SOS

Mój facet jest idealny, ale ma „mały” problem... (Historia Magdy)

Domyślacie się, o co chodzi?
Mój facet jest idealny, ale ma „mały” problem... (Historia Magdy)
Fot. iStock
26.01.2018

Ideały podobno nie istnieją, ale czasami na naszej drodze pojawia się człowiek, którego dosłownie rozbieramy wzrokiem. To mężczyzna tak atrakcyjny fizycznie, że bardziej już nie można. Ostatnio kogoś takiego spotkała Magda.

„To nowy trener z mojej siłowni. Kiedy nasze spojrzenia skrzyżowały się pierwszy raz, poczułam dreszcze. Mimo że nigdy nie miałam większych kompleksów i zazwyczaj jestem pewna siebie, od razu naszła mnie myśl, że nie mam szans u kogoś takiego. Był zbyt przystojny, zbyt idealny – pisze w swoim mailu Magda.

Okazja do pierwszej rozmowy nadarzyła się dwa dni później, kiedy dziewczyna przyszła jak zwykle na trening.

„Akurat robiłam brzuszki, kiedy do mnie podszedł. Powiedział, że wykonuję je w nieprawidłowy sposób i mogę narazić się na uraz kręgosłupa. Ukucnął przy mnie i pokazał mi, jak powinnam ćwiczyć. Szczerze mówiąc to w ogóle nie słuchałam, co do mnie mówi, bo byłam zbyt zajęta studiowaniem jego twarzy i równiusieńkich, białych zębów” – wspomina Magda.

Polecamy także: „Moja dziewczyna ma piękną twarz i świetny charakter, ale jej ciało to koszmar”

kiepski kochanek

Fot. iStock

Ku mojemu zdziwieniu, zamiast odejść i pomagać innym trenującym, on ciągle siedział przy mnie. Powiedział, że ma na imię Paweł i zaczął wypytywać o to, w jakie dni przychodzę na siłownię. Dyskutowaliśmy tak o wszystkim i o niczym chyba przez jakieś pół godziny, a ja ciągle zastanawiałam się, czy on mnie podrywa, czy jest po prostu miły.

Po powrocie do domu oczywiście natychmiast znalazłam go na Facebooku i Instagramie. Przestudiowałam oba profile w poszukiwaniu informacji o tym, czy kogoś ma. Nie miał jednak żadnych wspólnych zdjęć z dziewczyną. Żadna panna nie komentowała mu też nachalnie zdjęć, bo i na to zwróciłam uwagę. Czyli był wolny. Wolny i taki seksowny!

Wydawało mi się to zbyt piękne, żeby było prawdziwe, ale mimo to przy naszym kolejnym spotkaniu na siłowni flirtowałam z nim już bez ogródek. Dawał mi zresztą sygnały, że mu się podobam. Pod koniec rozmowy zaproponował, żebyśmy poszli razem do kina.

kiepski kochanek

Fot. iStock

Trudno mi opisać to, co działo się przez kolejne tygodnie. Między nami układało się po prostu cudownie. Widywaliśmy się na siłowni i poza nią. Podobało mi się w Pawle dosłownie wszystko. Idealne ciało, przystojna twarz, a do tego okazał się naprawdę niegłupi i dobrze wychowany. Nigdy nie gapił się na inne dziewczyny w mojej obecności, za każdym razem mówił mi komplementy, pytał też o to, jak się czuję. I kiedy już zaczęłam się utwierdzać w przekonaniu, że spotkałam ideał faceta, doszło do naszego pierwszego razu. Wtedy wyszło na jaw, co z nim jest nie tak i czemu nie jest playboyem przy tak seksownym wyglądzie.

Paweł ma małego. Małego, malusieńkiego penisa, który wydaje się jeszcze mniejszy na tle jego umięśnionych ud. Starałam się nie pokazać po sobie żadnego rozczarowania tym widokiem, ale jednak zawiedziona byłam strasznie. Wcześniej wielokrotnie fantazjowałam o naszym seksie i w tych fantazjach jego przyrodzenie wyglądało zupełnie inaczej niż w rzeczywistości.

Jak możecie się spodziewać, seks przebiegł dość żałośnie. Niby nie liczy się wielkość, tylko jakość, ale tutaj to powiedzenie zupełnie nie zdało egzaminu.

kiepski kochanek

Fot. iStock

W czasie stosunku zrozumiałam, dlaczego przy tak atrakcyjnym wyglądzie wcale nie spieszy mu się do wyrywania lasek. Pewnie nieraz usłyszał od różnych dziewczyn, że nie ma imponującego „sprzętu”. Kto wie, może niektóre byłe kochanki go nawet wyśmiały.

Ja oczywiście grałam zachwyconą, choć nie uszło mojej uwadze, że bokserki zdejmował z małą obawą.

Teraz jestem w kropce. Zrobiliśmy to już parę razy, ale za każdym razem on nie jest w stanie mnie zadowolić. Ja też czuję jakąś barierę z powodu jego „małego problemu”. Z jednej strony jest bardzo przystojny i ma fajny charakter, ale z drugiej – seks jest przecież w związku bardzo ważny.

Czułabym się źle sama ze sobą, gdybym zerwała z nim z powodu wielkości penisa. Ale z drugiej strony brnąć w taką relację dalej? Sama nie wiem.

Magda

Komentarze (50)

Ocena: 4.76 / 5
gość (Ocena: 5) 31.01.2018 02:32
gadasz głupoty to nie działa ten xtra size kto ci płacił za komentarz sa techniki na powiekszanie penisa ręcznie i facet musi je robic sam przez lata mój mąż wydłuzyl sobie o niecałe 2 cm po kilku latach wyciągania recznie samemu i z moja pomoca tez ;p ma teraz 15 długości i 12 obwód jest super :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.01.2018 00:34
puszczalska jesteś
odpowiedz
Annabel (Ocena: 5) 28.01.2018 03:55
Mój jest niski , a penisa małe co nieco zero przyjemność, gdzie ja miałam oczy śpimy osobno leżę i słyszę chrapiącego koszmar. Gdzie tu pieszczoty ,namiętność, pożądanie, szaleństwo, wyuzdany sex. Jak ja tego pragnę. . Widziały gały co brały ktoś napisze.
zobacz odpowiedzi (1)
Mężatka (Ocena: 5) 27.01.2018 13:47
Bardzo mały: 10, 9 cm i mniejszy Mały: 11 cm - 12, 4 cm Średnio mały: 12, 5 cm - 13, 9 cm Średni: 14 cm - 15, 4 cm Średnio duży: 15, 5 cm - 16, 9 cm Duży: 17 cm - 18, 4 cm Bardzo duży: 18, 5 cm i większy Taka jest prawda tutaj macie przedziały dziewczyny.Ja sama mierzyłam swojemu mężowi i on ma 16,6 długości i 12,8 Obwód obwód penisa w czasie wzwodu. Mały: 11 cm i mniej Średnio mały: 11, 1 cm - 12 cm Średni: 12, 1 cm - 13 cm Średnio duży: 13, 1 cm - 14 cm Duży: 14, 1 cm i więcej Tutaj są obwody zgadzam się z tym w 100 a uwierzcie mi nie jednego widziałam mam 34 lata mój mąż 36 .Jesteśmy 7 lat po ślubie ale zanim go poznałam miałam ponad 20 partnerów dla zabawy . Mamy 2 córeczki 4 i 6 lat .Seks uprawiamy praktycznie co 2,3 dni zależy i jest mi bardzo dobrze ale wiadomo im wiekszy tym lepszy .Ja tylko raz trafiłam na większego niż ma mój mąż .Miałam wtedy 25 lat on 24 poznaliśmy sie też przypadkiem w barze i nie byliśmy w związku tylko znajomi od seksu on miał ponad 17,5 długosci i 13,5 obwodu było mi tak dobrze ze oczy wywracało mi na druga stronę .Tyle ode mnie . Tak zgadzam się wysoki facet=dobry sprzęt jeśli facet ma więcej niż 180 wzrostu to bądź prawie pewna ze jest dobrej wielkości ale są wyjątki tak jak pisze autorka ale rzadko się to zdarza
zobacz odpowiedzi (2)
Julia (Ocena: 5) 27.01.2018 13:14
Czyli jednak przysłowie sie zgadza że jak jest zbyt dobrze zbudowany/ musi brać sterydy to pożniej ma takiego jak mój mały palec w spodniach .Co z tego ze ma mięśnie jak ptaszek nie przekracza minimum 14 cm dla mnie przynajmniej obwód minimum 12,5 bym chciała ale mało takich facetów zostało...Zeby był zadbany przystojny i dobrze wychowany i jeszcze z dobrym sprzętem w spodniach i żeby nas pokochał....Ja mam 21 lat i nie znalazłam takiego jeszcze . Moze dlatego ze mieszkam w bardzo małej miejscowości ..Ale kiedyś trafię ale na pewno sama poszukam jak pojade na studia do innego wiekszego miasta :)
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo