SOS

Mam 27 lat. Czy to wstyd, że jeszcze nigdy z nikim nie spałam?

Zwierzenia dorosłych dziewic. Są po 20-tce, ale wciąż czekają na swój pierwszy raz.
Mam 27 lat. Czy to wstyd, że jeszcze nigdy z nikim nie spałam?
Fot. Thinkstock
11.01.2018

Średni wiek inicjacji seksualnej obniża się z roku na rok. Jeszcze niedawno cnota w wieku 18 lat była czymś całkowicie normalnym, a dziś robią to już 16-latki. A nawet młodsi. Efekty takiego pośpiechu bywają opłakane, ale nie tym tematem chcemy się zająć. Po drugiej stronie barykady stoją ci, którzy od dawna są już bardzo dorośli, ale wciąż czekają na swój pierwszy raz.

Jakim cudem udaje im się przetrwać szkołę średnią i studia bez jakichkolwiek intymnych doświadczeń? Jak często wynika to ze świadomej decyzji, a nie zbiegu okoliczności? Dlaczego ich życie potoczyło się tak, a nie inaczej? Tego dowiadujemy się z niezwykłej dyskusji, która toczy się od kilku dni na łamach serwisu Reddit.

Internauci szczerze wyznają, dlaczego pomimo upływu lat seks jest dla nich jedynie teorią. To nie zawsze kwestia zakompleksienia i życiowego pecha.

Zobacz również: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

późna utrata dziewictwa

fot. Unsplash

„Mam 27 lat i wciąż jestem dziewicą. Nigdy nawet nie całowałam się z chłopakiem. Nie dlatego, że nie próbowałam. Myślę, że wyglądam w porządku, ale jestem bardzo wysoka. Równie lub nawet bardziej, niż większość mężczyzn i może to ich przeraża. Mam przyjazną osobowość, mnóstwo przyjaciół, zainteresowań i normalne życie towarzyskie. Nie uważam siebie za nudną”.

„Jestem 22-latką i jeszcze żaden facet nie zainteresował się mną w ten sposób. Sama nie jestem zainteresowana seksem tylko dlatego, że jeszcze tego nie robiłam i wreszcie powinnam”.

„21 lat i nadal dziewica. W wieku nastoletnim to była decyzja, żeby żyć w celibacie. Dorosłam i stwierdziłam, że nie będę czekała z tym do ślubu. Wystarczy, że spotkam w odpowiednim momencie odpowiednią osobę. I chyba w tym problem. Nie poznałam kogoś takiego i nigdy nie byłam w poważnym związku. Nie wyobrażam sobie seksu z kimś, do kogo nic nie czuję”.

„Mam 24 lata i nigdy tego nie robiłam, bo jestem silną i niezależną kobietą, która nie potrzebuje mężczyzny. A tak serio - naprawdę jestem niezależna i skupiam się na razie na mojej karierze. Poza tym, uważam, że większość kolesi w moim wieku ma problem z dojrzałością. Ich interesuje tylko to, żeby zaliczyć”.

Zobacz również: LIST: „Straciłam dziewictwo w wieku 28 lat. Współczuję tym, którzy zrobili to wcześniej!” 

późna utrata dziewictwa

fot. Unsplash

„Minęły już 22 lata życia, a ja nigdy nie uprawiałam seksu. Miałam ku temu wiele okazji, ale nie skorzystałam. I wiecie co? Nie żałuję. Jestem dumna, że potrafiłam odmówić”.

„Mam 20 lat i nie mogę powiedzieć, że jestem dziewicą wyłącznie z wyboru. Nigdy nie miałam prawdziwego chłopaka. Kilka razy mogłam pozbyć się tego piętna, ale tego nie zrobiłam, bo partnera interesował tylko seks. Chcę tego spróbować, ale zaczekam na poważny związek. Zrobię to z kimś, komu ufam i kto naprawdę się o mnie troszczy”.

„Z tej strony 20-latka. Ogromna nerwica i zerowe poczucie własnej wartości. Mój styl życia też nie sprzyja igraszkom, bo praktycznie w ogóle nie wychodzę z domu”.

„Skończyłam 21 lat i jestem aseksualna. To oznacza, że praktycznie nie mam żadnych tego typu potrzeb. Poza tym bardzo nie lubię swojego ciała. Nigdy nie zauroczyłam się w nikim mentalnie czy fizycznie. Poznałam co prawda pokrewną duszę, ale na razie na nic się nie zapowiada”.

Zobacz również: 7 rzeczy, które mogą zepsuć wasz pierwszy raz

późna utrata dziewictwa

fot. Unsplash

„Mam 20 lat i nigdy nie uprawiałam seksu, bo czekam z tym do ślubem. To pewnie jeszcze długo potrwa. Poza tym, bardzo boję się wpadki, a nie chciałabym być matką nieślubnego dziecka”.

„Nigdy nawet się nie całowałam. Szczerze mówiąc, nie próbowałam i nie wyrażałam takiej chęci. Żyję w małej miejscowości i praktycznie wszyscy moi znajomi już się stąd wynieśli. Zwyczajnie nie mam z kim tego zrobić. Mam 25 lat”.

„Tu 23-letnia dziewica, która nigdy nie uprawiała seksu, bo rodzice tak ją nastraszyli, że nawet nie ma na to ochoty. Zostałam wychowana w bardzo wierzącej rodzinie, w której zawsze był to temat tabu. Seks to zło. Jeśli już, to powinien służyć prokreacji. Dlatego czekam na kogoś, kto mi się uświadczy, a po ślubie pójdę z nim do łóżka. Oczywiście tylko po to, żeby urodzić mu dziecko. Na przyjemność nie liczę”.

„Mam 28 lat i jestem dziewicą, bo… jestem brzydka. Koniec tematu”.

Komentarze (37)

Ocena: 4.78 / 5
Wcale nic dziwnego (Ocena: 5) 13.01.2018 14:27
Jeśli traktujesz że sex uprawia się tylko z osobą która sie kocha to nic dziwnego.Ja mam 23 lata i też jestem dziewicą jeszcze a jestem bardzo sliczną dziewczyna z tego co mówią wszyscy i co . Nie trafiłam na chłopaka jeszcze który będzie mnie kochał naprawdę a nie w pierwszy tydzien dobierał się do moich majtek.Mam za sobą tylko 1 związek :) który trwał 2 miesiące....było to 4 lata temu trafiają się adoratorzy owszem ale ich intencje są bardzo wyraźne a ja taka nie jestem ! . Chce chłopaka z którym mogę się poznać przytulić do niego poźniej spać razem chociaż raz bez sexu żeby zobaczyc jego samokontrolę i czy rzeczywiście mu zalezy na mnie tak jak mówi a nie kręci jak 90 inncyh tyle ode mnie jeśli traficie na chłopaka z którym można najpierw pogadać a pozniej cos wiecej jak sie poznacie dobrze to bardzo dobry znak bedzie to dobry uczciwy partner :) .Moja kolezanka poznała takiego na imprezie u znajomych od razu się polubili i juz rok są razem ona też była dziewica ma 22 lata on miał wtedy 23 bała się mu to powiedzieć ale zrobiła to jego reakcja była niesamowita z tego co mi opowidała bo się usmiechnał i ja przytulił i powiedział że bedzie ostrożny nie wyśmiał jej ani nikomu nie powiedział. Opowiadała mi że bardzo słabo jej wyszło bo zmęczyła sie juz po 2 miutach a po 3 doszła a on dopiero zaczynał zabawę wtedy nikomu o tym nie powiedział ona powiedziała to mnie tylko i takiego faceta szukajcie jeśli chcecie dobrego związku :).Najpierw rozmowa spędzanie czasu razem a później łóżko :)
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 12.01.2018 21:36
Nie rozumiem dlaczego wiele kobiet robi taki szał o bycie czy nie bycie dziewicą.? Jedne robią wielkie bum z tego że straciły je w wieku 16 lat, a inne, że po 30 jeszcze tego nie robiły. Powinno to być osobistą sprawą każdej z nas. Takie wyznania są żenujące i niepotrzebne.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.01.2018 14:52
Ja mam 25 lat,, od 1.5 roku jestem zaręczona i jestem dziewicą, bo boję się pierwszego razu. Mam mały próg bólu, jest to coś co przeraża mnie najbardziej, mój facet zaczyna się niecierpliwić, pewnie wydaje mu się, że ja chce zaczekać do ślubu. Prawda jest taka że czuję popęd seksualny, ale bardzo się boję tego pierwszego razu. Jest mi głupio.
zobacz odpowiedzi (1)
m. (Ocena: 5) 11.01.2018 19:25
Wstydzić to się można kradzieży, oszustwa, bycia agresywnym, a nie braku doświadczeń które są z samej swojej natury intymne, a ich zdobywanie odbywa się w bardzo różnym wieku. No chyba, że ktoś utożsamia z nimi swoje poczucie własnej wartości, ale to wtedy już jego problem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.01.2018 14:59
Dziewczyny nigdy nie wtydzcie się siebie! Żyjcie zgodnie ze swoim sumieniem, pokochajcie siebie i bądzcie szczęśliwe. A ludzie niech gadają co chcą
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo