SOS

Myślałaś, że ghosting to najgorsze, co może Cię spotkać? W takim razie przygotuj się na soul-mining

Jest jeszcze gorszy niż „klasyczny” już ghosting. Na czym polega i jak się przed nim uchronić?
Myślałaś, że ghosting to najgorsze, co może Cię spotkać? W takim razie przygotuj się na soul-mining
Fot. iStock
08.07.2019

Która z nas nie padła ofiarą ghostingu? Podejrzewamy, że taka sytuacja zdarzyła się większości randkujących kobiet. A przecież zapowiadało się tak idealnie - były rozmowy do późna w nocy, buziaki na dobranoc, życzenia miłego dnia tuż po przebudzeniu i romantyczne randki. W takiej sytuacji można zakładać, że ta relacja będzie tylko rozwijać się na lepsze, prawda? 

Zobacz również: Nowy trend w randkowaniu jest jeszcze gorszy niż ghosting. Ty też mogłaś paść jego ofiarą!

Do momentu, w którym nagle nastanie zupełnie niespodziewana, niewytłumaczalna cisza w eterze. Ten romantyczny facet nagle przestanie odpisywać na wiadomości, odbierać telefony, lajkować twoje posty na Instagramie. Być może zniknie nawet z Tindera (nierzadko po to, by pojawić się na nim ponownie za jakiś czas, z nowym kontem). Tak, to klasyczny przykład ghostingu i każda kobieta, która padła jego ofiarą doskonale pamięta to uczucie dezorientacji, niedowierzania, wreszcie pewnej mieszanki wstydu, że dała się nabrać na czułe słówka i złości, że nie ma już okazji zmieszać takiego typa z błotem. Niestety ghosting to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ na horyzoncie internetowych randek właśnie pojawiło się nowe, jeszcze bardziej nieeleganckie i niebezpieczne zjawisko. Jak się ono objawia i jak się przed nim uchronić? 

Fot. iStock

Soul-mining ma miejsce wtedy, gdy twój potencjalny partner próbuje wytworzyć między wami intymność emocjonalną charakterystyczną dla związku z co najmniej kilkumiesięcznym stażem - i to zaledwie w ciągu waszej pierwszej randki lub kilku pierwszych spotkań. Dlaczego soul-mining jest taki groźny? Ponieważ wiele kobiet wyjątkowo łatwo wpada w pułapkę pozornego zaangażowania ze strony nowo poznanego mężczyzny, który już na pierwszym spotkaniu daje do zrozumienia, że zależy mu na głębokiej, romantycznej relacji – w przeciwieństwie do tak wielu facetów, którzy mówią wprost, że szukają tylko zabawy i nie zamierzają angażować się w relację na poziomie emocjonalnym. Mężczyzna, który robi wszystko by udowodnić, że zależy mu na poważnym związku (i się tego nie wstydzi) wydaje się wyjątkowo romantyczny, chcemy mu zaufać. Tutaj jednak dochodzimy do sedna zagrożenia, jakim jest soul-mining. 

Owszem, wasza pierwsza randka była wprost idealna - wróciłaś do domu z motylkami w brzuchu i przekonana, że spotkałaś księcia z bajki, który nie boi się zaangażowania, miałaś wrażenie, że znacie się od lat i że jest między wami wyjątkowe połączenie emocjonalne. Czego chcieć więcej? Może na przykład tego, żeby ten mężczyzna idealny znów się do ciebie odezwał? I w tym tkwi cały problem, ponieważ facet stosujący soul-mining nagle zapada się pod ziemię - scenariusz tak dobrze znany nam z “klasycznego” ghostingu. Można powiedzieć, że soul-mining to taka przygoda na jedną noc, ale w kontekście emocjonalnym. Niedoszły partner pozwala nam wierzyć, że spotkałyśmy kogoś wyjątkowego, usypia naszą czujność, wobec czego odsłaniamy przed nim nasze uczucia, szczerze wierząc w to, że on czuje to samo. Niestety na tym się kończy, bo prawdopodobnie on już wykasował z telefonu twój numer, albo usunął konto na Twitterze. 

Brzmi znajomo? Jeśli tak, to znak, że ty też padłaś ofiarą soul-miningu. Pocieszenie znajdziesz w fakcie, że z całą pewnością nie jesteś sama. A jak ustrzec się przed wpadnięciem w podobną pułapkę w przyszłości? Zobacz, po czym rozpoznasz, że masz do czynienia z soul-miningiem: 

#1: On od razu zadaje ci bardzo personalne pytania 

Wiele kobiet umawiających się na randki z Tindera narzeka przede wszystkim na to, że facet mówi tylko i wyłącznie o sobie. Równie dobrze mógłby zostać w domu i gadać do lustra, ponieważ nie oczekuje od towarzyszki żadnej odpowiedzi ani nie interesuje go poznanie tej osoby – chce po prostu opowiedzieć komuś historię swojego życia. Dlatego tym łatwiej jest nam wpaść w pierwszą pułapkę soul-miningu, która polega na tym, że mężczyzna jest niesamowicie skupiony na naszej osobie. Zadaje nam pytanie za pytaniem, a każde z nich jest bardziej osobiste od poprzedniego. Słucha naszej opowieści z zainteresowaniem, co tylko potęguje nasze wrażenie, że właśnie nawiązujemy głęboką, emocjonalną więź z kimś, przed kim wreszcie możemy się otworzyć. 

#2: Szybko zaczynasz coś do niego czuć 

Minęło parę spotkań, a ty masz w głowie mętlik. Czy to miłość? Czy to możliwe? W końcu widziałaś go tylko parę razy. Ale serce podpowiada ci, że tak, on jest tym jedynym, znów czujesz w brzuchu znajome motylki i nie jesteś w stanie przestać o nim myśleć. Wszystko dlatego, że podczas każdej randki widzisz jego pełne zaangażowanie. Zdaje się, że całkowicie pominęliście etap kurtuazyjnych small talków i wzajemnych pytań o ulubione hobbby, tylko od razu przeszliście do konkretów, takich jak wymarzone imiona dla dzieci. Stąd już tylko o krok do fantazjowania o tym, jakim on byłby ojcem i jak urocze byłyby wasze dzieci... Widzisz to? 

Fot. iStock

#3: Masz poczucie, że znasz go od zawsze 

Wiesz o nim wszystko (a przynajmniej tak ci się wydaje) - znasz imię jego mamy, wiesz, jak w dzieciństwie wołali na niego koledzy z podwórka i czego najbardziej się boi. To informacje przeznaczone tylko dla potencjalnej poważnej dziewczyny, czyż nie? W związku z tym odwdzięczasz mu się tym samym. To musi być twoja druga połówka. W głowie już zaczynasz tworzyć wizję waszej wspólnej przyszłości, bo to nie może być przypadek, że los postawił takiego faceta na twojej drodze. 

Niestety potem nieuchronnie następuje krok czwarty, czyli nieśmiertelny, tak dobrze nam znany... 

#4: Ghosting 

Wysłałaś mu kilka wiadomości, ale wciąż czekasz na odpowiedź na chociaż jedną z nich? W dodatku usprawiedliwiasz jego zachowanie, przekonując samą siebie, że przecież on nigdy by się tak wobec ciebie nie zachował? Bo przecież to niemożliwe, żeby nagle on tak po prostu zniknął - nie po tym wszystkim, co razem przeżyliście, po tym, jaką więź nawiązaliście... 

Niestety, to właśnie sedno soul-miningu. I owszem, przyjęcie do wiadomości faktu, że padłaś jego ofiarą, jest bolesne. Będziesz czuła złość, dezorientację, być może nawet poczujesz się tak źle, jakby ten facet złamał ci serce. Ale wiesz co? To minie. Im szybciej to zrozumiesz, tym szybciej z tego wyjdziesz. A następnym razem, kiedy zaczniesz nabierać podejrzeń, że spotkałaś Pana Idealnego, przypomnij sobie powyższe cztery punkty i upewnij się, czy on po prostu nie żeruje na twoich emocjach. 

Zobacz również: Kobiety pokazują najgorsze teksty od facetów z Tindera. Ci mężczyźni powinni się wstydzić

Celebrytki chwalą się figurą „zęba mądrości”. To najbardziej pożądany typ sylwetki
Celebrytki chwalą się figurą „zęba mądrości”. To najbardziej pożądany typ sylwetki - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 09.07.2019 09:49
Kiedys bylam na randce z takim kolesiem, w sumie to nawet na dwoch. Rzeczywiscie w jakis sposob sprawial ze czulam jakbysmy znali sie od stu lat i ze jestesmy ze soba (sic!) od wiekow ( gesty, wypowiedzi itd ). Wtedy bylam zachwycona, jednak na kolejnym spotkaniu zmyslil bajke: zadzwonil do niego kumpel ze niby potrzebuje pomocy z autem na autostradzie. Bylo mi przykro ale zrozumialam, fajnie ze chcial pomoc. A wiecie co sie potem okazalo? Wyczulam to od razu- zadnego samochodu na autostradzie nie bylo, nikogo nie jechal ratowac. Swojego kumpla poprostil o ta akcje, zebym ja sie zniechecila do typka przez to zachowanie. Zorientowalam sie i zadzwonilam do niego kilka h pozniej. Powiedzialam co mysle a on sie przyznal !!! XD potem zlaczylam fakty dopiero ze w sumie to byl bardzo niepewny siebie, z zerowym poczuciem wartosci. Co zabawne po 2 tyg pisal i wydzwanial do mnie ze mnie przeprasza, ze jestem taka wspaniala, najlepsza kobieta na tej planecie. Ze myslal o mnie cale te dwa tygodnie ble ble ble. Swir. Chyba cierpi na borderlina albo schizofrenię , oczywiscie nie obrazajac chorujacych na te choroby.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.07.2019 22:25
Niech ktoś mi tylko wyjaśni: po co? Jaki cel mają tego rodzaju mężczyźni? Co im to da w praktyce?
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie