SOS

Leniwi kochankowie uwielbiają te pozycje. Zapewniają rozkosz bez żadnego wysiłku

W sypialni wcale nie trzeba się przemęczać!
Leniwi kochankowie uwielbiają te pozycje. Zapewniają rozkosz bez żadnego wysiłku
Fot. iStock
22.11.2018

Łóżkowe igraszki są zazwyczaj bardzo przyjemne. Jednak coś za coś - rozkosz wymaga poświęcenia i wysiłku. Satysfakcjonujący seks można porównać do ciężkiego treningu na siłowni. Żeby zbudować masę mięśniową, najpierw trzeba się trochę namęczyć. Żeby przeżyć orgazm - podobnie.

Zobacz również: Teraz każdy chce się kochać w tej pozycji. KONEWKA gwarantuje niesamowitą bliskość

Intymne zabawy wymagają sporej kondycji, koordynacji i sprawności ruchowej. Leżenie jak kłoda raczej nie podgrzeje atmosfery w sypialni. A już na pewno nie spodoba się partnerowi. Jednak nic straconego. Nawet wycieńczony fizycznie kochanek może okazać się bardzo skuteczny.

Okazuje się, że akt płciowy wcale nie musi prowadzić do zadyszki i stanu przedzawałowego. Serwis fatherly.com zachęca do wypróbowania pozycji, które nie wymagają aż takiej krzepy.

fot. Thinkstock

#1 Siodło

Mężczyzna siada na fotelu lub kanapie. Kobieta siada na jego udach z twarzą zwróconą do niego. Pozycja ta nie wymaga gwałtownych ruchów, ale delikatnego unoszenia się partnerki. Sprzyja także bliskości, bo zachowany jest kontakt wzrokowy, a w trakcie zbliżenia możecie się namiętnie całować.

fot. Thinkstock

#2 Spłaszczone „na pieska”

Kobieta kładzie się na brzuchu. Opiera się o podłoże łokciami, dzięki czemu jej głowa jest uniesiona. Partner przylega do jej pleców, opierając się na wyprostowanych rękach i wykonuje spokojne ruchy. Pozycja ta nie jest tak męcząca jak klasyczna wersja, w której partnerka klęczy, a mężczyzna musi utrzymać równowagę na zgiętych nogach.

Zobacz również: Zostań Kleopatrą w sypialni. To nowa ulubiona pozycja kobiet

fot. Thinkstock

#3 Łyżeczka

Klasyka, która jak wynika z badań - cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Kobieta kładzie się na boku, a mężczyzna tuli ją od tyłu. Pozycja ta jest wyjątkowo mało wyczerpująca fizycznie, bo nie wymaga napinania kończyn. Umożliwia za to równoczesne pieszczenie przez partnera piersi ukochanej.

fot. Thinkstock

#4 Za burtą

Tu też przyda się fotel lub kanapa. Kobieta klęczy na siedzisku z pośladkami wypiętymi w stronę partnera. Ten staje za nią i przechodzi do penetracji, obejmując dłońmi jej biodra. Następnie przyciąga ją do siebie i oddala. Pozycja zapewnia głębokie doznania i nie wymaga wielkiej kondycji fizycznej.

fot. Thinkstock

#5 Misjonarska

Absolutny numer jeden na całym świecie. Nie tylko dlatego, że umożliwia kontakt wzrokowy i pocałunki w trakcie zbliżenia. Jest też mało męcząca. Kobieta leży na plecach z ugiętymi kolanami, a mężczyzna kładzie się na niej. Proste i bardzo skuteczne.

Zobacz również: Metoda Kivina podbija sypialnie. „To najlepsze, co mężczyzna może dać kobiecie”

Podobno żaden facet jej się nie oprze. Jako 21-latka miała już 100 partnerów na koncie
Podobno żaden facet jej się nie oprze. Jako 21-latka miała już 100 partnerów na koncie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
bera (Ocena: 5) 23.11.2018 02:47
Absolutnie, raczej nie należymy z partnerem do leniwych. Lubimy zaszaleć w sypialni. Ostatnio dodatkowo odkryłam żel potęgujący doznania Libidizer, który delikatnie mrowi i rozgrzewa. Po prostu jest boski. Uwielbiam go.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie