SOS

Czego mężczyźni NIENAWIDZĄ w łóżku?

Jeśli wydaje ci się, że dobrze znasz męskie pragnienia i potrzeby, sprawdź, czy wiesz, czego w sypialni lepiej nie robić.
Czego mężczyźni NIENAWIDZĄ w łóżku?
Fot. iStock
03.03.2017

Przed kilkoma laty naukowcy podzielili się ze światem rewelacją – obwieścili, że mężczyźni myślą o seksie co siedem sekund. Miało to potwierdzić znaną od stuleci teorię, zgodnie z którą faceci mają na punkcie seksu obsesję. Jakiś czas później inni naukowcy oczyścili reputację mężczyzn, obalając „regułę siedmiu sekund” i obwieszczając, że panowie o igraszkach myślą ledwie (?) dziewiętnaście razy na dobę. Dla porównania – kobiety o fizycznych uciechach rozmyślają dziesięć razy dziennie. Naukowcy zwrócili jednak uwagę, że – eureka! – każdy mężczyzna jest inny; jeden o seksie fantazjuje nawet kilkaset razy w ciągu dnia, podczas gdy inny raptem kilka.

15 kłamstw z sypialni: „Ale masz dużego!”, „To mój pierwszy raz”, „Uwielbiam seks oralny!”

Co do jednego uczeni są zgodni: seks jest dla mężczyzny ważny. Gdy ta sfera w związku szwankuje, pojawiają się problemy, które nierzadko kończą się rychłym rozstaniem. Mówi o tym prof. Zbigniew Lew-Starowicz w rozmowie z Krystyną Romanowską („Lew-Starowicz o mężczyźnie”, wyd. Czerwone i Czarne 2012): „Mózgi męskie są ewolucyjnie ukierunkowane na seks. Struktury mózgowe ułożone są tak, że on ma częściej skojarzenia, fantazje i myśli erotyczne”.

Od Wisłockiej do Cosmo


Kiedyś kobiety, które chciały sprawić mężczyźnie przyjemność, błądziły po omacku. Rewolucją była książka „Sztuka kochania” Michaliny Wisłockiej, która pisała: „Nie tylko rozpustne dziewczęta, ale i bardzo przyzwoite żony powinny znać wszystkie sekrety uwodzenia mężczyzny”. Późniejsze pokolenia kobiet miały łatwiej – do ich rąk trafiły takie czasopisma jak „Cosmopolitan” czy „Bravo Girl”, w których rozpisywano się o upodobaniach mężczyzn, ich strefach erogennych, ulubionych pieszczotach, pozycjach itp.

Dziś już nawet nastolatki wiedzą (albo tak im się wydaje), jak uszczęśliwić faceta. Rzadko kiedy zastanawiamy się jednak, czego w łóżku mężczyźni nie lubią, nie znoszą czy zwyczajnie nie tolerują. A jest tego trochę.

Ekspert radzi, czego nie robić


Krystyna Romanowska poprosiła prof. Lwa-Starowicza, by wymienił pięć uniwersalnych rzeczy, których kobieta w sypialni nigdy nie powinna robić. „Po pierwsze i podstawowe: nie powinna swoim zachowaniem sprawić, że on zacznie się jej… bać. Jest bowiem taki typ pań, które mają w sobie coś, co nazywam zagrażającą kobiecością. Współczesne Pandory, niosące mężczyznom pewną zgubę. Potrafią peszyć do tej pory pewnych siebie i sprawnych kochanków. W jaki sposób? Megawysokim poziomem atrakcyjności, seksowności i ujawnianiem wprost oczekiwań, potrzeb i wymagań”.

kiepski seks

Fot. iStock

Zdaniem profesora kobieta powinna unikać mówienia w sytuacji intymnej wprost, np. „Pokaż, co potrafisz” albo „Ciekawe, jaki potrafisz być w łóżku” czy „Mam nadzieję, że potrafisz mnie zadowolić”.

„Sygnały tego typu mają mobilizować partnera do dania z siebie maksimum, a w rzeczywistości – mogą zamrozić jego umiejętności. Niech panie unikają wyrazistego okazywania swojego niezadowolenia, niedosytu czy rozczarowania w trakcie seksu. To na niego działa jak zimny prysznic. Wystrzegajcie się także wymieniania szczegółów budowy anatomicznej swoich ekspartnerów. Hiperseksowna kobieta z bujnym temperamentem, wspominająca bogate w formy i doświadczenia erotyczne przygody miłosne z przeszłości – uwierzcie mi, drogie panie, to koszmar każdego zdrowego mężczyzny. Takie sygnały działają na niego deprymująco i wyzwalają trudności seksualne nie do przeskoczenia. Niedopuszczalne jest komentowanie, ośmieszanie fizjologii partnera”.

Nie bądź królową


Profesor apeluje ponadto, by… nigdy nie kłaść na jego stoliku nocnym poradnika seksuologicznego. Mężczyźni nie lubią także, gdy kobieta unika tego, co on lubi i to bardzo – chodzi o miłość francuską. Prof. Lew-Starowicz wyjaśnia, że podczas takich pieszczot doznania są niezwykle silne. Do tego dochodzą walory dotykowe, wzrokowe czy uczuciowe. Jednak w przypadku seksu oralnego niezbędna jest pewna wprawa. Mężczyźni lubią patrzeć na swoje kochanki, gdy uprawiają z nimi miłość francuską. Nie lubią natomiast… zębów, więc trzeba z nimi uważać.

Co jeszcze dla współczesnych mężczyzn jest nie do zniesienia? Partnerka-skała, królowa śniegu. Nawet jeśli będzie najseksowniejszą kobietą na świecie, zjawiskiem, jej oziębłość i brak czułości kompletnie go zniechęcą. Mówi o tym Marek (imię zmienione): „Miałem kiedyś bardzo seksowną partnerkę, taką top of the top, długo trwało, zanim poszliśmy do łóżka, ale niestety gdy już doszło co do czego, okazało się, że ona jest totalnie oziębła. W zasadzie tylko leżała i czekała, aż będę ją obsługiwał. Inicjatywę wykazywała mniejszą niż zero. Aż zacząłem się zastanawiać, co jest grane, czy robię coś nie tak. Nie miałem z tego seksu żadnej, absolutnie żadnej satysfakcji”.

kiepski seks

Fot. iStock

Sęk w tym, że wbrew temu, co często się mówi, prawdziwy (!) facet nie jest w łóżku egoistą i doznania partnerki bardzo go obchodzą. Jeśli więc ona tylko leży i ewidentnie nie czerpie z tego, co razem robią, przyjemności, jemu opadają nie tylko ręce. Mężczyźni w ogóle lubią pewne siebie i swojego ciała, otwarte, wyluzowane kobiety – te, które chcą kochać się tylko przy zgaszonym świetle i w pełnym makijażu, nie są szczytem męskich marzeń, nawet jeśli wyglądają jak Eva Longoria.

Faceci nie lubią też rutyny – miło, jeśli partnerka od czasu do czasu zgodzi się wprowadzić do sypialni jakąś nowość, a już wyjątkowo ucieszy ich nieplanowany seks w plenerze. Cisza, spięcie, kompleksy nie sprzyjają erotycznej atmosferze. Nie należy też przesadzać z agresją – nie każdy facet ma naturę Christiana Greya. Jeśli oboje lubicie ostre zabawy, to w porządku, jednak nadmiar bodźców i niczym nieuzasadniona agresja mogą faceta nieźle wystraszyć.

Tego też nie rób: nie udawaj, nie zmuszaj się do seksu, jeśli nie masz na niego ochoty (facet to wyczuje), nie zasłaniaj ciała poduszką, nie krytykuj się, nie gaś wszystkich świateł i, na Boga, nie ziewaj.

Przeczytaj także: Opowiem Wam, jak wygląda małżeństwo z seksoholikiem...

RAF

Komentarze (5)

Ocena: 3.6 / 5
gość (Ocena: 5) 03.03.2017 15:06
Może i jesteśmy skomplikowane, ale nieraz jest tak, ze w trakcie seksu dowiadujemy, się co lubimy, każdy seks jest inny i za każdym razem ma być inaczej. Wiec kombinujcie panowie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.03.2017 11:32
Wkurzylo mnie to strasznie faceci i ich ego.Krytykowac lubia ale zeby sie postarac to juz nie.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 03.03.2017 11:11
Wszystko fajnie, tylko czemu to wszystko ma byc takie jednostronne? Mam nie udawac, ze nie mam ochoty, ale wtedy mnie nazwie oziebla. Z drukiej strony mezczyzni narzekaja, ze nie mowimy im co lubimy robic w lozku, a teraz czytam, ze mezczyzni sie takich kobiet boja. I oni maja czelnosc mowic, ze MY jestesmy skomplikowane? :)
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo