18-letni Mateusz jest chory na białaczkę. Pomóżmy mu zebrać fundusze na leczenie!

Uzbieramy 1 000 złotych? No pewnie, że uzbieramy! Do dzieła!
18-letni Mateusz jest chory na białaczkę. Pomóżmy mu zebrać fundusze na leczenie!
08.05.2011

Mateusz Krawczyk jest uczniem klasy maturalnej I Liceum Ogólnokształcącego w Zduńskiej Woli. Po zdaniu matury chciał studiować budownictwo.    

15 września 2010 roku, na tydzień przed jego osiemnastymi urodzinami, życie wywróciło mu się do góry nogami. Po wizycie u stomatologa Mateusz dowiedział się, że zaatakowała go bardzo groźna i agresywna choroba – ostra białaczka limfoblastyczna. Jest to nowotwór złośliwy krwi, który niszczy organizm, produkując większą niż normalnie liczbę białych krwinek. Dla wszystkich bliskich Mateusza - jego rodziny, przyjaciół, znajomych, a przede wszystkim dla niego samego, była to wstrząsająca wiadomość. Wszystko, co było dla niego ważne, przestało nagle mieć znaczenie.   

Mateusz już nieraz udowodnił, że potrafi sprostać przeciwnościom losu i nie zamierzał się poddać. Strach ma wielkie oczy, jednak chłopak musiał podjąć nowe wyzwanie – ważniejsze niż każde inne – walka z chorobą o swoje życie.      

Obecnie Mateusz poddawany jest intensywnej chemioterapii indukcyjnej. Jest już po kilku seriach chemii, a czas przyjęcia kolejnej dawki wydłuża się, ponieważ chłopak jest bardzo osłabiony. Do domu wychodzi na krótkie przepustki w przerwie między kolejnymi dawkami. Aby Mateusz nie uległ żadnej infekcji, dom musi być bardzo sterylny.

Mama Mateusza załatwiła mu indywidualny tok nauczania w domu, myślał o przystąpieniu do matury razem z rówieśnikami. Jednak podjął decyzję, że będzie powtarzał rok - nie chce nic ulgowo. Chce zaliczyć cały rok, bawić się z innymi na studniówce, wspólnie przygotowywać się do matury i dzielić wszystkie emocje związane z jej zdawaniem.     

Chemioterapia potrwa jeszcze co najmniej 2 lata. Jak na razie udało się powstrzymać wzrost nowych komórek rakowych. Głównym celem leczenia jest doprowadzenie do ustabilizowania się stanu krwi Mateusza - białaczkowe komórki blastyczne muszą zostać usunięte z krwi i szpiku. Obecnie wyleczenie z ostrej białaczki limfoblastycznej osiąga się u około 70% chorych na nią osób, więc jest szansa na to, że choroba będzie tylko epizodem w życiu Mateusza.   

KAŻDA ZŁOTÓWKA SIĘ LICZY! CHCESZ POMÓC?

Kliknij w baner do zbiórki poniżej i wybierz sama, jaką kwotą chcesz wspomóc Mateusza! Jego bliscy będą wdzięczki za każdy grosik!

Komentarze (37)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 01.10.2015 08:22
Niestety nie udało się. 11 września 2011 roku Mateusz zmarł, po dwóch latach straszliwej choroby. Nieopisana niesprawiedliwość losu. Już wcześniej nie rokował szans na wyzdrowienie, był pod opieka poradni paliatywnej. Po początkowym powstrzymaniu rozwoju komórek nowotworowych nastapił dramatyczny nawrót choroby. Ratunek był już niemożliwy.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.01.2013 23:27
:-( mame prosze o kontakt mama kasi >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.09.2012 22:16
Niestety Mateusz przegrał.Wyrazy współczucia dla całej rodziny![*]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.06.2012 22:37
Ładny jest.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.11.2011 13:12
No stary trzymam za ciebie kciuki ja 3 tygodnie temu też dowiedziałam się że dopadła mnie białczka ta sama co ciebie mam 20 lat i tez wiele planów wiec sie nie poddawajmy i walczmy z tym ja lecze sie w Anglii cieżko troche bo w sumie nie wiem co sie dzieje malo co rozumiem ale chec życia jest tak wielka że sie nie zalamuje i wierze że bedzie dobrze
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo