SOS

7 typów orgazmów, o których głośno się nie mówi

Ekstaza połączona ze strachem, wstydem lub złością. Doświadczyłaś tego?
7 typów orgazmów, o których głośno się nie mówi
Fot. Thinkstock
02.04.2016

Kobiece szczytowanie zawsze wygląda nieco inaczej, ale kojarzy się jednoznacznie dobrze. Bez względu na to, czy chodzi o orgazm łechtaczkowy, pochwowy, punktu G, wielokrotny czy sutkowy. Okazuje się jednak, że fachowa terminologia nie zawsze wystarcza. Zara Barrie, dziennikarka portalu Elite Daily, twierdzi że ma na swoim koncie ekstazę w znacznie mniej oczywistych odsłonach.

Jak twierdzi, szczytowi rozkoszy nie zawsze muszą towarzyszyć pozytywne emocje. Czasami fizyczna ekstaza ustępuje miejsca złości, strachowi lub rozpaczy. Wszystko zależy od okoliczności, nastawienia, a przede wszystkim osoby partnera. Raz chcesz krzyczeć z zadowolenia, a kiedy indziej zaciskasz pięści lub zaczynasz szlochać.

Doświadczyłaś czegoś podobnego?

Zobacz również: Faceci wyznają: Co myślę o dziewczynach, które udają orgazmy?

 

kobiecy orgazm

fot. Thinkstock

Niespodziewany orgazm

 

Aby go przeżyć nie potrzebujesz nawet partnera. Istnieją kobiety, które szczytują zupełnie bez okazji, a na dodatek w miejscach publicznych. Znane są przypadki ekstazy w czasie biegania, ćwiczeń na siłowni, oglądania filmu, pływania, a nawet sprzątania domu. Przychodzą bez zapowiedzi i chociaż są bardzo przyjemne, każą ci się zastanowić, czy na pewno jesteś do końca normalna. Poza tym - jak nie zdradzić się przed postronnymi obserwatorami?

 

kobiecy orgazm

fot. Thinkstock

Orgazm na haju

 

Dziennikarce zdarzyło się doświadczyć przyjemności w stanie wskazującym na spożycie. Nie będziemy wnikać, o jakie substancje chodzi. Jej zdaniem to wyjątkowo dziwne uczucie, bo środki psychoaktywne z jednej strony wyostrzają nasze zmysły, a z drugiej - znacznie spowalniają reakcje. Dzięki temu odczuwamy każdy kolejny bodziec prowadzący do pełnej ekstazy, co jest bardzo przyjemne, ale także wstrząsające. Na trzeźwo nigdy czegoś takiego nie doświadczysz.

kobiecy orgazm

fot. Thinkstock

Orgazm „nie dotykaj mnie”

 

Jest bardzo miło, partner się stara, odczuwasz pierwsze skurcze i stało się - zaczynasz szczytować, orgazm mija, a ty najchętniej schowałabyś się pod łóżko. Chcesz mieć święty spokój, a każdy kolejny dotyk kochanka jest wręcz bolesny. Odsuwasz się, ale on nie daje za wygraną. Wtedy nie masz wyjścia i musisz wrzasnąć, żeby trzymał łapy przy sobie, bo po orgazmie jesteś nadwrażliwa i chcesz dojść do siebie w samotności. Nie każdy to zrozumie, więc licz się z tym, że naprawdę zostaniesz sama.

kobiecy orgazm

fot. Thinkstock

Orgazm rozczarowujący

 

Serce bije coraz mocniej, ruchy stają się dzikie, nie kontrolujesz swojego oddechu i wreszcie jest - szczytujesz. Problem w tym, że trwa to zdecydowanie zbyt krótko, wcale nie jest tak przyjemne i spodziewałaś się znacznie więcej. Zaczynasz pytać samą siebie - to naprawdę koniec? Po to się tyle męczyłam? Co ze mną nie tak? Co nie tak z moim partnerem? CZY JUŻ NIGDY NIE PRZEŻYJĘ NICZEGO LEPSZEGO? Na jakiś czas masz dosyć igraszek, bo obawiasz się kolejnego rozczarowania.

Zobacz również: Kiedy szczytują kobiety? 5 łóżkowych zabaw, które kończą się dla nas orgazmem!

kobiecy orgazm

fot. Thinkstock

Orgazm „kocham cię” / „nienawidzę cię”

 

Ekstaza to nie tylko cielesne odczucia, ale także gwałtowne reakcje duszy. Zdarza się tak, że osiągając orgazm nagle zdajesz sobie sprawę, jak bardzo kochasz swojego partnera. W jednej chwili dostrzegasz wszystkie jego zalety i chciałabyś spędzić z nim resztę życia. Albo wręcz przeciwnie - jesteś wściekła, że trafiłaś do łóżka właśnie z nim. I chociaż spisał się na piątkę, bo twoje ciało dosłownie eksploduje - masz żal do siebie, że dałaś mu szansę, a tym bardziej do niego, że w ogóle się do ciebie zbliżył.

kobiecy orgazm

fot. Thinkstock

Orgazm z poczuciem winy

 

O tym twój partner nigdy nie powinien się dowiedzieć. Kochacie się, jest przyjemnie, ty masz cały czas zamknięte oczy, on myśli, że z powodu potęgującej rozkoszy. W pewnym momencie jest już po wszystkim - osiągasz satysfakcję, spoglądasz na niego i jest ci wstyd. Przez cały czas myślałaś o kimś zupełnie innym i teraz chciałabyś zapaść się pod ziemię ze wstydu. Wiesz, że to było nie na miejscu i on na to nie zasłużył. Fizycznie kochałaś się z nim, ale emocjonalnie dopuściłaś się podłej zdrady.

kobiecy orgazm

fot. Thinkstock

Orgazm bez końca

 

Czegoś takiego dziennikarka życzy każdej kobiecie. Seks, jak każdy inny, jest przyjemnie, ale bez fajerwerków. Czujesz, że za chwilę będzie po wszystkim. Przychodzi orgazm - skromny, niewielki, delikatnie odczuwalny. Ale zamiast słabnąć, on z sekundy na sekundę się wzmacnia. Partner już dawno opadł z sił i leży gdzieś obok, a ty szczytujesz dalej. Tracisz kontrolę nad swoim ciałem i zastanawiasz się, czy umrzesz z błogością na twarzy, bo nic nie zapowiada końca. Ta rozkosz cię wykończy!

Zobacz również: 13 rzeczy, które myśli każda z nas przed udawanym orgazmem

Polecane wideo

Komentarze (8)

Ocena: 4.5 / 5
Ulu (Ocena: 5) 10.04.2016 11:01
Orgazm kobiety a przemyślenia gimnazjalistki. Dno
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.04.2016 10:37
Mój mąż dochodzi wcześniej niż 5 min... Czasem zanim się coś zacznie. Współżyjemy sporadycznie. Ale bardzo go kocham to dobry człowiek.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.04.2016 03:21
apropo tego pana -5minut- zostaw go albo kup mu permen king.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.04.2016 03:20
żenada ! naprawde ktos ma takie orgazmy? najbardziej rozśmieszyła mnie kwestia - chcesz ze u cie nie dotykał tuż po?- to znaczy ze na zawsze zostaniesz sama. farsa jakaś!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.04.2016 19:07
Jaki by nie był ,każdy jest super.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie