SOS

Niektórzy uwielbiają robić TO z nasieniem. „Czuję się poniżona, ale strasznie mnie to kręci”

Wiemy, co o ejakulacji na twarz myślą młodzi kochankowie.
Niektórzy uwielbiają robić TO z nasieniem. „Czuję się poniżona, ale strasznie mnie to kręci”
Fot. Unsplash
30.03.2018

Nie istnieją żadne wiarygodne statystyki na ten temat. Z tego powodu nie do końca wiadomo, czy to powszechna praktyka, a może bardziej sprośna fantazja realizowana jedynie z najostrzejszych filmach pornograficznych. Wytrysk na twarz to praktyka seksualna, o której słyszał chyba każdy, ale pewnie tylko nieliczni zdecydowali się jej spróbować.

Temat podjęła nawet Wikipedia, gdzie czytamy: „Dokonanie wytrysku na twarz jest zazwyczaj poprzedzone aktywnością, która prowadzi do pobudzenia seksualnego, i stymulacją partnera mającego wytrysk. Po osiągnięciu wstępnego poziomu pobudzenia seksualnego i zbliżającej się ejakulacji mężczyzna umieszcza swojego penisa tak, by większość nasienia podczas wytrysku znalazła się na twarzy partnerki/partnera.

Przemieszczenie nasienia zachodzi siłą samego wytrysku lub jest wspomagane jeszcze siłą grawitacji. Mężczyzna może zdecydować o wytrysku na wybraną okolicę twarzy lub przemieszczać prącie, by pokryć nasieniem większą przestrzeń”.

A jak odnoszą się do tego najbardziej zainteresowani, czyli młodzi kochankowie? Sprawdził to portal metro.co.uk. Odpowiedzi rozmówców mogą zaskakiwać…

Zobacz również: Dziennikarka apeluje do kobiet, by NIE MYŁY SIĘ przed seksem oralnym

wytrysk na twarz

fot. Thinkstock

„Lubię sprawiać partnerowi przyjemność ustami, więc to dla mnie znak, że robota została dobrze wykonana. Czasami martwię się, że z tego powodu jestem gorszą feministką, ale po wszystkim chłopak wyciera moją twarz chusteczką i dziękuje mi. To bardzo intymne i całkiem przyjemne” - twierdzi 28-letnia Sarah.

„Uwielbiam patrzeć dziewczynie prosto w oczy na chwilę przed wytryskiem, a po chwili dojść na jej twarz. Muszę przyznać, że czuję wtedy władzę. Zupełnie tak, jakby kobieta była przez chwilę moją własnością” - zdradza 25-letni Robert.

„To świetny sposób na pokazanie swojej przewagi i pozycji. Musisz fizycznie górować nad osobą, która za chwile przyjmie twoje nasienie na buzię. Mnie to kręci. Tajemnicą sukcesu jest jednak nastawienie partnerki. Jeśli ona za tym nie przepada, to nie ma sensu jej tak poniżać” - przekonuje 35-letni Gavin.

Jednak nie wszyscy są zachwyceni pomysłem ejakulacji na twarz…

Zobacz również: Każdy facet chce, byś zrobiła TO w łóżku. Wstydzą się do tego przyznać

wytrysk na twarz

fot. Pixabay

„Nie powiedziałabym, że to lubię. Mój chłopak na pewno tak. Spróbowaliśmy i to była katastrofa. Nasienie dostało się do moich oczu i przez całą resztę wieczoru musiałam mu tłumaczyć, że wcale nie jestem smutna. Po prostu sperma podrażniła mi oczy i dlatego wyglądam na płaczliwą” - ujawnia 30-letnia Lauren.

„To naprawdę upokarzający akt. Właśnie z tego powodu nigdy nie spuszczam się na twarz partnerki, z którą jestem w poważnym związku albo mam wobec niej poważne zamiary. Chyba nikt normalny nie chciałby poniżać osoby, którą kocha albo przynajmniej traktuje jako pokrewną duszę” - tłumaczy 28-letni Matt.

„Żaden szanujący się mężczyzna nie powinien okazywać w ten sposób swojej wyższości. Być może kręci mnie myśl o tym, że moje nasienie wylądowałoby na twarzy dziewczyny, ale to tylko fantazja. W prawdziwym życiu nigdy tego nie zaproponowałem i nie zgodziłbym się nawet wtedy, gdyby ona tego chciała” - przekonuje 25-letni Robert.

Zobacz również: Ta kobieta przez rok CODZIENNIE uprawiała seks. Oto, co odkryła

wytrysk na twarz

fot. Thinkstock

Jak widać, opinie w tej kwestii są mocno podzielone. Jeśli jednak kiedykolwiek zachęcisz do tego swojego partnera, powinnaś wziąć pod uwagę ewentualne ryzyko.

Zakażenie

Każdy kontakt z płynami ustrojowymi drugiego człowieka może być niebezpieczny dla naszego zdrowia. Należy pamiętać, że nasienie może przenosić choroby przenoszone drogą płciową, takie jak AIDS czy wirusowe zapalenie wątroby.

Reakcja alergiczna

Istnieje także ryzyko wystąpienia uczulenia po kontakcie skóry ze spermą. Objawia się zaczerwienieniem, świądem i opuchlizną. W skrajnych przypadkach mogą pojawić się pęcherze, a nawet duszności.

A Ty co myślisz o takiej praktyce?

Komentarze (6)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 31.03.2018 10:54
Gdyby nie Internet nie wiedzialabym ze to jest ponizajace. Ot nieszkodliwa zabawa.
odpowiedz
Mon (Ocena: 5) 31.03.2018 08:16
Moj facet zawsze mowi, ze nigdy by tego now zrobil bo za bardzo mnie szanuje. Takze powodzenia szony wystawiajcie pyszczki do chuja I cieszcie sie,ze macie takie niesamowite zycie seksualne.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 31.03.2018 08:12
Jacy poważni, jezu. Ja to lubię, mój facet lubi, to żadne poniżenie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.03.2018 17:19
Poniżanie? Jezu, Terlikowscy to pisali? Nic nie jest poniżające jeśli odbywa się za zgoda obu stron i daje im satysfakcję. Chyba duże z nas dzieci i to całkiem logiczne... Jeśli nie chcesz tego robić to nie rób ale to nie w porządku mówić ze coś jest upokarzające albo poniżające. Seks to bardzo intymna sfera i wydaje ki się ze nie ma w niej miejsca na taki ostracyzm. Ja osobiście za tym nie przepadam bo zawsze dostaje w oko i nie mam z tego frajdy. Ale na biust bardzo chętnie :) Tez jestem ścierą narzeczonego?? ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.03.2018 14:37
Ja przy tym nie czuję się poniżona. Ale wiadomo, że co innego gdy to robi narzeczony, a co innego z obcym facetem.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo