Wasze Listy: „Mam blizny po poparzeniu i trądzik, wstydzę się rozbierać na plaży, nienawidzę lata”

Magda w dzieciństwie poparzyła się wrzącą wodą, strącając z kuchenki pełen zupy garnek. Dziś, 15 lat później, o wypadku przypominają jej blizny.
Wasze Listy: „Mam blizny po poparzeniu i trądzik, wstydzę się rozbierać na plaży, nienawidzę lata”
28.06.2011

Redakcjo,

Bardzo proszę o publikację mojego listu. Piszę go, bo potrzebuję się wygadać. Wstydzę się o tym rozmawiać z bliskimi, ze znajomymi, nawet z rodziną. Lato i wakacyjne wyjazdy są dla mnie koszmarem. Nienawidzę tego, bo bardzo nie lubię swojego ciała. Nie dlatego, że jestem gruba czy mam jakieś fałdki tłuszczu. Kto ich nie ma? Chyba tylko modelki. Ja mam znacznie poważniejszy problem, z którym nie uporam się przy pomocy głupiej diety. Mnie chyba potrzebny jest dermatolog, chirurg i psycholog…

Zacznę od tego, że kiedy miałam 4 lata wydarzył się okropny wypadek. Byłam w domu sama ze starszym bratem, mama na chwilę wyszła do sąsiadki, zostawiając zupę na gazie. Poprosiła Przemka, żeby zajrzał do garnka i jeśli będzie się za mocno gotować, zmniejszył płomień. On miał wtedy 11 lat i mnie wydawał się bardzo dorosły. Poszłam z nim do kuchni na tę kontrolę. On podniósł pokrywkę, a ja też bardzo chciałam zobaczyć, a byłam za mała, więc niefortunnie dotknęłam garnek, strącając go z kuchni tak, że cała zawartość się na mnie wylała.

Ja krzyczałam z bólu, a Przemek nie wiedział co robić. Nikt go nie nauczył, co się robi w razie poparzeń. Więc ja się darłam, a on pobiegł po mamę. Szybko wrócili, ale było już za późno na interwencję pod zimną wodą. Mama założyła mi suche ubranie i zawiozła do szpitala na izbę przyjęć. Nie pamiętam za wiele z tamtego dnia, ale lekarze zdecydował o założeniu mi opatrunków na najbardziej poparzone miejsca – dekolt i brzuch. Potem, kiedy to się goiło, szpeciły mnie wypełnione płynem bąble. Gojące się blizny swędziały, ja to drapałam i pogarszałam swój stan.

Dziś mam nieapetycznie blizny skrywane na co dzień pod ubraniem, ale jakby tego było mało, dodatkowo szpeci mnie trądzik. Mimo, że mam już 19 lat, wciąż buzują we mnie hormony. Na twarzy pełno mam ropnych krost, które roznoszą się po plecach, dekolcie, brzuchu i ramionach. Jestem obleśna. Zawsze już będę dziewicą, bo kto by mnie chciał.

A najgorsze chwile spotykają mnie latem. Bo ile można udawać, że się nie lubi plaży, lata i wakacji. W zeszłym roku pojechałam ze znajomymi ze szkoły nad morze. Przez tydzień nie zdejmowałam na plaży koszulki, tak bardzo się wstydziłam. A oni wiecznie się mnie pytali, czy mi zimno itp. Nie mogłam powiedzieć im prawdy…

W tym roku będzie to samo. Za parę dni jadę na Open’era, pewnie będzie okazja, żeby wyjść na plażę, co ja im powiem? Mam takie okropne kompleksy, że nawet sobie nie wyobrażacie. I współczuję tym z was, które opowiadają, że są grube, więc nie pokażą się na plaży. INNI MAJĄ GORZEJ.

Magda

Na Wasze Listy czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl.

Zobacz także:

Decyzja należy do Ciebie: Czy schudnąć i zmienić swoje ciało dla chłopaka?

Justyna nigdy nie przywiązywała większej wagi do wyglądu, uważając że nie to w życiu się liczy. Ostatnio jednak chłopak wyznał jej, że chciałby aby bardziej o siebie dbała.

Wasze Listy: „Na nic kompletnie mnie nie stać, ledwo wiążę koniec z końcem”

Jola i jej chłopak borykają się z poważnymi problemami finansowymi. Żyją od 1-go do 1-go każdego miesiąca.

Komentarze (236)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 10.08.2015 21:10
Mam 14 lat i również mam straszne kompleksy ponieważ mam ppełno blizn na plecach i ramionach po trądziku :( trądzik jeszcze nie schodzi i on strasznie boli i pojawiają się nowe blizny! W wakacje wstydze się być w kostiumie nawet koszulki na ramiączkach nie ubióre :( kiedyś podwinal mi się rękaw i tego nie zauważyłam a zobaczyła to dziewczyna z mojej klasy i wszystkim to rozpowiedziala... dziwnie później słuchać tekstów "Ej serio te blizny są aż takie okropne? Pokaż " Przez to mam straszne kompleksy :(
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.10.2014 20:00
Ja mam 14 lat i także jestem opatrzona , ale mam pokryty bliznami cały brzuch i prawe udo. Jestem tym załamana. Czasem w szkole znajomi robią sobie ze mnie żarty co jest okropnie przykre , a potem godzinami w domu płaczę. Zgadzam się że większość osób NIE WIE CO TO PRAWDZIWY KOMPLEKS...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.08.2014 15:11
Mam przyjaciółkę z podobną historią. To kwestia samoakceptacji :) Nikt nie jest doskonały, a jeśli nie lubisz się rozbierać na plaży - nie rób tego. Ja zawsze występuję w sukience i nawet nie mam kostiumu ^^
odpowiedz
kasik (Ocena: 5) 14.05.2013 23:28
polecam bio oil, kosztuje ok. 50 zł mnie pomogł. pozdrawiam
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.12.2012 20:53
Chciałabym wszystkim dziewczynom dzielącymi się tymi historiami na temat swoich ciał powiedzieć jedno,proste zdanie: ciesz się!Ciesz się że te blizny nie są śmiertelne,ciesz się bo zawsze jest jakiś sposób. Teraz w aptekach jest dużo środków,plastrów czy żelów na zlikwidowanie blizn,a w najgorszym wypadku zostaje operacja plastyczna. Niektórzy nie mają takiego szczęścia a żyją normalnie nie zważając na problemy jakie los kładzie pod ich nogi. Ty masz trądzik a pewne sześcio czy siedmio letnie dziecko białaczke lub kolejny przeżut raka-może śmiertelny. Co ja moge o tym wiedzieć? Praktycznie nic,urodziłam się z plamą barwników na brzuchu wiem że prawie połowa społeczeństwa ma Coś takiego tylko mije powiększa się cały czas. Nigdy nie zwracałam na to uwagi lecz trudno było nie zauważyć wlepionych gał w mój brzuch, ale zawsze jest inna osoba która cierpi bardziej ode mnie. Nie twierdze że wy wyolbrzymiacie, ale uważam że wasz tok myślenia i uciekanie przed wzrokiem ludzi ma podłoże emocjonalne a nawet psychiczne. Życze wam abyście się nie bały pokazać publicznie w bikini,a nawet zróbcie to z uniesioną dumnie głową,wtedy nikt wam nie podskoczy do pięt. Powodzenia!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo