SOS

Wstydliwe wspomnienia ciężarnych kochanek: „W trakcie igraszek odeszły mi wody!”

Nie uwierzysz, czym może się skończyć seks w stanie błogosławionym.
Wstydliwe wspomnienia ciężarnych kochanek: „W trakcie igraszek odeszły mi wody!”
Fot. Thinkstock
22.04.2016

W stanie błogosławionym zmienia się nie tylko nasze ciało. Niektóre z nas skarżą się na zupełny brak chęci, inne są spragnione bliskości jak nigdy wcześniej. Seks w ciąży potrafi być niezwykle satysfakcjonujący, ale czasami potrzeby nie idą w parze z możliwościami, o czym przekonują nas autorki tych odważnych wyznań.

Przyszłe mamy przyznały się do swoich seksualnych wpadek. Niektóre wydają się całkiem zabawne, inne mogą być źródłem traumy na wiele lat. Nie tylko dla nich, ale także zdezorientowanych partnerów. Te historie mogą zniechęcić do okazywania czułości w tym szczególnym okresie. Ale nie powinny! Jeśli oczekujecie dziecka, tym bardziej musicie uzbroić się w wyrozumiałość.

Jest się czego wstydzić?

Zobacz również: Pozycja seksualna w ciąży

 

seks w ciąży

fot. Thinkstock

„Byliśmy aktywni seksualnie do samego końca. Dosłownie do końca, bo w czasie ostatniego razu odeszły mi wody i partner zamiast rozładować emocje, to tak się spiął, że nie wiedział co robić. Wszystko mokre, ja nie mogę się ruszyć, on rozebrany jak do rosołu, telefon gdzieś zaginął. Na szczęście udało się dojechać do szpitala na czas, a potem usłyszałam, że to był najlepszy seks w jego życiu. Tym bardziej, że przez kolejne tygodnie musieliśmy wytrzymać bez”.

 

seks w ciąży

fot. Thinkstock

„Przez całą ciążę nie mogłam sobie znaleźć dobrej pozycji, a w zaawansowanej to już w ogóle. Przeszkadzało mi dosłownie wszystko. Kiedy brzuch urósł jak balon, mogłam już tylko bezwładnie leżeć i błagać go, żeby nie wycisnął ze mnie dziecka. Raz uniosłam się honorem i postanowiłam go zaskoczyć. Weszłam na niego, było mi całkiem przyjemnie, ale on ze łzami w oczach wreszcie przyznał, że go podduszam i on tego nie przeżyje”.

 

seks w ciąży

fot. Thinkstock

„Przez całą ciążę cierpię na pewne dolegliwości gastryczne. Puszczam bąki, przelewa mi się w brzuchu, jelita pracują bardzo głośno. Może to wina stanu błogosławionego, a może moich zachcianek gastronomicznych. Tak czy inaczej, kiedy zdecydowaliśmy się zrobić to w pozycji na pieska, wydałam okropny dźwięk, a zaraz potem po sypialni rozszedł się też zapach. Mąż na szczęście się tym nie zraził, ale mnie było potwornie głupio”.

„Wszystkie pozycje, kiedy to on jest na górze praktycznie odpadają. To niewygodne, a z drugiej strony strach, że za bardzo naciśnie na mój brzuch. Z tego powodu to ja muszę się wykazać. Zazwyczaj kondycja mi dopisuje, ale ostatnio unosiłam się tak góra-dół, aż wreszcie moje ciało odmówiło posłuszeństwo. Usiadłam na nim i nie mogłam wstać. Biedak nie był w stanie mnie ruszyć”.

seks w ciąży

fot. Thinkstock

„Zawsze mieliśmy ogromny temperament i nasza sypialnia po zbliżeniu wyglądała jak pobojowisko. Poduszki na podłodze, prześcieradło zwisające z łóżka, poprzestawiane meble. Miotaliśmy się jak w amoku, raz góra, raz dół, z boku, na stojąco, siedząco. Teraz już się tak nie da, bo kiedy ostatnio chciał mnie odwrócić, to po prostu zabrakło mu siły. Długo się z tego śmialiśmy, ale ja poczułam się jak mały wieloryb”.

„Nie wszystkie kobiety w czasie ciąży mają problemy z trzymaniem moczu, ale mnie się to zdarza. W środku tak się pozmieniało, że póki nie urodzę, to muszę liczyć się z tym, że na bieliźnie zostaje zawsze kilka kropli. Z tego powodu codziennie używam chłonnych wkładek. Ale w czasie igraszek trzeba sobie radzić bez. Efekty bywają opłakane, bo pewnego razu po prostu się posikałam na łóżko. Trochę wstyd, ale nie miałam na to wpływu. Od tego czasu podkładamy sobie ceratę”.

Zobacz również: Seks w ciąży - kiedy uważać?

seks w ciąży

Fot. Thinkstock

„Byłam już po terminie i naprawdę chciałam urodzić. Najlepszą metodą jest podobno seks, więc wzięliśmy się do roboty i prawie się udało. Akcja porodowa faktycznie ruszyła, ale w międzyczasie dostałam bardzo silnych skurczów. Jeden z nich prawie pozbawił mojego faceta męskości. Przyrodzenie zostało dosłownie zassane do środka i w żaden sposób nie mógł go wyciągnąć. Moja strefa intymna zadziałała jak kleszcze i trwało to dobrych kilka minut. Nie ma się z czego śmiać, bo po wszystkim był siny i obolały”.

seks w ciąży

Fot. Thinkstock

„Obfita kolacja i wieczór zakończony seksem to w przypadku ciężarnej nie zawsze najlepszy pomysł. Praktycznie codziennie miałam mdłości, więc się przyzwyczaiłam, ale tym razem coś poszło nie tak. Wystarczyło kilka ruchów, żebym zwymiotowała prosto na jego twarz. Jego też wzięło, więc tonęliśmy w naszych wymiocinach”.

Zobacz również: SEKS W ZAAWANSOWANEJ CIĄŻY

Polecane wideo

Komentarze (12)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 22.04.2016 23:53
ad4. Idealna metoda naturalna indukcji porodu tuż przed terminem lub w terminie, a działa dość szybko jeśli ciało kobiety jest już przygotowane :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.04.2016 23:01
W zadnym wypadku przy dziecku, nawet jesli spi, w kazdej chwili moze sie obudzic. W dziecinstwie przezylam traume i nie zaserwuje tego swemu dziecku. Spi z nami w pokoju to jest drogi pokoj wolny. Moj maz tez tego jakos zrozumiec nie moze. Najlepiej posadzcie dziecko niech patrzy i sie uczy... Jak dla mnie to zboczenie jakies!!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.04.2016 08:23
Mój mąż ani Ja nie mogliśmy się przełamać do seksu gdy byłam w ciąży. Jakoś mnie i męża odtrącała myśl że synek wszystko słyszy itd.
zobacz odpowiedzi (9)

Polecane dla Ciebie