SOS

PROWOKACJA: Proponuję 5 przypadkowym facetom miłość francuską. Jak reagują?

Małgorzata postanowiła sprawdzić w klubie, czy płeć przeciwna rzeczywiście myśli tylko o jednym.
PROWOKACJA: Proponuję 5 przypadkowym facetom miłość francuską. Jak reagują?
fot. Thinkstock
08.02.2016

Podobno wszyscy faceci myślą tylko o jednym, a rozmowa z kobietą ma dla nich oczywisty cel – zaciągnąć ją jak najszybciej do łóżka. Niezobowiązujący seks i odliczanie kolejnych kochanek to typowo męska rozrywka. A ile w tym prawdy? Poznajcie 24-letnią Małgorzatę, która postanowiła to sprawdzić w najprostszy możliwy sposób. Nie czekając na inicjatywę drugiej strony, zdecydowała się zaproponować losowo wybranym chłopakom chwilę przyjemności. Oczywiście, tylko teoretycznie.

Studentka wybrała się w tym celu do jednego ze stołecznych klubów i przejęła kontrolę nad sytuacją. Po krótkiej rozmowie z każdym kolejnym adoratorem w bezczelny sposób oferowała im miłość francuską w toalecie. Gdyby wierzyć stereotypom, wszyscy bez wyjątku powinni się zgodzić. Przecież właśnie o to ma chodzić stałym bywalcom podobnych miejsc. W klubie szuka się seksu, a nie miłości.

Czy odważna prowokacja to potwierdziła?

 

seks oralny

fot. Thinkstock

Chłopak 4

W sumie, to trudno nazwać go chłopakiem, bo ma przynajmniej 35, jeśli nie 40 lat. Zadbany typ, pewnie pracuje w agencji reklamowej albo jest jakimś dyrektorem. Sporo tu takich. Harują od rana do nocy, więc nie mają czasu na związki. Tracę przy nim całą pewność siebie, a z góry ustalony scenariusz nadaje się do kosza. W pierwszym zdaniu się przedstawia, a już w drugim przyznaje, że jest przemęczony i chciałby się rozerwać. „Jeśli wiem, o co chodzi”. Niestety wiem. Toalety nie proponuję, bo to jednak facet z klasą, więc pytam gdzie zaparkował i czego oczekuje. Obraża się, bo przecież pije alkohol, więc przyjechał taksówką. Możemy pojechać do niego, ale zastrzega, że nic mi nie zapłaci, bo „on nie z tych”.

 

seks oralny

fot. Thinkstock

Chłopak 1

Przysiadł się do baru i przedstawił się jako Jaro. Komplementy, uśmiechy, postawił mi drinka i zaczęło być naprawdę przyjemnie. Przez chwilę pomyślałam nawet, że go oszczędzę, bo wydawał się miły. Spodziewałam się, że oburzony wstanie i wyjdzie, ale okazuje się, że pozory mylą. Najpierw ustaliłam kilka szczegółów – 27 lat, zajmuje się marketingiem, w Warszawie od 2 lat. Oczywiście jest sam, chociaż w to nie uwierzyłam. Po 15 minutach i kilku głębszych zaczął być jeszcze milszy. Wtedy bez ogródek zaproponowałam, że zrobię mu dobrze w toalecie. Nic nie mówił, ale złapał mnie za rękę i ruszyliśmy w kierunku WC. Wtedy mu się wyrwałam. Trafiony-zatopiony. Pomyślałam, że długo to nie potrwa, bo każdy okaże się równie beznadziejny.

 

seks oralny

fot. Thinkstock

Chłopak 2

To ja go zaczepiłam, kiedy stał i podpierał ścianę w najciemniejszym kącie. Udawałam pijaną, chociaż w ręce trzymałam szklankę z samym tonikiem. Niech myśli, że już zupełnie nad sobą nie panuję. Okazał się raczej nieśmiały, ale potem przy barze rozwiązał mu się język. Zaczął mnie nawet chwytać za dłoń. Zupełnie tak, jakby za chwilę miał mi wyznać miłość, a może nawet się oświadczyć. 29 lat, rozstał się z dziewczyną po 5 latach, odreagowuje trudny tydzień pracy w sądzie. Na pytanie, czy zrobić mu dobrze reaguje przerażoną miną i zaczyna się rozglądać wokół siebie. Jest przekonany, że to ukryta kamera. Przez chwilę jestem pewna, że powie coś niemiłego i odejdzie, bo to facet z zasadami. Zrobił coś innego – zaproponował, że pójdziemy do niego, bo tutaj „kible są wyjątkowo brudne”. Ostatecznie tracę wiarę w płeć przeciwną.

 

seks oralny

fot. Thinkstock

Chłopak 3

Wyjątkowo namolny typ, który zwiastuje kłopoty. Jego sposób mówienia i gesty świadczą o tym, że roznosi go energia i chciałby ją rozładować w oczywisty sposób. Podobno ma na imię Waldek, ale nie wierzę mu w ani jedno słowo. Nawet nie chce mi się z nim rozmawiać, więc od razu szepczę mu do ucha, że „też mi się chce” i wskazuję toaletę. Stwierdził, że z prostytutkami się nie zadaje. Protestuję i wmawiam mu, że nic nie chcę w zamian. Jest wyraźnie zmieszany i zaczyna robić mi wykład. Pyta, czy koniecznie chcę wrócić do domu z jakimś syfem i dlaczego jestem taka wulgarna. Postanawiam się zdemaskować, ale wcale go to nie przekonuje. Uważa, że wymyśliłam historię z prowokacją, żeby nie skompromitować się do końca. Wychodzi z klubu.

 

seks oralny

fot. Thinkstock

Chłopak 5

Na oko mój rówieśnik, może odrobinę młodszy. Kiepsko ubrany, więc pewnie przyjezdny. Od początku wieczoru widzę go na parkiecie, gdzie próbuje zabłysnąć, ale raczej mu to nie wychodzi. Lituję się nad nim i zaczynam tańczyć obok. Bardzo go to cieszy, wypina klatę, udaje macho. Po jakimś czasie wyciągam go z tłumu na bok i pytam, czy podobają mu się moje usta, bo mogłabym nimi zrobić wiele dobrego. Jest oburzony. Tłumaczy, że przyszedł się tylko pobawić, bo przyjechał na 2 dni do Warszawy, a w swojej mieścinie pozostawił dziewczynę. „Może u was tak to się robi, ale my jesteśmy sobie wierni” - poucza mnie. Wrócił na parkiet, a swoim sprzeciwem bardzo mnie pocieszył.

Jedno jest pewne – do tego klubu już nie wrócę, bo nadszarpnęłam swoją reputację. A faceci wcale nie są tak przewidywalni, jak niektórzy twierdzą. Przynajmniej nieliczni.

 

Komentarze (6)

Ocena: 4.33 / 5
Anonim (Ocena: 1) 09.02.2016 13:40
Czyli jesli dziewczyna pyta sie chodzmy sie bzykać i sie podoba facetowi który jest wolny i jeszcze w dodatku mocno narabany to on ją gwałci przez to że ma na nią ochote i ONA DAJE MU TAKIE PROPOZYCJE? Gwałt to robienie czegos wbrew woli kogoś a nie ze ta mówi chodz mnie przeruchać a pozniej idzie do sadu bo gwalt xD ludzie ogarnijcie się bo wasz idiotyzm przerasta tych idiotów z papilotu xD
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.02.2016 08:20
Pani nie powinna sama przeprowadzać takiego eksperymentu, patrząc na pierwszą sytuację to dosyć niebezpieczne, jakiś kolega w pobliżu by się przydał
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.02.2016 06:17
Prawo nie, ale może zachęcać do niego
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.02.2016 21:52
Czyli według Ciebie taka prowokacja daje facetowi prawo do gwałtu? Przecież to idiotyczne...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.02.2016 20:34
5 facetów..tego nawet nie można nazwać eksperymentem, jakie wnioski można wyciągnąć na temat płci męskiej testując 5 facetów ???
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo