SOS

Warta zachodu, czy łatwa zdobycz?

Za jaką kobietę uważają cię faceci?
Warta zachodu, czy łatwa zdobycz?
31.05.2008

Kluczem do znalezienia odpowiedzi na pytanie, jakie postawiłyśmy w tytule, jest ocena tego, w jaki sposób dozujecie swoją seksualność. I nie chodzi o to, czy jesteście rozwiązłe, czy też bardzo nieśmiałe, ale o to, jak długo mężczyzna musi czekać, zanim pójdziecie z nim do łóżka. Jeśli raz uzna was za mistrzynie przystępności, raczej tego zdania nie zmieni, nawet jeśli od pierwszej komunii należycie do koła różańcowego.

Jeżeli któraś z was decyduje się na seks z mężczyzną, bo sądzi, że w ten sposób go zdobędzie, on to wyczuje i przestanie ją szanować.

Sherry Argov, amerykańska autorka poradników dla kobiet, wyszczególniła cechy pozwalające rozpoznać, czy masz naturę łatwej zdobyczy:

  • Już na początku znajomości mówisz dużo o seksie.
  • Eksponujesz swoje ciało, podkreślasz ubiorem seksualność, jesteś wyzywająca.
  • Kleisz się do mężczyzny i prawisz mu komplementy.
  • Na drugiej randce zapraszasz go do siebie i lądujecie w łóżku, a w efekcie oboje czujecie się niewyraźnie.

Czym różni się zachowanie kobiety wartej zachodu?

Ona flirtuje subtelnie, bo delikatne aluzje do tematu seksu bardziej rozpalają męską wyobraźnię niż przesadna otwartość. Przy tym ubiera się bardzo kobieco, ale nie wulgarnie - w jej stroju kuszące są pojedyncze akcenty, bo ona nie chce wyglądać jak idąca do pracy prostytutka. Po udanym spotkaniu nie zaprasza go do siebie. Całuje się z nim długo i namiętnie, po czym zamyka drzwi przed nosem. Bawi się z facetem w kotka i myszkę, co tylko wznieca jego pożądanie.

Trik kobiety wartej zachodu: Zanim mu się pokażesz w seksownej bieliźnie, pozwól, by zobaczył ją wiszącą w twojej łazience. Jego wyobraźnia z pewnością będzie płatać mu później figle. Patrząc na ciebie, nie będzie mógł przestać myśleć o tym, jak cudownie musisz wyglądać w tym koronkowym body.

Nie próbujemy zachęcić was do celibatu ;). Chcemy wam jedynie uzmysłowić, że odczekanie z seksem przynajmniej miesiąc ma więcej zalet niż wad.

Wy możecie lepiej poznać mężczyznę, zanim dojdzie do zbliżenia. Faceci natomiast lubią trochę się pomęczyć, więc my powinnyśmy dać im szansę wykazania się i, co zawsze podkreślamy, ujawnienia ich natury łowców. Bo w każdym z nich drzemie dziki kłusownik, który biegnie za tą sarenką, która mu najbardziej ucieka.

Polecane wideo

Komentarze (114)

Ocena: 4.94 / 5
Facet (Ocena: 1) 19.12.2015 12:32
Kompletny stek stereotypowych bzdur, nie podparty żadną wiedzą, ani statystyczną, ani życiową...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.07.2015 21:07
miałam identycznie tak samo i jesteśmy po slubie mamy dwojke dzieci i nigdy nie uslyszalam ze zrobiłam to na pierwszej randce i odwrotnie jest super
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.07.2015 21:33
a mi na pierwszej randce zrobil dobrze i już tak sobie z nim zostalam
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.12.2014 16:56
Ja na drugiej randce odalam sie w samochodzie ach nie ma jak tam:)
zobacz odpowiedzi (1)
Josephina (Ocena: 2) 05.12.2014 22:11
Mój związek tak naprawdę zaczął się w łóżku. Więcej - wylądowaliśmy w sypialni po jakichś dwóch godzinach znajomości. Także nie zawsze bycie łatwą przekreśla szanse :) W tym przypadku wręcz wyszedł na plus.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie