SOS

Łóżkowe problemy, które doprowadzają nas do rozpaczy. A są CAŁKOWICIE normalne

Naprawdę nie ma się czego wstydzić! Każdemu to się zdarza.
Łóżkowe problemy, które doprowadzają nas do rozpaczy. A są CAŁKOWICIE normalne
Fot. Unsplash
25.11.2018

Wydaje się, że życie intymne to nic skomplikowanego. Wystarczy partner, odrobina chęci i gotowe. Rzeczywistość okazuje się jednak bardziej złożona, bo zbliżenie dwojga ludzi to nie tylko akt fizyczny nastawiony na prokreację czy rozładowanie napięcia. W grę wchodzą też emocje i uczucia. Czasami bardzo negatywne.

Zobacz również: Ujawniła obrzydliwy łóżkowy zwyczaj swojego męża. Wszyscy doradzają jej rozstanie

Chyba każdy kochanek doświadczył kiedyś w sypialni poczucia wstydu i strachu. Wielu z nas żyje w przekonaniu, że coś jest z nami nie tak. Nasza łóżkowa aktywność ma być dziwna czy wręcz nienormalna. Zazwyczaj jednak taka samokrytyka nie ma racjonalnych przesłanek - twierdzi na łamach „Mail Online” Tracey Cox.

„Sekspertka” wymienia najpopularniejsze intymne problemy, które w ostatecznym rozrachunku okazują się całkowicie zdrowe.

fot. Thinkstock

Za rzadko się kochamy

Najczęściej dochodzimy do takiego wniosku po lekturze najnowszych statystyk, z których dowiadujemy się, że typowa para musi robić to 3, 5 albo nawet 7 razy w tygodniu. Jeśli twój wynik jest niższy, ale mimo to uważasz swoje życie intymne za udane - nie ma tematu.

Wciąż oglądam pornografię

Zwykło się uważać, że tego typu treści przeznaczone są dla zdesperowanych singli. Osoba w związku nie musi szukać podobnych wrażeń, bo zawsze ma pod ręką partnera. To oczywiście bzdura, bo pornografię oglądają wszyscy bez względu na okoliczności. Nie oznacza to, że aktualnej relacji czegokolwiek brakuje.

fot. Thinkstock

Seks w TV wygląda inaczej

Na ekranie kochankowie robią to przez 2 godziny w 50 różnych pozycjach i zawsze szczytują. W naszej sypialni dominuje klasyka i nie trwa to dłużej, niż 7 minut. Czy to problem? Nie, jeśli czujecie się spełnieni i odpowiada to waszym temperamentom. Prawdziwe życie to nie film.

Mamy różne oczekiwania

Ja lubię eksperymentować, a on ceni tradycję - to nie może się udać, więc rozstanie wisi w powietrzu. Tego typu wątpliwości pojawiają się często, ale zazwyczaj nie muszą mieć tak dramatycznych konsekwencji. Nie każda para jest w 100-procentach dopasowana. Grunt, to otwarta rozmowa i ustalenie, co możemy dla siebie zrobić.

Zobacz również: Pozycja, której boją się wszyscy kochankowie. Jest trudna i niebezpieczna

fot. Thinkstock

Myślę o kimś innym

Kochasz się ze stałym partnerem, ale wyobrażasz sobie, że robisz to z kimś innym? Prędzej czy później dojdziesz do wniosku, że to nienormalne. Widocznie już go nie kochasz i zupełnie do siebie nie pasujecie. Ale to nie musi być prawda. Od czasu do czasu każdemu się to zdarza.

Nie zawsze czuję się atrakcyjna

A znasz jakąkolwiek kobietę, która czuje się seksbombą przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu? Poczucie niskiej wartości to zmora współczesności. Na pewno nie oznacza, że jesteś oziębła seksualnie, a partner jest z tobą z litości. Problem pojawia się wtedy, gdy z tego powodu wstydzisz się rozebrać albo przez dłuższy czas unikasz bliskości.

fot. Thinkstock

W łóżku robię zawsze to samo

Inne dziewczyny potrafią zaszaleć i są otwarte na eksperymenty. Ja potrafię robić to tylko w dwóch pozycjach i każde zbliżenie ze mną wygląda identycznie. Jestem beznadziejna… No cóż, jeśli tobie jest z bym dobrze, a partner głośno nie narzeka - widocznie macie podobne potrzeby i nie ma się czym martwić.

Nie zawsze osiągam orgazm

Większym zaskoczeniem byłoby, gdybyś tego doświadczała. Aż 80 procent kobiet nie szczytuje, gdy w grę wchodzi tylko klasyczna penetracja. Smutne, ale prawdziwe. Nikt nie powiedział też, że każde zbliżenie musi prowadzić do drgawek rozkoszy. Jeśli jednak ci to przeszkadza - zasugeruj partnerowi, jak mógłby to zmienić.

Zobacz również: 15 rzeczy, przez które on nie będzie chciał się z Tobą kochać. Ucieknie w popłochu

Podobno każda kobieta chciałaby go mieć. Jest tak przystojny, że bierze 12 tys. zł za jedną noc!
Podobno każda kobieta chciałaby go mieć. Jest tak przystojny, że bierze 12 tys. zł za jedną noc! - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
Natala (Ocena: 5) 03.12.2018 23:33
Ja na swoje nie narzekam ;) mam świetnego partnera, wiadomo, każdy czasem ma jakieś wpadki, ale my odkryliśmy tabletki Last Longer, więc naprawdę możemy dłużej i częściej, nie mam powodów do narzekań
odpowiedz

Polecane dla Ciebie