SOS

Historia kobiecego orgazmu

Starożytni filozofowie głosili, że liczy się tylko męski orgazm, a kobieca rozkosz w ogóle nie jest istotna. Co zmieniło się od tego czasu?
Historia kobiecego orgazmu
28.07.2015

Przez wieki kobiecy orgazm nie istniał w przestrzeni publicznej, tak jakby go nie było. Wynikało to po części z braku znajomości kobiecej anatomii, ale i z powszechnej męskiej ignorancji kobiecych potrzeb. Na pomoc kobietom przyszedł m.in. wibrator.

Słowo orgazm wywodzi się z greckiego „orgasmos” co oznacza „płonąć gniewem” lub „puchnąć”. Tematem seksualnej satysfakcji zajmowali się już starożytni myśliciele, tylko że wyłącznie z męskiej perspektywy. Żyjący na przełomie I i II w.n.e. Soranos z Efezu, uchodzący za prekursora ginekologii i położnictwa uważał, że liczy się tylko orgazm mężczyzny, a kobieca przyjemność nie jest istotna.

W okresie Renesansu pojawiły się z kolei przychylne kobietom publikacje sugerujące, że kobiecy orgazm jest równie istotny co męski, ponieważ jest warunkiem, by doszło do zapłodnienia. Dopiero w połowie XVIII w. ówcześni lekarze obalili ten pogląd, co niestety spowodowało ponowne ignorowanie seksualnych potrzeb kobiet.

orgazm

Koniec XIX w. to z kolei walka pomiędzy dwoma przeciwstawnymi obozami. Z jednej strony badacze zajmowali się kobiecą histerią, którą można było „leczyć” poprzez doprowadzenie kobiety do orgazmu m.in. za pomocą pieszczot łechtaczki, a z czasem przy użyciu pierwszych elektromechanicznych wibratorów. A z drugiej pojawiały się głosy lekarzy – m.in. znanego wówczas brytyjskiego urologa Williama Actona - że kobiety nie są po prostu zdolne do przeżywania orgazmu, tak jak mężczyźni.

Orgazm, czyli co?

Orgazm jest fazą podniecenia seksualnego, które następuje przy odpowiedniej stymulacji. U mężczyzn sprawa jest prosta - wystarczy stymulacja penisa. U kobiet sprawa jest bardziej skomplikowana, bo za orgazm jest odpowiedzialna łechtaczka, która ma dość trudny „kształt”.

orgazm

- Łechtaczka ukryta jestw większości w środku, więc jej stymulacja to cała masa rozmaitej łóżkowej aktywności. Jedna kobieta będzie preferowała stymulację części zewnętrznej łechtaczki, inna wewnętrznej strefy G. Jeszcze inną kobietę pobudzi drażnienie wejścia do pochwy – wtedy łechtaczka porusza się z mięśniami dna miednicy.

Jeszcze inna uwielbia stymulację jednoczesną – łechtaczki na zewnątrz i strefy G. Każda kobieta musi najpierw sama zrozumieć, co jej sprawia prawdziwą przyjemność, by móc czerpać pełną satysfakcję z seksu – wyjaśnia Anna Moderska, konsultantka erotyczna i edukatorka seksualna, współpracująca z marką Fun Factory, czołowym producentem gadżetów erotycznych.

orgazm

Pionierem badań nad samym orgazmem był Zygmunt Freud, który jako pierwszy wyodrębnił dwa typy kobiecego orgazmu: łechtaczkowy – który uznawał za gorszy i pochwowy – ten lepszy.

Do dzisiaj pokutuje błędne przekonanie, że orgazm osiągany na skutek penetracji waginalnej jest tym „oczekiwanym”. Z tego powodu kobiety, którym największą przyjemność sprawia np. stymulacja łechtaczki, często czują, że jest z nimi coś nie tak.

Brak orgazmu u kobiety buduje też często frustrację u partnera.

orgazm

– Freudowskie rozróżnienie na lepszy i gorszy orgazm jest krzywdzącym mitem wynikającym z kompletnej niewiedzy tamtych czasów. Najczęstszą przyczyną braku orgazmu u kobiet jest po prostu niewiedza, zamknięcie na niestandardowe zabawy, a przede wszystkim brak zrozumienia i komunikacji między partnerami. Wystarczy zapytać „Co sprawia Ci większą przyjemność, to czy tamto?”. Nie ma gorszych i lepszych form, wszystkie dające przyjemność są fantastyczne i pożądane – dodaje Moderska, która kobietom często podpowiada sięgnięcie po… zabawki erotyczne, które pozwalają parom odkrywać zupełnie nowe seksualne doznania i lepiej rozumieć własne ciało.

Z badań rynku wynika, że po gadżety erotyczne najczęściej sięgają kobiety po 30. roku życia, będące w stałych związkach i chcące urozmaicić swoje życie seksualne. – Wibratory nigdy nie zastąpią partnera, ale są świetnym elementem gry wstępnej czy dodatkowym impulsem wywołującym orgazm u kobiety. Podpowiadają także parom, jaki rodzaj stymulacji sprawia największą przyjemność kobiecie – wyjaśnia ekspertka Fun Factory.

Komentarze (3)

Ocena: 3.67 / 5
Anonim (Ocena: 5) 01.08.2015 12:56
To jest artykuł sponsorowany, z tzw ukrytym przekazem zachęcającym do kupna zabawek erotycznych producenta.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.07.2015 17:34
płytki ten artykuł, temat nie został odpowiednio zgłębiony i po przeczytaniu niczym mnie nie zaskoczył ani nie zaintrygował
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 28.07.2015 12:51
kolejny artykul ukradziony ze strony cosmo...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo