SOS

Zdecydowanie najgorsza historia o seksie na jedną noc

Ta opowieść podbija Internet. Przygotuj się na szok!
Zdecydowanie najgorsza historia o seksie na jedną noc
Fot. iStock
16.02.2017

Seks na jedną noc to kontrowersyjny temat. Zwolennicy takich przygód uważają, że raz na jakiś czas można spotkać się z kimś bez zobowiązań, przeżyć kilka przyjemnych chwil, a potem rozejść i nie przejmować problemami, które mają stałe związki. Przeciwnicy z kolei twierdzą, że w czasie stosunku z nieznajomym można niepotrzebnie narazić się na wpadkę lub chorobę weneryczną.


Faktycznie, jeśli nie znamy dobrze człowieka, z którym idziemy do łóżka, konsekwencje mogą być opłakane. Przekonała się o tym znajoma niejakiej Jacqueline. Kobieta opisała całe zajście przyjaciółce, a ta podzieliła się historią na jednym z portali społecznościowych. Wpis o nieszczęśnicy odbił się w Internecie szerokim echem.


Przeczytajcie, co wydarzyło się na feralnej randce.


Zobacz także: „Ani trochę nie kocham mojej dziewczyny. Jestem z nią tylko dlatego, że...” (Wyznania bezwzględnych facetów)



„Ta dziewczyna wybrała się na randkę z Tindera z pewnym facetem. To było ich pierwsze spotkanie…”


„Randka przebiegała całkiem miło, więc wylądowali w łóżku. Chłopak doszedł na jej buzi i piersiach…”

seks na jeden raz

Fot. @Jacqueline

„Po wytrysku pojawiła się na jej skórze wysypka, więc dziewczyna postanowiła wybrać się do lekarza…”


„Ten stwierdził, że nie jest to choroba weneryczna i zalecił jej wizytę u dermatologa…”

seks na jeden raz

Fot. @Jacqueline

„Dziewczyna zgodnie z zaleceniem idzie więc do dermatologa i tam dowiaduje się, że ma pod skórą pasożyty. Dokładnie w tych miejscach, na których znajdowała się sperma.


W tym miejscu ta historia robi się naprawdę zwariowana.


Dermatolog tłumaczy jej bowiem, że istnieją tylko dwa sposoby, by takie pasożyty znalazły się w męskiej spermie”.

seks na jeden raz

Fot. @Jacqueline

„Pierwszy sposób: facet uprawia seks ze zwierzętami. Drugi: z martwymi ludźmi”.


„Dziewczyna sprawdza więc na Facebooku, GDZIE TEN KOLEŚ PRACUJE”.

seks na jeden raz

Fot. @Jacqueline

„W kostnicy”.


Myślicie, że ta historia wydarzyła się naprawdę? Jeśli tak, współczujemy znajomej Jacqueline. Po takiej przygodzie z pewnością już nigdy nie zdecyduje się na seks z nieznajomym.


Zobacz także: Do czego zdolny jest mężczyzna, żeby zaciągnąć Cię do łóżka? (Metoda na kościół, udawany związek i...)

Komentarze (14)

Ocena: 4.14 / 5
gość (Ocena: 5) 18.02.2017 10:15
A morał z tej bajki jest krótki i niektórym znany - nie idziemy do łóżka z kimś kogo ledwo znamy :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.02.2017 14:37
nie ma takich pasozytow to sciema
odpowiedz
Kaja (Ocena: 1) 17.02.2017 09:04
Taa... juz widzę jak gościu umieszcza na fejsie, ze pracuje w kostnicy... seks na pierwszej randce z gościem z tindera? Gratuluję głupoty...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.02.2017 01:54
Ile to ma lat? Robicie się żałośni. Ja tu chce się zrelaksować przy głupotkach i podyskutować na forum:-).
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.02.2017 21:19
Artykuł sięga dna .
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo