LIST: Chłopak nalegał, bym zdradziła z iloma spałam. Zrobiłam TO. On jest W SZOKU.

Lepsza gorzka prawda czy słodkie kłamstwo?
LIST: Chłopak nalegał, bym zdradziła z iloma spałam. Zrobiłam TO. On jest W SZOKU.
03.04.2012

Witajcie,

Piszę, bo już sama nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Niby jest tak, że musimy ponosić odpowiedzialność za decyzje, które podejmujemy. Ale co jeśli te decyzje nie ciągną za sobą żadnych negatywnych konsekwencji, wiążą się ze wspaniałymi wspomnieniami i absolutnie, absolutnie ich nie żałujemy?

Nie ukrywam, że przez lata prowadziłam dość lekki tryb życia. Od liceum do dzisiaj (mam 25 lat) spotykałam się z wieloma facetami. Z niektórymi tylko na randki, ale też bywały szybkie numerki, tylko na seks. Mam również na koncie kilka poważnych związków, wakacyjnych romansów (pewnie to znacie – każdy z Was wie, że po urlopie koniec, ale i tak w to brniecie) i dwie szalone miłości.

Ta druga jest przy mnie do dzisiaj i wierzę, że będzie już na zawsze. Wiem, że to facet na całe życie. Kocham go ponad wszystko, czuję, że on mnie też szaleńczo kocha i jesteśmy dla siebie stworzeni.

Ale ostatnio pojawiło się jedno ALE. Jesteśmy ze sobą od roku i dwóch miesięcy, wiem, że mój TŻ zaczyna myśleć o zaręczynach i założeniu rodziny. Zebrało mu się na podsumowania i szczere rozmowy. Gdzieś w grudniu zadał mi po raz pierwszy to trudne pytanie: z iloma spałam? Powiedział, że wie, że jestem atrakcyjna i słyszał o moich wcześniejszych chłopakach. I obawia się, że jest ich, delikatnie mówiąc, wielu. Wtedy się wymigałam od odpowiedzi. Ale on coraz częściej napierał. I w końcu musiałam mu powiedzieć. A ta liczba nie jest łatwa do przełknięcia

Rozwiązła dziewczyna

Kiedyś, gdy leżeliśmy w łóżku po, po raz kolejny zaskoczył mnie tym pytaniem. Pomyślałam, że to dobry moment. Było miło, on rozluźniony, ja wtulona w niego… Powiedziałam. 38. Widziałam, jak się burzy, cały chodził z nerwów, zrobił się czerwony i wściekły. Niby chciał to ukryć, próbował być miły, ale ja widziałam. Zapalił drżącymi rękami papierosa i od tamtego momentu już nic nie jest takie jak kiedyś.

Od 1,5 tygodnia jest między nami jakoś dziwnie. Na pierwszy rzut oka nic się nie zmieniło. Nadal ze sobą mieszkamy, przy sobie się budzimy, nawet uprawiamy seks. Ale widzę, że jest męczy się z tym. Tym bardziej, że wiem, że ja jestem  zaledwie jego czwartą. On nie wie, że ja wiem (niestety, mam tego pecha, że przyjaźni się z chłopakiem mojej przyjaciółki i mam info z pierwszej ręki).

Boję się wracać do tej rozmowy. Mam nadzieję, że ten temat przejdzie jakoś sam, on przyzwyczai się do tej myśli i będzie jak dawniej. Czasami jednak myślę, że on uważa mnie za puszczalską. Może nie chce takiej dziewczyny? Bardzo nie chciałabym stracić go z powodu takiej błahostki, ale przecież boli go męska duma. Zaliczyłam ponad dziewięć razy więcej facetów niż on dziewczyn. To może być frustrujące, ok. Ale chyba nie rozstanie się ze mną z tego powodu? Nie darowałabym sobie. Wtedy marzyłabym tylko o jednym: aby cofnąć czas i SKŁAMAĆ. Teraz, z perspektywy czasu, mogę powiedzieć jedno. Na takie pytania NIE WARTO odpowiadać. Takie statystyki mogą tylko namieszać w związku…

Katrin

Na Wasze listy czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl.

Komentarze (469)

Ocena: 5 / 5
Rafał (Ocena: 5) 08.05.2017 23:58
Trzeba było brać dziewczynę która nie miała nikogo. Takie są w każdej nacji i w każdym mieście. Moja ciocia ma 35 lat z nikim się nie całowała i jest dziewicą. Szukasz i znajdujesz. Nie należało brać takiej która sypia z kim popadnie
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 18.05.2016 14:43
jeśli druga polowa chce wiedzieć - to ma prawo wiedzieć ! mialaś odwage sie puszczać do miej odwagę się przyznać. Ja przechodzilem przez to, bylem prawiczkiem dla niedziewicy, chcialem znac wszystko , by swiadomie byc w tym związku. Niestety nie powiedziala mi wszystkiego. Efekt ? zdradzilem ją, chcialem zeby miala tak, jak ja mam, oko za oko , nie mialem litośći, i jak jeszcze cos wyjdzie to dalej bede zdradzał. Najbardziej mnie boli ze ja potrafilem czekac, bo seks jest cudownym uczuciem, oddajesz sie drugiemu czlowiekowi jak tylko mozesz. I ciezko mi było z tym ze ona sie tak oddawała innym. Jedyna rada, zrobic to samo i wtedy ego da spokój.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.01.2014 07:02
"Teraz, z perspektywy czasu, mogę powiedzieć jedno. Na takie pytania NIE WARTO odpowiadać." Przede wszystkim nie warto się puszczać.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.09.2013 19:31
Wiedział, że jak to określiłaś było ich wielu.. no ale taka liczba pewnie go zaskoczyła dosyć mocno. Ludzie się zmieniają, to, że kiedyś prowadziłaś takie a nie inne życie nie oznacza, że nie mogłaś się zmienić.. Powiedziałaś, że to ten jedyny na całe życie, znaczy, że się zmieniłaś i chcesz ustatkować. No i bardzo dobrze, czas najwyższy. Jeśli nadal będzie między Wami dziwnie, inaczej niż kiedyś, porozmawiaj z nim o tym. Być może go to po prostu gryzie. Powiedz, ze to przeszłość, ze liczy się teraz tylko on. Jeśli naprawdę kocha, to myślę, że zrozumie i jakoś sobie to ułoży w głowie i będzie tak jak dawniej. Powodzenia
odpowiedz
bluephoenix~ (Ocena: 5) 01.07.2013 19:49
W ogole jak mozna klamac, ilu sie mialo - jak taki zwiazek ma byc szczery, jesli ktos perfidnie klamie o swojej przeszlosci? Ja bym zabila, gdyby moj cos ukrywal a ja nie mialabym nawet o tym pojecia, co za swinstwo! Wiec teraz zbieraj, co posialas w przeszlosci dziewczyno. Trzeba bylo pomyslec, zanim poszlas sie z kims zabawic, jak to zostanie odebrane przez przyszlego ukochanego. Niestety, w dzisiejszych czasach nikt o tym nie mysli.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo