SOS

Dlaczego kobiety kłamią na temat swojego dziewictwa? 20 wyznań, które dają do myślenia

Jedne udają cnotki, inne wypierają się swojej czystości. Powody bywają szokujące.
Dlaczego kobiety kłamią na temat swojego dziewictwa? 20 wyznań, które dają do myślenia
Fot. Thinkstock
09.10.2016

Teoretycznie dziewictwo to nasza prywatna sprawa. Jeśli nie chcemy mówić głośno o swojej czystości lub jej braku, to po prostu nie musimy tego robić. W praktyce bywa to bardziej skomplikowane, bo trudno utrzymywać to w tajemnicy przed partnerem albo wścibskimi koleżankami, które drążą temat. Czasami nie mamy wyjścia i mijamy się z prawdą, byle zakończyć kłopotliwą dyskusję.

Potwierdzają to anonimowe wyznania internautek, które na łamach aplikacji Whisper przyznały się do oszustwa w tej kwestii. Te dziewczyny i młode kobiety wstydzą się swojej cnoty lub „rozwiązłości”, dlatego wolą z premedytacją kłamać, niż powiedzieć prawdę. Kogo oszukały i dlaczego nie widziały innego wyjścia?

To naprawdę przykre, że niektóre z nas czują się z tego powodu stygmatyzowane…

Zobacz również: Co każda kobieta chciałaby powiedzieć facetowi, z którym straciła dziewictwo?

 

udawanie dziewicy

fot. Thinkstock

„Od lat wmawiam wszystkim, że nie jestem dziewicą, aby nie wyjść na dziwaka. O seksie wiem całkiem sporo, bo doszkalam się oglądając pornografię. Nigdy nie przyznam się do tego, że jeszcze tego nie robiłam”.

„Kiedy pojawia się ten temat, to zawsze twierdzę, że wciąż jestem czysta. Chyba nie potrafiłabym znieść oceniania mnie przez ten pryzmat. Jestem młoda. Dla większości zbyt młoda, żeby mieć takie doświadczenia”.

„Chłopakom wmawiam, że nie jestem już dziewicą i sporo już w życiu przeżyłam. Kiedyś przyznałam się, że nigdy nie uprawiałam seksu i zostałam odrzucona, więc chyba nie lubią cnotek”.

„Jak ktoś pyta, to zawsze mówię, że już to robiłam. Powód jest prosty - ludzie nie rozumieją aseksualistów, którzy nie potrzebują z nikim sypiać, żeby być szczęśliwymi”.

udawanie dziewicy

fot. Thinkstock

„Ostatnio okłamałam kilka osób na temat mojej czystości. Zorientowałam się, że trafiłam na ludzi bardzo religijnych. Chciałam zyskać w ich oczach i zdobyć nowych przyjaciół. Udało się”.

„Nie przyznaję się do mojej cnoty, bo w tym wieku byłoby to raczej dziwne. Najbardziej dobija mnie to, że wszyscy mi wierzą. Dla nich to oczywiste, że ktoś taki jak ja powinien regularnie sypiać z facetami. Wtedy jeszcze bardziej mi wstyd, że nigdy tego nie robiłam”.

„Wmówiłam swojemu najlepszemu przyjacielowi, że nie jestem już dziewicą. Tylko po to, żeby go wkurzyć. Znamy się wiele lat i chciałam sprawdzić, czy będzie zazdrosny. Chyba podświadomie chcę się z nim związać”.

„Przekonałam koleżankę, że mam to już za sobą. Miałam dosyć jej dogadywania, że nikt mnie nie chce. Wreszcie mam święty spokój”.

udawanie dziewicy

fot. Thinkstock

„Wszystkie moje przyjaciółki już to robiły, więc też się przyznałam. Nie chcę czuć się gorsza od nich i być postrzegana jako ofiara losu. Dzięki temu jesteśmy sobie równe”.

„Mam 19 lat i głośno przyznaję się do tego, że od dawna uprawiam seks. Powód jest prosty - czuję się głupio i dziecinnie, kiedy wyznaję, że wciąż czekam na tego jedynego. Dla innych takie podejście do tematu jest żenujące i naiwne”.

„Jeszcze tego nie robiłam, ale wmówiłam chłopakowi, że mam już za sobą pierwszy raz. Teraz on też chce spróbować, a ja się boję, kiedy pozna prawdę. Kłamstwo naprawdę ma krótkie nogi”.

„Wmawiam sobie i wszystkim znajomym, że jestem seksualnie doświadczona. Nie mam innego wyjścia, bo w wieku 26 lat dziewictwo nie jest normalne. Cały czas czuję, że coś jest ze mną nie tak”.

Zobacz również: LIST: „Straciłam dziewictwo w wieku 28 lat. Współczuję tym, którzy zrobili to wcześniej!”

 

udawanie dziewicy

fot. Thinkstock

„Okłamałam swojego pierwszego chłopaka, że nie jestem dziewicą. Zrobiliśmy to i było fajnie. On nie miał pojęcia, że właśnie pozbawia mnie cnoty, a ja się do tego nie przyznałam. Udawałam, że robiłam to już wiele razy”.

„Nie mówię prawdy w tym temacie, bo dziewicom żyje się trudniej. Są oceniane i postrzegane jako dziwne. Łatwiej jest wygadywać bzdury, z iloma to już nie spałam i mieć święty spokój”.

„Udawanie cnotki to mój sposób na poderwanie chłopaka. Kiedy się do tego przyznaję, każdy za wszelką cenę chce mnie zdobyć. Wątpię, czy gdyby znali prawdę, wciąż byłabym dla nich tak atrakcyjna”.

„Od 4 lat trzymam się wersji, że mam to już za sobą. Opowiadałam o tym tyle razy, że aż sama w to uwierzyłam”.

udawanie dziewicy

fot. Thinkstock

„Powiedziałam mamie, że nie jestem dziewicą, żeby poczuła się głupio. Bardzo mnie zaniedbywała i nie interesowało ją, co się ze mną dzieje. Wstrząsnęło ją to do tego stopnia, że od tej pory ciągle mnie o wszystko pyta i to jest miłe”.

„Dopuściłam się tego kłamstwa w czasie spowiedzi przed ślubem. Wiem, że podwójnie zgrzeszyłam, ale nie chciałam robić sobie problemów. A gdyby ksiądz odmówił rozgrzeszenia i musielibyśmy wszystko odwołać?”.

„Udaję dziewicę, bo chodzę do katolickiej szkoły i śpiewam w kościelnym chórze. A prawda jest taka, że straciłam cnotę i od dawna uprawiam seks z ministrantem”.

„Mówię, że nie jestem dziewicą, a tak naprawdę sama nie wiem. Sama przypadkiem zerwałam sobie błonę. To też się liczy?”.

Zobacz również: Geny wpływają na to... kiedy stracimy dziewictwo!

Komentarze (3)

Ocena: 3.67 / 5
Mężczyzna (Ocena: 1) 09.10.2016 22:30
"Ostatnio okłamałam kilka osób na temat mojej czystości" (str. 3). A ja głupi myślałem, że czystość to coś związanego z mydłem i łazienką. Teraz już będę wiedział, dziewczyna może się nie myć nawet 2 m-ce, ważne by była dziewicą, wtedy jest czysta. PS. Ten "Pa00lot" to naprawdę "fajna" stronka, wiele rzeczy można się dokształcić (forma zdania celowa).
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.10.2016 12:41
Dlaczego nie można powiedzieć po prostu "to nie twoja sprawa"? Dlaczego czyjaś wartość czy atrakcyjność jest w ogóle zależna od tego czy ktoś jest aktywny seksualnie czy nie? Dla mnie w ogóle nie ma znaczenia czy moi koledzy i koleżanki mają to za sobą czy nie... Niedługo trzeba będzie się spowiadać z tego ile razy się to robi i w jakich pozycjach, nie próbowaliście jeszcze na pieska? Ale dziwaki...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.10.2016 12:36
Dlaczego kobiety kłamią nt. dziewictwa? Między innymi dlatego, że rozczytują się w artykulikach na takich portalach jak ten gdzie co drugi dzień jest jakiś tekst w stylu "najstarsza dziewica świata" albo "ilu partnerów powinnaś mieć żeby partner cię szanował". wasza hipokryzja nie zna granic?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo