SOS

10 wrogów orgazmu: To przez nich nie szczytujesz! (18+)

Oto najczęstsze błędy podczas zbliżeń, które utrudniają osiągnięcie orgazmu.
10 wrogów orgazmu: To przez nich nie szczytujesz! (18+)
27.06.2014

Orgazm bardzo często postrzega się jedynie z męskiej perspektywy. Kobiece doznania wydają się być jakby nieco na uboczu. Często mówi się nawet, że płeć piękna bardziej niż kilkusekundowego uniesienia potrzebuje podczas seksu czułości i poczucia bezpieczeństwa.

Warto jednak przełamać ten stereotyp. Zwłaszcza że szczytowanie może przynieść kobiecie masę przyjemności. Co więcej, może ono trwać znacznie dłużej niż kilka sekund.

Niestety, podczas zbliżeń często popełniamy błędy, które utrudniają osiągnięcie upragnionego orgazmu.

Przed Wami 10 wrogów rozkoszy!

 

nogi

Zabójca nr 8:  BRAK ROZMOWY

Jeśli nie powiesz partnerowi, co robi źle, nie licz że on sam na to wpadnie. Bądź otwarta, pokonaj nieśmiałość. Gdy się kochacie, mów mu kiedy jest ci dobrze, naprowadzaj go słowami i czynami na te właściwe miejsca. On nie wie, gdzie jest łechtaczka? To mu ją pokaż.

Zabójca nr 9: BRAK WIEDZY TEORETYCZNEJ

Kilka lekcji z seksu jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Dlatego przy każdej okazji doszkalaj się, najlepiej czytując regularnie nasze Pogotowie Erotyczne. Wiedza o kobiecym ciele przyda się także Twojemu mężczyźnie, więc dzisiaj zostaw komputer z przeglądarką otwartą na TYM ARTYKULE. Niech go przeczyta i raz na zawsze przyswoi pewne elementarne kwestie!

nogi

Zabójca nr 10: DOLEGLIWOŚCI FIZJOLOGICZNE I ZDROWOTNE

Okoliczności niesprzyjające zbliżeniom można by wymieniać długo – należą do nich na przykład niezałatwione potrzeby fizjologiczne, dolegliwości ze strony pochwy i sromu (np. stany zapalne lub grzybice), choroby weneryczne oraz uczucie nieświeżości. Jeśli jesteś zmęczona po całym dniu, a Twój partner od progu zaprasza cię do zabawy, przeproś go grzecznie, zrelaksuj się w kąpieli i po kwadransie wróć do rozpoczętej przez niego gry wstępnej…

Ani Ty nie musisz być kochanką rodem z filmu erotycznego, ani Twój partner ogierem, by było Wam ze sobą w sypialni cudownie. Wystarczy pamiętać o kilku czynnikach, niby drobiazgach, ale o wielkiej mocy, wsłuchać się w swoje ciała i dusze, a orgazm stanie się bliższy niż kiedykolwiek wcześniej.

nogi

Zabójca nr 3: KŁÓTNIA

Gra wstępna i seks oraz chwile tuż po seksie to nie są najlepsze momenty na rozmowy o kłopotach. Czarowna atmosfera miłości szybko pryśnie, a pełne uroku chwile zastąpi złowrogie milczenie i rosnące napięcie.

Zabójca nr 4: BRAK KOMFORTU

Wydawać by się mogło, że wygoda to kwestia prozaiczna i mało istotna, ale nic bardziej mylnego! To, czy seks będzie udany i zakończy się `wielkim O`, w dużej mierze zależy od tego, gdzie się kochacie, czy czujecie się komfortowo. Miękki dywan przy ciepłym kominku wydaje się dużo bardziej zachęcający niż szorstki piasek wkradający się pod ubranie na nadmorskich wydmach. Drapiące kamyki sprawią, że diabli wezmą cały romantyzm zachodu słońca!

nogi

Zabójca nr 5: WZAJEMNE OBWINIANIE SIĘ

Wasz seks to efekt działania obojga partnerów. To, co czujecie „po” tak samo zależy od niego, jak i od Ciebie. Nie obarczaj więc mężczyzny odpowiedzialnością za brak orgazmu, ale zastanów się, czy źródło problemu nie tkwi w Tobie. Zamiast kłócić się o orgazm (co ostudzi nawet największe pożądanie), popracujcie nad nim razem…

Zabójca nr 6: WSTYD

To niestety problem wielu kobiet. Mężczyźni z natury są pewniejsi siebie i swojej atrakcyjności, nam trudniej przychodzi stwierdzenie „tak, jestem seksowna”, dlatego wolimy zasłaniać się kołdrą, kochać w bieliźnie i przy zgaszonym świetle. Niedobrze, bo panowie są wzrokowcami, i tak samo podniecające, co twoje erotyczne triki, jest dla nich samo patrzenie na twoje ciało – niezależnie od tego, czy masz kilka fałdek tłuszczu na brzuchu, czy odrobinę skórki pomarańczowej. Wstyd utrudnia więc osiągnięcie orgazmu zarówno jemu (przez ograniczenie rozpalających go bodźców), jak i Tobie (myślisz o tym, jak wyglądasz, zamiast oddać się przyjemnościom).

nogi

Zabójca nr 7:  RUTYNA

Nuda w sypialni to potężny kiler orgazmu. Jeśli doszliście do momentu, w którym z góry wiadomo, że seks uprawiacie wyłącznie we wtorki i piątki, kiedy dzieci pójdą spać, zaczynacie od pozycji A, potem zmieniacie ją na B, on kończy pierwszy, ty idziesz pod prysznic, to jest źle. W tym momencie powinno zapalić się w Twojej głowie światło alarmowe!

Postaraj się w tym tygodniu przerwać tę męczącą rutynę i zadbać o swój orgazm! Przygotuj niespodziewaną, romantyczną kolację w czwartek, dziecko odstaw do babci, załóż nową, zmysłową bieliznę i zaproponuj obejrzenie filmu erotycznego. Możesz być pewna, że twój ukochany będzie zachwycony!

nogi

Zabójca nr 2: BRAK WYCZUCIA

To problem często u początkujących kochanków oraz w pierwszej fazie związku, gdy nie znamy jeszcze zbyt dobrze reakcji własnego ciała oraz upodobań partnera. Dlatego tak ważna jest delikatność, subtelna obserwacja i odpowiadanie na sygnały. Gdy widzisz, że coś się Twojemu ukochanemu szczególnie podoba, spróbuj tego także w przyszłości. Jeśli natomiast na bardziej odważne pieszczoty reaguje gorzej, zrezygnuj z nich. Jeżeli partner nie jest wrażliwy na Twoje sugestie, delikatnie mu powiedz, co powinien robić, żeby było ci dobrze.

nogi

Zabójca nr 1: POŚPIECH

Seks to nie wyścigi. Jeśli już porównywać zbliżenie do sportowej dyscypliny byłby to raczej maraton – nie ważne kiedy dobiegniesz do mety, ważne że dotarłaś! A nawet jeśli nie dobiegniesz, to i tak było miło wziąć w tym udział. Dajcie sobie czas na grę wstępną (niekoniecznie muszą być to od razu pieszczoty, rozpalająca zmysły może być rozmowa, taniec, wspólna kolacja przy świecach), nie szczędźcie sobie czułości, zaangażujcie się w to, co robicie. Najlepiej, żebyście oboje czuli komfort, że przed wami cała noc, że nie musicie rano wstawać, że możecie kochać się do woli.

Komentarze (27)

Ocena: 4.7 / 5
Anonim (Ocena: 5) 07.07.2014 20:05
Polecam produkty z intymniej. pl, odwiedź koniecznie!!
odpowiedz
Anqa (Ocena: 1) 29.06.2014 21:49
jakie pierdy głupszych tekstów nie słyszałam....
odpowiedz
meg (Ocena: 5) 29.06.2014 20:51
Gowno prawda... nie szczytuję, bo on ma za małego :(
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.06.2014 19:28
Beznadziejny artykuł, myślałam, że będą jakieś konkretne rady, jak chociażby to, że gdy ma się zimne stopy (jest nam chlodno) jest dużo trudniej osiągnąć orgazm
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.06.2014 22:42
"Wielkie O"?! Serio?! Skisłam jak to przeczytałam!
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo