SOS

Trudno o bardziej magiczną pozycję. Teraz wszyscy robią to NA JEDNOROŻCA

Legendarne stworzenie inspiruje kochanków. Odważysz się spróbować?
Trudno o bardziej magiczną pozycję. Teraz wszyscy robią to NA JEDNOROŻCA
Fot. Unsplash
20.10.2018

Choć w rzeczywistości nie istnieje, to i tak wszyscy dobrze wiedzą, jak wygląda. Jednorożec to fantastyczne stworzenie, które od zwykłego konia odróżnia róg pośrodku czoła. Występuje w wielu legendach, a teraz okazuje się, że także w… sypialni. Właśnie tak nazywa się jedna z najmodniejszych wśród kochanków pozycji.

Zobacz również: Najlepsi kochankowie robią to „na MOTYLA”. To jedna z najtrudniejszych pozycji

O jej wyjątkowości świadczy nie tylko nawiązanie do mitycznego stwora. W niczym nie przypomina tradycyjnych igraszek. Wymaga sporej odwagi i sprawności - zwłaszcza ze strony kobiety. Ci, którzy jej doświadczyli, nie mają wątpliwości, że warto podjąć to ryzyko.

Skutecznie urozmaica życie intymne i gwarantuje nieziemską rozkosz. Tylko kto w tym układzie jest jednorożcem?

Partnerzy kładą się na boku z twarzami skierowanymi w jednym kierunku. Zupełnie tak, jak w pozycji „na łyżeczkę”. Mężczyzna krzyżuje nogi w taki sposób, aby zetknęły się jego kostki. W tym czasie kobieta unosi jedną nogę maksymalnie do góry.

Zobacz również: Singapurski pocałunek to spełnienie męskich marzeń. Facet będzie Cię o to błagał

Partner chwyta kończynę ręką na wysokości łydki, a kobieta podtrzymuje ją pod kolanem. Równocześnie podpiera się na łokciu. Druga ręka kochanka pozostaje wolna, więc w czasie zbliżenia może pieścić piersi wybranki.

Mężczyzna nadaje tempo igraszkom i może decydować o głębokości penetracji. Oczywiście za zgodą drugiej połowy.

W praktyce wygląda to mniej więcej tak:

źródło: sexpositions.club

Osoby, które sprobowały tej pozycji, bardzo chwalą sobie jej nietypowość. Na pierwszy rzut oka wygląda jak akrobatyka, ale w rzeczywistości nie jest aż tak wymagająca fizycznie. Partnerka musi być jednak mocno rozciągnięta, aby utrzymać podniesioną nogę przez dłuższy czas.

Zapowiada się obiecująco. Masz ochotę na taki eksperyment?

Zobacz również: Pozycja „na ZAKONNICĘ” robi furorę wśród kochanków. Wcale nie jest taka święta

Najdziwniejsze ilustracje z książek do edukacji seksualnej. Na to muszą patrzeć dzieci
Najdziwniejsze ilustracje z książek do edukacji seksualnej. Na to muszą patrzeć dzieci - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 4) 08.11.2018 10:15
Ja tam zauwazyłem, że przy długim związku np powyżej 1,5 roku, gdzie ta pierwsza fascynacja mija, to mi najlepiej jest położyć się na plecach, a kobieta wsiada i fika sobie po swojemu ile chce i potrzebuje, a potem ewentualnie zmiana bym ja skończył. Nie ma rady - seks z nowa osobą zawsze jest inny, a seks z tą samą osobą nawet przy największym eksperymentowaniu już nie ejst tym samym po czasie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.10.2018 11:51
skąd wy wiecie co wszyscy robią?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 20.10.2018 05:06
przez te artykuły widzę, ze z mężem wypróbowaliśmy chyba całą Kamasutrę nieświadomie :D
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie