SOS

15 ekstremalnie szczerych opinii na temat seksu analnego. Jest się czego obawiać?

„Nieziemska rozkosz” kontra „szczyt obrzydliwości”. Zdania w tej kwestii są mocno podzielone.
15 ekstremalnie szczerych opinii na temat seksu analnego. Jest się czego obawiać?
09.10.2015

Jeśli wierzyć badaniom, zdecydowana większość kobiet gustuje w tradycyjnym seksie. Najlepiej, jeśli kochamy się ze stałym partnerem, koniecznie na wygodnym łóżku i wyłącznie w pozycji misjonarskiej. Rzadko decydujemy się na eksperymenty. Nie tylko dlatego, że się ich obawiamy. Swoje robią także skojarzenia, bo „normalna i zdrowia kobieta” nie musi szukać ekstremalnych wrażeń. Wystarczy jej to, co ma.

Właśnie z tego powodu seks analny wciąż jest tematem tabu. W publicznej dyskusji występuje wyłącznie w kontekście homoseksualistów, którzy nie mają innego wyboru. Kobieta została w taki sposób stworzona przez naturę, że przyjemność „od tyłu” urasta do rangi groźnej dewiacji. Niektóre z nas mimo wszystko znajdują w sobie odwagę i decydują się spróbować. Jakie mają spostrzeżenia na ten temat?

Tego dowiadujemy się z wyznań publikowanych przy pomocy aplikacji Whisper, gdzie każdy anonimowo może podzielić się swoim sekretem. Oto seks analny bez cenzury.

seks analny

„Mój chłopak bardzo chciał spróbować seksu analnego i od dawna na to naciska. Na razie się nie zgodziłam, bo ciągle słyszę, że to uwłaczające i bolesne, ale coraz częściej myślę o tym, by spełnić jego marzenie. Może wreszcie się zamknie?”.

„Minionej nocy pierwszy raz spróbowałam seksu analnego. Trochę wstyd się przyznać, ale chciałam sprawdzić, czy rzeczywiście może być to przyjemne. I wiecie co? Przeżyłam orgazm. Najlepszy. Orgazm. Kiedykolwiek”.

„Mam dziwny problem, bo moja dziewczyna nie chce słyszeć o innym zbliżeniu, niż seks analny. Robimy to ciągle i muszę przyznać, że zaczyna mnie to powoli nudzić. Bardzo chciałbym zrobić to wreszcie normalnie!”.

seks analny

„Nie za bardzo wiem, jak to wszystko działa, ale od momentu spróbowania seksu analnego, nie mam już ochoty na normalny stosunek. Dla mnie to zdecydowanie większa przyjemność, więc naprawdę nie ma się czego obawiać”.

„Usłyszałam od byłego chłopaka, kiedy jeszcze byliśmy w związku, że seks analny to wyjątkowa obrzydliwość. Nie spodziewałam się tego po facecie, bo wydawało mi się, że każdy chciałby tego spróbować. U nas było na odwrót. To ja po kryjomu marzyłam o tym, że pewnej nocy weźmie mnie od tyłu. Na próżno”.

„Dowiedziałem się i teraz mam już pewność, że moja dziewczyna mnie zdradza. Ale wiecie co? Zaczekam z zerwaniem, bo jestem coraz bliżej tego, żeby zgodziła się na anal. Szkoda byłoby nie wykorzystać takiej szansy. Później może spadać”.

seks analny

„Kiedy moja partnerka wychodzi do pracy, nie ma pojęcia o tym, co robię sam w domu. Tylko zamkną się za nią drzwi, a ja wyciągam jej zabawki erotyczne i robię sobie dobrze wibratorem. Jestem 100-procentowym heteroseksualnym facetem, ale nic nie sprawia mi takiej przyjemności”.

„Bardzo się dziwie wszystkim kobietom, które twierdzą, że seks analny to męczarnia i ból nieporównywalny z niczym innym. Niedawno tego spróbowałam i mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że to w ogóle nie boli. Jest wręcz przyjemne!”.

„Poprzedniej nocy zdecydowaliśmy się trochę poeksperymentować i doszło do zbliżenia analnego. Myślałam, że będzie fajnie, bo byłam rozluźniona i kocham swojego chłopaka, ale... to było wyjątkowo paskudne doświadczenie i bardzo niekomfortowa sytuacja. Przyrzekłam sobie, że nigdy więcej”.

seks analny

„Mój mąż nie rozumie i nie chce zrozumieć, dlaczego sprzeciwiam się takim zabawom. Nie jest w stanie pojąć, że boję się bólu i zwyczajnie wydaje mi się to nienormalne. Uważam, że seks analny to degradacja dla kobiety i największe upokorzenie. Nigdy tego nie zrobię”.

„Kiedy mój chłopak wychodzi rano do pracy, a ja mam ochotę później zaszaleć, to przez cały dzień nic nie jem. Wszystko w ramach przygotowań do seksu analnego. Tylko wtedy jest przyjemnie i bez obrzydliwych wpadek”.

 

seks analny

„Pamiętam czasy, kiedy na samą myśl o analu robiło mi się niedobrze. Na szczęście do niektórych rzeczy trzeba dorosnąć i wszystko się zmienia”.

„Prawda jest taka, że bardzo często masturbuję się analnie. Używam do tego różnych przedmiotów i to naprawdę niesamowite uczucie. Czerpię z tego ogromną satysfakcję. Mimo wszystko nie przyznam się do tego partnerowi. Bardzo boję się tego, że kiedy raz spróbuje, już nigdy nie będzie chciał się ze mną kochać w normalny sposób”.

 

seks analny

„Moja mama, która nie jest za bardzo zadowolona z faktu, że jestem gejem, urządziła mi pogadankę na ten temat. To był cały wykład na temat szkodliwości seksu analnego. W czasie obiadu, który razem jedliśmy w restauracji”.

„Partner zapytał mnie, czy nie chciałabym spróbować seksu analnego. Od razu się zgodziłam i zaproponowałam – jeśli naprawdę o tym marzysz, nie mam nic przeciwko, wezmę wielki wibrator w dłoń i sprawię ci przyjemność. Od tego czasu nie wraca do tego tematu i chyba zrozumiał, że może to być niekomfortowe”.

Jest się czego obawiać?

Komentarze (21)

Ocena: 4.81 / 5
Zen (Ocena: 1) 29.09.2017 12:42
Nie lubię chuja moczyć w głównie, nie jestem paciaty.
odpowiedz
NaPralce.pl (Ocena: 5) 13.10.2015 16:20
Seks analny może być wspaniałym doświadczeniem jeśli wcześniej dobrze się do niego przygotujemy. Niezwykle ważne w jego przypadku jest wzajemne zaufanie. Wymaga cierpliwości, ale może przynieść niezwykłe doznania. Sprawdźcie u nas, na NaPralce.pl czy wasi partnerzy też pragną spróbować tego rodzaju miłości.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.10.2015 13:34
Ja osobicie nie lubie seksu analnego. Pare razy próbowałam, może nie było to jakieś obrzydliwe uczucie, nawet lekko przyjemne, ale klasyczny, albo oralny seks, nawet petting daje mi duuuużo więcej przyjemności. Jak dla mnie jest to przede wszystkim dziwne i niekomfortowe uczucie, mimo, że z moim partnerem jestem od wielu lat, nie wstydzę się go, czuję się przy nim dobrze. Każdy lubi co innego. Najwidoczniej ja nie mam jakoś mocno unerwionego tyłka, bo mi to żadnych odlotów nie daje, a nawet niczego zblizonego do orgazmu czy chociażby samej przedwstępnej przyjemności.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 09.10.2015 13:34
A wiesz ze ja tez myslalam o tymsamym ,ale po przeanalizowaniu za i przeciw stwierdziłam ze seks tylko z facetem i dalam sobie spokoj.Nikt nie zastapi faceta .
odpowiedz
Olgaa (Ocena: 5) 09.10.2015 12:31
Ja mam do was pytanie dziewczyny. Od jakiegos czasu mam ochate na trojkacik z dziweczyna. Wiem ze moj facet kiedys w mlodosci bral udzial w takim razem ze swoim kumplem. Nie bardzo byl skory do opowiadania mi o tym ale ziarenko zasial :D I teraz chcialabym mu to jakos delikatnie zasugerowac, zeby zobaczyc co no na to ale nie chce zeby poczul sie przyparty do sciany. Jakies pomysly ?
zobacz odpowiedzi (6)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo