SOS

Zombieing to najstraszniejszy trend w randkowaniu, jaki kiedykolwiek powstał

A myśleliśmy, że gorzej już być nie może...
Zombieing to najstraszniejszy trend w randkowaniu, jaki kiedykolwiek powstał
Fot. iStock
08.10.2019

Jeśli randkujesz przez Internet, prawdopodobnie prędzej czy później doświadczysz tzw. ghostingu na własnej skórze. Ten trend jest już tak powszechny, że pewnie nie ma potrzeby wyjaśniać, na czym polega, ale gwoli ścisłości - ghosting ma miejsce wtedy, kiedy wymieniasz wiadomości z facetem i wydaje się, że wszystko idzie dobrze, póki on nagle przestaje ci odpisywać i ogóle przestaje dawać jakiekolwiek oznaki życia. Zapada się pod ziemię. 

Zobacz również: Caspering, czyli kolejny niebezpieczny trend w randkowaniu. Uważajcie na niego!

Jeśli kiedykolwiek zostałaś potraktowana w taki sposób na pewno doskonale wiesz, że nie jest to nic przyjemnego. Zwłaszcza, jeśli rozmawiało wam się naprawdę dobrze, była między wami chemia, być może nawet umówiliście się na parę udanych randek. W momencie, w którym zaczęłaś powoli angażować się emocjonalnie, ten facet zniknął bez słowa wyjaśnienia, zostawiając cię z milionem interpretacji dlaczego tak się stało. To boli i nie, nie zasłużyłaś na to, ale najlepsze, co możesz zrobić w takiej sytuacji to zapomnieć o tym facecie i zostawić to przykre doświadczenie daleko za sobą. 

Niestety okazuje się, że ghosting ma też swoją “wyższą” formę. Daje o sobie znać przeważnie wtedy, kiedy już udało ci się zapomnieć o facecie, który zniknął z twojego życia bez słowa i kiedy wreszcie się z tego otrząsnęłaś. Wtedy, bez żadnego ostrzeżenia dostajesz wiadomość albo lajka na Facebooku lub na Instagramie właśnie od faceta, który zastosował wobec ciebie ghosting. Takie zjawisko to zombieing – ma miejsce wtedy, gdy mężczyzna, z którym randkowałaś najpierw zapada się pod ziemię bez słowa wyjaśnienia, a potem “zmartwychwstaje” i znów pojawia się w twoim życiu 

Fot. iStock

I w tym miejscu pojawia się pytanie – czy dać temu facetowi drugą szansę? Odpisać na jego wiadomość albo zareagować na jego aktywność na naszych profilach w mediach społecznościowych? W końcu już raz zniknął bez słowa. Ale przecież nie odzywałby się, gdyby o mnie nie myślał, prawda? Takie rozterki ma wiele osób, które doświadczyły zombieingu. Zanim dasz temu facetowi drugą szansę, najpierw przeanalizuj poniższe kwestie: 

Wyznacz swoje standardy 

Tylko dlatego, że ghosting i zombieing są “modne” i stały się powszechnym, wręcz akceptowalnym modelem zachowania wcale nie oznacza, że musisz się na nie godzić. Jeżeli zachowanie twojego zombie rani cię, gra nie jest warta świeczki. Po co masz wchodzić w relację, która będzie pełna podejrzeń i obaw, że prędzej czy później ten facet znowu zniknie? 

Nie ignoruj sygnałów ostrzegawczych 

Randkowanie to tej etap relacji, w którym potencjalni partnerzy próbują zaprezentować się z jak najlepszej strony. Jeżeli ten facet już na początku zachował się nie fair i zastosował wobec ciebie zombieing, jest bardzo prawdopodobne, że to tylko wierzchołek góry lodowej, a on ma w zanadrzu jeszcze gorsze zachowania.  

Oceń jego szczerość 

Jeżeli facet miał naprawdę poważny powód, dla którego zniknął z twojego życia i ci go wyjawił, możesz dać mu drugą szansę - pod jednym warunkiem. On powinien szczerze przeprosić cię za tę sytuację. Do szczerych przeprosin nie zaliczają się wymówki w stylu: “Sorry, byłem zajęty”. Jeżeli widzisz, że ten facet naprawdę żałuje swojego zachowania i chce naprawić waszą relację, może warto spróbować jeszcze raz? Pamiętaj jednak, żeby nie ignorować żadnych sygnałów ostrzegawczych i nie daj się wciągnąć w żadną toksyczną relację 

Zobacz również: Myślałaś, że ghosting to najgorsze, co może Cię spotkać? W takim razie przygotuj się na soul-mining

Polecane wideo

Ona dotarła na koniec Tindera. Nie rozumie, dlaczego od lat wciąż jest sama
Ona dotarła na koniec Tindera. Nie rozumie, dlaczego od lat wciąż jest sama - zdjęcie 1
Komentarze (3)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 08.10.2019 22:53
LOL, to w takim razie byłam x lat z gościem ktory stosował zombieieiei... kopa w de. dostal kiedy myślał, że będzie po staremu jak się nagle po 7 dniach bez słowa odezwał. Podobno był chory. Grypka czy inne wymysły ha ha ha.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.10.2019 21:25
Doświadczyłam czegoś podobnego. Teraz zniknął,nie odzywa się jakoś od lutego i mam nadzieję,że tak pozostanie. Życzę mu szczęścia,może znajdzie miłość.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie