LIST: Spałam z połową chłopaków z mojego miasteczka. Jak odbudować swoją reputację?

Załamana Daria chciałaby zacząć wszystko od nowa. Niestety, zerwanie z przeszłością nie jest takie łatwe…
LIST: Spałam z połową chłopaków z mojego miasteczka. Jak odbudować swoją reputację?
17.08.2012

Nie napiszę z jakiej miejscowości pochodzę… Nie powiem nawet, z której części Polski jestem… Podałam fałszywe imię… Jeżeli ujawniłabym takie informacje, od razu wiadomo byłoby o kogo chodzi. A wtedy już całkiem znajomi z mojego miasta nie daliby mi żyć

Wiem dobrze, że sama narobiłam sobie takiej biedy. Nie wiem, co mi odbiło. Chyba jestem jakaś niezrównoważona psychicznie. No ale cóż, przeszłości nie da się cofnąć…

Nawet nie wiem, jak to się stało, że nagle stałam się „ladacznicą numer jeden” w mieście. Wszystko zaczęło się chyba od tego, jak poszłam do liceum. Zachłysnęłam się wtedy imprezowym życiem. Rodzice przestali mnie już tak strasznie pilnować. Mogłam chodzić wieczorami do pubu i w weekendy na dyskotekę.

Gdy piliśmy ze znajomymi wino w parku, od razu robiło mi się jakoś weselej. Przestawałam przejmować się tym, że inne dziewczyny miały spore powodzenie, a mnie nigdy nikt nie zaproponował randki. Nie żebym była jakaś brzydka, no może mam kilka nadmiarowych kilogramów, ale takie kobiece kształty chyba podobają się facetom.

Sexy

Swój pierwszy raz przeżyłam na początku trzeciej liceum. Pojechaliśmy wtedy z całą klasą do Częstochowy, modlić się za pomyślne zdanie matury. Mi jednak zupełnie inne rzeczy były w głowie. W środku nocy poszłam z kolegą na spacer. W monopolowym kupiliśmy sobie pół litra wódki. Gdy rozpracowaliśmy całą butelkę, wróciliśmy do tego samego sklepu po gumki. To on wpadł na pomysł, żeby wejść do jednej z klatek schodowych. Tam też kochałam się z facetem pierwszy raz. Wszystko odbywało się na stojąco, bo nie było innych warunków. Do naszych pokoi wróciliśmy nad ranem, moja cała koszulka była poplamiona krwią.

Przyznam się, myślałam wtedy, że może wyjdzie coś z tej relacji. Niestety, on już do końca wycieczki unikał mnie jak ognia. A kilka tygodni później, dowiedziałam się, że zaczął spotykać się z moją sąsiadką.

Sexy

Mniejsza z tym… ważne, że po alkoholu zaczynało mi to wszystko zwisać, traciłam wszelkie opory i robiłam rzeczy, na które miałam ochotę. Pamiętam, jak na jednej ostrej imprezie rzuciłam się na mojego kolegę z klasy. Tańczyliśmy sobie normalnie, gdy nagle zaczęłam go całować. Spodobało mi się, chciałam więcej i więcej…

Niestety, większość chłopaków utrzymywało ze mną raczej kumpelskie relacje. Zwierzali mi się, opowiadali o swoich miłościach, o problemach z dziewczyną. Raz z takiego pocieszania wyszła niezła afera.

To było na pewnej domówce. Kolega zaczął mi opowiadać, że nie układa mu się w związku (jego partnerką była zresztą jedna z moich przyjaciółek, dobrze więc znałam całą sytuację). Oboje byliśmy wtedy nieźle pijani. No więc tak go pocieszałam, że skończyło się na całowaniu. Później chodziły plotki, że się z nim przespałam, bo ktoś tam powiedział, że niby widział nas wtedy razem w łóżku. To była jednak ściema. Wtedy jeszcze byłam dziewicą…

Sexy

Starałam się tym jednak nie przejmować i zapijać smutki w alkoholu. Podczas imprez zaczęłam już jawnie flirtować z facetami. Kompletnie przestało mnie obchodzić, co myślą o mnie inni. W tamtym czasie zaliczyłam chyba z połowę facetów z mojego miasta. Nigdy nie brakowało chętnych. Każdy na trzeźwo zgrywał niewiniątko, udawał, że nawet by mnie nie tknął. Jednak już na imprezie, gdy w głowie szumiał alkohol, wszyscy okazywali się tacy sami… Mało który nie był chętny na szybki numerek.

Nie wiem czemu, ale to wszystko sprawiało mi przyjemność. Wiedziałam, że dziewczyny boją się mnie (niejednego z ich chłopaków uwiodłam). A faceci? Wśród moich rówieśników niewielu było takich, którzy nie mieli ze mną nic do czynienia. W pewnym momencie wzięłam się nawet za starszych. Raz pamiętam jak miałam romans z pewnym czterdziestolatkiem. Przychodziłam do niego po szkole. Wiedziałam, że jest w separacji z żoną, że ma trójkę dzieci...

Sexy

Seks z nim był jednak nieziemski. Znów, głupia, przez moment myślałam, że może coś z tego wyjdzie. On jednak znalazł sobie inną panienkę. Teraz podobno mieszkają razem.

A co ze mną? Jestem teraz na drugim roku studiów. Mieszkam około 200 kilometrów od swojego rodzinnego miasta. I chyba już nigdy nie będę mogła tam wrócić… Odwróciły się ode mnie wszystkie koleżanki. Koledzy z dawnych lat mają mnie za nic. Nikt nawet na Facebooku nie chce przyjąć mojego zaproszenia, nie mówiąc już o informowaniu mnie, że organizują jakąś imprezę.

Mogłabym zacząć nowe życie w innym mieście. Prześladują mnie jednak wyrzuty sumienia, chciałabym odbudować swoje relacje ze starymi znajomymi. Pokazać im, że się zmieniłam, że nie jestem już tamtą dziewczyną. Nie wiem jednak jak to zrobić. Może zorganizować jakąś imprezę? Boję się jednak, że nikt nie przyjdzie

Daria

Na Wasze listy czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl.

Komentarze (185)

Ocena: 4.96 / 5
Zgodnie z prawem (Ocena: 5) 29.09.2014 08:20
Witam, przy Użyciu w komentarzu imienia i nazwiska obowiązuje kara : Zgodnie z artykułem art.216 §2 kodeksu karnego zostają Państwo Oskarżeni o obrazę drugiej osoby prawnej za pomocą środków masowego komunikowania. To wykroczenie podlega grzywnie, Karze ograniczenia. Wolności lub karze pozbawienia wolności do roku czasu. Wszyscy Państwo którzy w komentarzu użyli imion i nazwisk. W przeciągu 14dni roboczych prosimy spodziewać się wezwania.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.04.2014 11:08
Gfffffffffffffffffffffffffffffzxxxdddddssffffffffffffgggwewwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmnnmnmmnmmmmmnmnmnnnnnnnńnnnnnnnnnnnn
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 14.04.2014 11:06
D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 14.04.2014 11:03
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.04.2014 11:03
Vgghggģgggggggggggggggggggggggggggggh H H H H K Y Y F D X V R. E T Tt T T G G G G G G G G G G G G G G G G G G T G T G G T G G G G G G G G G G G T T G G T Y G G G G G G G G G G G G G G G G G G G gggggggggghhhhhhhhhhhhhhhhhhhjff Hjkkkkkkkknnbbvvccfgghhhbbvccdfthhbbvfggbv
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo