SOS

Spowiedź męskiej prostytutki (UWAGA: Tylko dla dorosłych!)

21-latek zdradził, jak wygląda życie płatnego kochanka.
Spowiedź męskiej prostytutki (UWAGA: Tylko dla dorosłych!)
Fot. Unsplash
24.11.2017

Prostytucja niesłusznie kojarzy się wyłącznie z paniami lekkich obyczajów. Seks za pieniądze uprawiają również mężczyźni i jest ich coraz więcej. Klientek najwyraźniej nie brakuje. Kim są? Jakie obowiązują stawki? Czy płatni kochankowie lubią swoją pracę? Jak wygląda ich życie prywatne? Tego dowiadujemy się z bardzo szczerego wyznania pewnego internauty, który na co dzień handluje swoim ciałem.

Na łamach serwisu Reddit użytkownik ukrywający się pod pseudonimem BlackLabelBaloo ujawnił niedawno, że zarabia właśnie w ten sposób. 21-latek zachęcił do zadawania mu nawet najbardziej niedyskretnych pytań i udzielił na nie wyczerpujących odpowiedzi. Jak się okazało, chociaż jest heteroseksualny - dla pieniędzy spotyka się także z innymi mężczyznami.

Oto cała prawda o facetach w branży płatnej miłości

Zobacz również: Cała prawda o MĘSKIEJ PROSTYTUCJI: Co oferują, ile biorą, kim są? (Sprawdziłyśmy!)

męska prostytutka

fot. Unsplash

Jak trafiłeś do branży?

Pewnego wieczoru chciałem wyjść zabawić się na miasto, ale znajomi nie mieli czasu. Wtedy zapytałem na portalu społecznościowym, czy jakaś dziewczyna nie zechciałaby mi towarzyszyć. Zgłosiło się kilka, ale odezwał się też facet. Chciał mi zapłacić za to, że położę się obok niego w łóżku. Bez seksu. Odmówiłem, ale wciąż to pamiętam. Kilka lat później straciłem pracę i zaczęło brakować mi pieniędzy. Napisałem anons: mężczyzna hetero przytuli się do geja za pieniądze. Doszło do spotkania. Z czasem zacząłem oferować też masaż, a później seks oralny.

Czy lubisz swoją pracę?

Naprawdę satysfakcjonuje mnie to, co robię. Na początku dziwnie się z tym czułem, ale miałem sporo frajdy. Spotkałem mnóstwo cudownych ludzi i zarobiłem dużo pieniędzy. Cieszę się, że mogę zadowalać innych. Czasami to wyzwanie, kiedy druga osoba zupełnie mi się nie podoba. Odczuwam satysfakcję nawet wtedy, kiedy obsługuję klienta płci męskiej, chociaż nie pociąga mnie seksualnie. Wielu klientów rzadko lub nigdy nie doświadczyło orgazmu, a ja to zmieniłem.

Zobacz również: EXCLUSIVE: Jak naprawdę wygląda spotkanie z męską prostytutką?

 

męska prostytutka

fot. Unsplash

Ile zarabiasz i jakie są twoje stawki?

Zazwyczaj zgarniam ok. 1 tysiąca dolarów tygodniowo (równowartość 3500 zł). Na razie to moje jedyne źródło dochodu, ale aktualnie szukam stałej pracy. Wtedy mógłbym przyjmować tylko sprawdzonych klientów i nie szukać nowych. Kasuję 100 dolarów (350 zł) za pełną godzinę. W przypadku facetów obejmuje to 30-40 minut masażu, a pozostały czas pożytkujemy na coś innego. Kobiety zazwyczaj same mówią, czego ode mnie chcą i staram się sprostać zadaniu.

Uprawiasz seks oralny z mężczyznami, chociaż jesteś hetero?

Określam siebie jako heteroseksualnego mężczyznę i tak, uprawiam seks oralny z innymi facetami. Nie jest to oczywiście moja ulubiona zabawa, ale zazwyczaj czuję się komfortowo, kiedy to robię. Wolę sprawiać przyjemność partnerowi, niż kiedy on robi to mnie. Wtedy nie jestem już tak wyluzowany.

Dlaczego wciąż się tym zajmujesz?

Spotkałem wielu cudownych ludzi, z niektórymi się zaprzyjaźniłem. Poświęcam na to niewiele czasu i sporo zarabiam. To taka moja obsesja, żeby stać się najlepszym kochankiem w historii.

Zobacz również: Poznaj faceta do towarzystwa

męska prostytutka

fot. Thinkstock

Jak określisz swoją typową klientkę płci żeńskiej?

Większość z nich to nie są piękności, ale panie raczej przeciętne. Zazwyczaj mają od 30 do 45 lat. Tylko kilka nie mieściło się w tych ramach. Często są przy kości i dosyć nieśmiałe. Tak naprawdę miałem tylko jedną klientkę, którą sam określiłbym jako gorącą.

W jaki sposób utrzymujesz erekcję, kiedy klient jest nieatrakcyjny?

To wcale nie takie trudne. Staram go sobie wyobrazić jako kogoś, kto mnie pociąga. Fantazjuję wtedy o innych kobietach i przyjemnych doświadczeniach. Zamykam oczy i widzę kogoś innego. To naprawdę nie problem. Dodatkowo, założona prezerwatywa sprawia, że dłużej jestem w grze.

Czy uprawiasz seks poza pracą?

Zdarza mi się. Czasami mój popęd jest mniejszy, kiedy tego samego dnia przyjąłem już klientkę. Moja dziewczyna, która zmarła kilka miesięcy temu, nie miała nic przeciwko mojej pracy, dopóki było to bezpieczne i mówiłem jej o wszystkim. Wiedziała, że do żadnej nie czuję tego, co do niej.

Komentarze (3)

Ocena: 2.33 / 5
gość (Ocena: 1) 24.11.2017 07:13
UWAGA: "Artykuł" tylko dla niesprawnych umysłowo!
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo