LIST: Jestem bardzo niska i mam małe piersi. Wstydzę się, bo wciąż jestem dziewicą...

B. uważa siebie za bardzo nieatrakcyjną dziewczynę.
LIST: Jestem bardzo niska i mam małe piersi. Wstydzę się, bo wciąż jestem dziewicą...
29.05.2012

Hej,

Piszę, bo nie mam z kim o tym pogadać. Czuję się strasznie. Czuję, że marnuję swoje życie, ale nie umiem tego przerwać. A wszystko przez mój wygląd. Matka Natura niektórym dała tak dużo, a mnie tak mało. I to dosłownie, bo jestem krótka, nisko skanalizowana i płaska jak deska. Wyglądam jak stojące sanki.

Mam 24 lata i ciągle jestem dziewicą. Tak bardzo bym chciała mieć chłopaka, ale tak bardzo się wstydzę, że nawet jak się z kimś spotykałam, to przerwałam znajomość, gdy czułam, że za chwilę on będzie chciał seksu. Nie wyobrażam sobie rozebrać się przed facetem, zdjąć stanik i pokazać mu, że jestem totalną równiną. Z tyłu plecy, z przodu plecy, pan Bóg zrobił mnie dla hecy.

 

Smutek

Czasami zastanawiam się, czy mój los kiedyś się odmieni. Ale wiem, że nie, bo na tym świecie, żeby odnosić sukcesy, trzeba być pięknym. Ja nawet twarz mam przeciętną. Niby wszystko ok., ale wyglądam jak tysiące innych dziewczyn, nie mam nic ani szczególnie szpetnego, ani wyjątkowo pięknego.

Czuję się karakanicą z wielkim tyłkiem i zerowym biustem. Nie mam nawet żadnej koleżanki, bo po prostu się załamuję kiedy spotykam się z  jakąś dziewczyną na kawę, a ona wygląda tak ładnie… Wtedy czuję się jeszcze gorzej…

Chciałabym coś zmienić, ale nie wiem jak…

B.

Na Wasze listy czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl.

Smutek

Do tego ten mój wzrost. Mam 152 cm. Pewnie jakbym stanęła obok Ciebie i schyliłabyś głowę, zlałabym Ci się z wykładziną. I mam naprawdę szerokie biodra, zupełnie nieproporcjonalne do klatki piersiowej. Takie biodrzyska z celulitem. W każdych spodniach wyglądam fatalnie. Zresztą po pierwsze nogawki są za długie i muszę podwijać, ud nie mogę wcisnąć, a w pasie odstają. To jest straszne.

Nawet kiedys koleżanka mi tak niby delikatnie zasugerowała, żebym coś ze swoimi dolnymi partiami zrobiła. Zaczęłam wtedy ćwiczyć, ale to nie było tak, że znikał tłuszcz. Było tak, że stawałam się muskularna i obrzydliwa, jak kulturystka. Wyglądam śmiesznie. Jak niedorozwinięta gruszka.

 

Polecane wideo

Komentarze (289)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 19.08.2014 13:23
Ja za to jestem, za gruba, mam przydługą szyję i okropnie słabe paznokcie. I trądzik, a jestem już zdecydowanie dorosła (problemy hormonalne). Każdy ma defekty, każdy ma jakiś kompleks, czegoś w sobie nie lubi. Są rzeczy, które da się zmienić i takie, na które jesteśmy skazani. Piersi, w teorii możesz kiedyś powiększyć. To jest realne. Pytanie, czy na serio by Cię to uszczęśliwiło, czy znalazłabyś wtedy inną swoją cechę do nielubienia. :)
odpowiedz
Gosia (Ocena: 5) 10.06.2013 20:47
Ja też mam 13 lat mam 150 cm i do tego gruba deska
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.06.2013 20:46
Ja mam 13lat jestem niska gruba i deska
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.12.2012 11:41
male piersi sa sexy ja mialam a teraz male b faceta sie to zawsze podobalo ja nie mialam z tym problemu to ostatnia rzecz zeby sie tym przejmowac coraz wiecej facetow ma dosc plastiowych lalek wola ładne ale naturalne laski uwierz nawet wecej facetow chce i lubi male
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 29.10.2012 13:44
Hahaha,dobry jest ten tekst"wyglądam ja stojące sanki". Nie wiem po co się załamujesz...też nie mam wielkich piersi,tylko takie malutkie zgrabniutkie a kręcą się wokół mnie naprawdę nie byle jakie partie. Wszystko zależy od tego czy to TY siebie akceptujesz,bo jak sama z sobą nie czujesz się dobrze to jakk ktoś ma czuć się tak przy Tobie i z Tobą? Zresztą,wyczujesz intuicyjnie,ze to odpowiedni facet,głowa w górę!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie