylko o lans i korzyści. Nie ma się co dziwić, że tak wiele z nas w ogóle się nie szanuje. 15-latki są już gotowe prawie na wszystko. Same wskakują do łóżek, często o wiele starszych mężczyzn.

Ktoś powie, że jak facet jest dorosły i odpowiedzialny, to nigdy się na to nie zgodzi. Bzdura! Te dziewczyny nie mają żadnych oporów. Jak się uprą, to i tak zrobią swoje. Wstyd mi o tym mówić, ale mój własny tata jest ofiarą takiej małolaty. Jeszcze gorsze, że to była moja dobra koleżanka. Gdybym tylko wiedziała, jak to się skończy, to nigdy bym jej nie pokazała, gdzie mieszkam. Nie wiem, jaką trzeba być świnią, żeby zrobić coś takiego. Ona prawie rozwaliła moją rodzinę, bo miała taką zachciankę. Ojciec też zbłądził, ale jego akurat potrafię zrozumieć.

Jak się pojawi przy 40-latku taka dziewczynka, to różnie może być. On sam nigdy nawet by o tym nie pomyślał. To ona go uwiodła.

złość

To było niedawno. Nie miałam pojęcia, że przyjdzie do mojego domu. Dobrze wiedziała, że mam lekcje do 16 i jak tylko wrócę, to się do niej odezwę. Ale ona wolała przyjść wcześniej. Może to był taki plan? Mój tata zawsze o tej porze był w domu. Kończył pracę, wracał i po obiedzie załatwiał jeszcze kilka spraw na komputerze. Wiem, jak to wtedy musiało wyglądać. Zadzwoniła do drzwi, zdziwiona, że nie ma mnie w domu i wprosiła się do środka, żeby na mnie zaczekać. To musiało być dobrze przemyślane. Kiedyś mówiła, że mam fajnego tatę, bo inni w jego wieku wyglądają jak stare dziadki, a on się tak dobrze trzyma.

Kumplowałam się z nią, chociaż nie miała najlepszej opinii. Dobrze wiedziałam, zresztą sama mi mówiła, że spotyka się nawet z kilkoma chłopakami równocześnie. Dziewicą to ona nie była chyba od czasów podstawówki. Mnie tym nie imponowała, ale dla innych koleżanek była tą dorosłą i najbardziej doświadczoną. O starszych facetach, z którymi była, też wspominała. Szkoda tylko, że musiała się uprzeć właśnie na mojego ojca.

Myślała, że to się nie wyda i coś w zamian od niego wyciągnie, ale trochę jej nie wyszło. Dowiedziałam się o wszystkim w najgorszy możliwy sposób.

złość

Nauczycielka odwołała dwie ostatnie lekcje. Myślałam, że w tym czasie pochodzę po mieście, ale w sumie to nie miałam z kim. Wszyscy poszli do domów, więc ja też. Nie pukałam, tylko jak nacisnęłam klamkę i okazało się, że zamknięte, to chwyciłam za klucze i weszłam. Trochę się zdziwiłam, że tylko dolny zamek był przekręcony, ale może tacie się spieszyło, albo wyszedł tylko do sklepu. Jak usłyszałam szmery, to się strasznie przestraszyłam. Byłam pewna, że ktoś wlazł przez okno. Okazało się, że wlazła koleżanka i to przez drzwi, wpuszczona przez tatę.

Na szczęście nie przyłapałam ich w trakcie tego wszystkiego, ale ona siedziała w sypialni rodziców. Bez bluzki, tylko w samym staniku. Chciałam zapytać, skąd się tu wzięła, ale za drzwiami stał tata. Próbował szybko założyć spodnie, ale jakoś mu to nie wyszło. Najpierw chciałam ich pozabijać, ale wreszcie stamtąd uciekłam. Mama na szczęście wróciła jeszcze później, niż zwykle, więc nie zobaczyła, jak płaczę. Lafirynda szybko wyszła bez słowa, a ojciec próbował mi się tłumaczyć. Twierdzi, że do niczego nie doszło, po prostu stracił rozum, bo ona się na niego rzuciła.

Gdybym jej nie znała, to bym mu nie uwierzyła. Ale niestety wiem do czego jest zdolna.

złość

Wyobrażacie sobie, co by było, gdyby przyłapała ich moja mama? Na drugi dzień papiery rozwodowe byłyby już gotowe. Ona wiele wybacza, ale nie zdradę. Na pewno nie z taką gówniarą. Codziennie się modlę, żeby to się nigdy nie wydało. Teraz znowu mu ufam.

I co ja mam myśleć o moich rówieśniczkach? Przecież to na pewno nie jedyna taka sytuacja. Skoro dobra koleżanka jest w stanie coś takiego zrobić, to ciekawe co wyrabia reszta. Już nawet pomijam to, że chodzi o mojego ojca. Nawet gdyby to był jakiś obcy facet, to jak 17-latka może uwodzić mężczyznę w wieku własnego ojca? To jest jakaś chora patologia.

 

złość

Dalej nie mogę spokojnie patrzeć na tatę, bo przecież jest starszy i mądrzejszy. Powinien ją wywalić na zbity pysk i jeszcze naskarżyć jej rodzicom. Ale uległ tej szm***. Im dłużej o tym myślę, tym mniejszy mam do niego żal. Mógł się pogubić, bo nie codziennie 17-latka pakuje mu się do łóżka. Mam tylko nadzieję, że nie chwali się na lewo i prawo, że zaliczyła ojca „przyjaciółki”. Na razie jest cisza, nikt nie szepcze, więc chyba sama poczuła, że coś tu jest nie tak.

Może to dziwne, ale ja w sumie rozumiem tatę i mu wybaczyłam. Nikomu więcej o tym nie powiedziałam. On ze łzami w oczach przysięgał, że nigdy więcej czegoś takiego nie zrobi. Kocha mamę i sam nie jest w stanie pojąć, dlaczego to się wydarzyło. Gdybym wiedziała, że gustuje w nastolatkach i nie jest wierny, to natychmiast zrobiłabym aferę. Ale to naprawdę musiał być pierwszy taki raz. Wszystko przez młodą lafiryndę, która dla zabawy prawie zniszczyła moją rodzinę.

 

Komentarze (69)

Ocena: 4.83 / 5
Anonim (Ocena: 5) 16.02.2015 23:05
dziewczyno co ty wygadujesz...twój ojciec jest winien tak samo jak ta małolata .tu nie ma co go bronić bo jest dorosły i wie co robi ,zal mi twojej mamy ze o niczym nie wie ....ty nie chciłabys chyba zeby np twoj chłopak cie zdradził a ty nic o tym nie bd wiedziała ...
odpowiedz
Semi (Ocena: 5) 19.06.2014 07:09
Źle robisz oszukując mamę. Nie zasłużyła na to... A Twój ojciec jest dorosły i ma rozum, nie wierzę, że to był jego pierwszy raz! Tak od razu dałby się sprowokować? Śmieszne! Otwórz oczy i pomyśl! To jest facet, który poleci na każdą chętną, już go tak nie wybielaj, bo jest równie winny jak ta koleżanka. Z tym, że ona jest młoda, głupia i hormony jej buzują, może właśnie ona się pogubiła, a nie tatuś? Te Twój tata to niezły aparat, dobrze się kryje ze swoimi zapędami do małolatek... Mówisz, że używasz mózgu, a coś słabo to widać, skoro nie umiesz sobie dodać dwa do dwóch :) Pozdrawiam!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.05.2014 19:15
To jest śmieszne, co ty tutaj piszesz... Twój ojciec to dorosły facet, ma rozum i raczej wiedział co robi. Cóż, ja bym od razu nawrzeszczała na twoim miejscu i powiadomiła o tym mamę. Nie ma sensu jej oszukiwać, nie tłumacz się już tak, jaki twój ojciec jest niewinny bo to żałosne. Po prostu nie myślał, i wątpię żeby kochając mamę taką ogromną miłością wziął do łóżka 17-latkę... pomyśl odrobinę. To jest tylko życie w zakłamaniu... Nawet jeżeli rodzice by się po tym rozstali, to nie byłaby twoja wina..a tylko i wyłącznie jego, bo w końcu to nie ty mu do łóżka koleżankę przyprowadziłaś.. bez przesady.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.05.2014 21:02
Dlaczego wsrod komentujacych sa mezczyzni?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.04.2014 00:10
Wiesz co, lepiej pomyśl co sie stanie jak ta dziewczyna rozgada to po mieście i Twoja mama sie dowie. Wtedy wyjdzie na jaw że nie dość że on ją zdradził, to jeszcze Ty wiedziałaś i nic nie powiedziałaś. Zastanów sie nad tym..zdradził raz to zdradzi znów
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo