SOS

7 dni do lepszego seksu

Tylko tydzień dzieli Cię od najlepszego seksu w Twoim życiu.
7 dni do lepszego seksu
02.09.2014

Popęd seksualny może zmaleć z różnych przyczyn. Przemęczenie, stres, nadmiar obowiązków, problemy zdrowotne, osłabienie, brak satysfakcji ze zbliżeń – wszystkie te czynniki mogą skutecznie zabić pożądanie. Jeśli w Twoim przypadku problem trwa od dawna i przybiera na sile, bez pomocy seksuologa może się nie obejść. Zazwyczaj jednak wystarczają drobne zmiany, które możesz wprowadzić w życie sama.

Jeśli odpowiednio się nastawisz, od lepszego seksu dzielić Cię będzie już tylko 7 dni.

Gotowa? Zaczynamy!

hot couple

Dzień 1: Udoskonal pozycję misjonarską

Podobno tylko 25% kobiet potrafi szczytować w pozycji misjonarskiej. Jeśli masz ochotę znaleźć się w ich gronie, udoskonal ze swoim partnerem ten rodzaj seksu. Tajemnica tkwi w odpowiednim ułożeniu waszych ciał.

Kiedy twój mężczyzna będzie leżał na tobie, poproś, by jego klatka piersiowa znajdowała się mniej więcej na wysokości twoich ramion (a nie na wysokości twoich piersi). W ten sposób członek twojego faceta będzie mocniej ocierał się o łechtaczkę, a twoje doznania będą znacznie silniejsze.

hot couple

Dzień 2: Zabawcie się w punkty

Nie każda para lubi otwarcie rozmawiać o seksie i ewentualnych problemach w łóżku. Dlatego zaproponuj swojemu chłopakowi zabawę w punkty. Kiedy będziecie się kochać oralnie, wyszepcz np. „w skali od 1 do 5, dałabym ci w tym momencie 4+. Pieść mnie trochę wolniej, bo jesteś bardzo bliski najwyższej noty”. Mężczyźni chcą być uważani za bogów seksu, dlatego takie słowa podziałają na nich wyłącznie motywująco. A ty tylko na tym skorzystasz!

hot couple

Dzień 3: Powiedz po seksie „kocham Cię”

Takich słów nigdy za dużo. Jeśli jednak do tej pory nie wyznawaliście sobie uczuć tuż po stosunku, najwyższa pora to zmienić. Kiedy nadzy i zmęczeni będziecie leżeć w łóżku, spójrz swojemu mężczyźnie głęboko w oczy i powiedz mu, że go kochasz. Takie słowa tylko was do siebie zbliżą, a seks wejdzie w zupełnie nowy wymiar.

hot couple

Dzień 4: Patrzcie sobie w oczy

Namiętne patrzenie się w oczy kochanka to element tantrycznego seksu. W takich bezwstydnych spojrzeniach jest coś hipnotyzującego i bardzo intymnego. Koniecznie wypróbujcie więc ten trik przy najbliższej okazji. Obserwujcie nawzajem swoje reakcje na bodźce, przyglądajcie się swoim twarzom podczas orgazmu. To będzie niesamowite doznanie dla was obojga.

hot couple

Dzień 5: Chcę Cię tu i teraz

Rutyna to największy wróg udanego życia seksualnego. Dlatego koniecznie wprowadź do waszego związku element zaskoczenia. Przykład? Jeśli będziesz miała taką możliwość, odwiedź swojego mężczyznę w godzinach pracy i powiedz mu, że masz na niego ochotę tu i teraz. Seks na biurku lub w biurowej łazience może być bardzo podniecający.

Nie ma takiej opcji, byś wyrwała się z firmy na godzinę? W takim razie zaskocz ukochanego z samego rana i dołącz do niego pod prysznicem. O porannym numerku będziecie myśleć przez cały dzień!

hot couple

Dzień 6: Eksperymentujcie z prezerwatywami

Do tej pory to twój facet zaopatrywał was w kondomy? Przełamcie schemat i razem wybierzcie się na zakupy. Przy wybieraniu konkretnych rodzajów, kolorów i zapachów prezerwatyw możecie mieć dużo śmiechu. Wypróbujcie różne typy, choćby te z wypustkami, czy takie, które gwarantują doznania „skin to skin”. Testowanie może wam przynieść masę korzyści!

hot couple

Dzień 7: Poczytajcie na głos erotyczną powieść

Wspólne oglądanie filmów porno czy gazet z rozebranymi kobietami nie sprawdzi się w przypadku wszystkich par. Triki tego typu kojarzą się przy tym z tanim wulgaryzmem. Jednak czytanie na głos pikantnych fragmentów jakiejś powieści erotycznej to już zupełnie co innego… Słowa mogą was rozpalić i podziałać na waszą wyobraźnię. Kto wie, być może nabierzecie ochoty, by dokładnie odtworzyć scenę z książki?

Po tak urozmaiconym tygodniu Wasze życie seksualne z pewnością nabierze rumieńców. Powodzenia!

Polecane wideo

Komentarze (17)

Ocena: 4.53 / 5
Ania (Ocena: 5) 03.09.2014 23:28
Kupcie sobie dziewczyny coś seksownego humor poprawi, i facet innym wzrokiem spojrzy ja kupiłam sobie coś takiego me-seduce pl Jak się ładnie ubiorę, od razu lepiej się czuję, nie wiem jak wy :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.09.2014 14:00
nie wiem jak wy, ale gdybym ja byla w pracy i niech juz bedzie to BIURO, bo przeciez kazdy pracuje w biurze. i gdybym poszla do lazienki, a tam kolezanka czy kolega z pracy z malzonkiem czy chlpkaiem, ktory sobie przyszedl. by sie stukali to ostro bym sie wkurzyla. to jest paraca nie igraszki. juz nie wspomne, ze nie chcialabym tego widziec czy slyszec. jakbym trafila na cos takiego to taka osoba napewno by poleciala z pracy i ja bym sie o to postarala. brak komus adrenaliny? to niech sobie kurde jedzie poskakac na bungee. gdzies mam kogos problemy seksualne czy w lozku
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.09.2014 03:25
Artykuł, to jakieś kopiuj-wklej z typowego numeru Cosmopolitana. Nic mnie tu nie urzekło i nic nie wpłynie na poprawę jakości mojego życia seksualnego.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.09.2014 18:31
a ja mam inny problem... Od początku współżycia stosowałam tabletki antykoncepcyjne. Teraz je odstawiłam i czas przenieść się na prezerwatywy. Jednak ciągle boję się, że pękną. Mój facet wie, jak je założyć itp ale w głowie ciągle mam strach przed niechcianą ciążą i nie umiem się wyluzować. Nie chcę wracać do tabletek, ale boję się wpadki. Czy faktycznie prezerwatywa może pęknąć w tak łatwy sposób?
zobacz odpowiedzi (4)
Anonim (Ocena: 5) 02.09.2014 14:57
Pozycja misjonarska jest bardzo fajna, choć ja trochę się do niej zraziłam. Bo widzicie, mój facet ma sztuczne oko i kiedyś przy "ostrej jeździe" właśnie w tej pozycji, ono mu wypadło...
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie