SOS

Ile trwa statystyczny stosunek? Nie długie godziny, jak twierdzą faceci, ale... (Masakra)

Panowie lubią się przechwalać, ale prawda jest zupełnie inna.
Ile trwa statystyczny stosunek? Nie długie godziny, jak twierdzą faceci, ale... (Masakra)
29.04.2014

Gdyby wierzyć wszystkiemu, co mówią mężczyźni, musiałybyśmy uznać, że są najmądrzejsi, najbardziej zaradni, zarabiają miliony, mogą mieć każdą kobietę, a ich statystyczny stosunek trwa przynajmniej kilka godzin. Krótko mówiąc – mają skłonność do przesady. Dotyczy to przede wszystkim kwestii intymnych, co niektórzy tłumaczą ich ogromnymi kompleksami. Każdy facet chce być postrzegany jako silny i pewny samiec, który może zawsze, wszędzie i z każdą.

Jeśli naukowcy opieraliby się wyłącznie na ich zeznaniach, za średnią długość przyrodzenia musielibyśmy uznać od 20 centymetrów wzwyż, liczbę partnerek seksualnych w całym życiu oszacować w przedziale 50-200, a czas trwania zbliżenia na 2-3 godziny. W najgorszym przypadku godzinę. Jak jest w rzeczywistości? Każda z nas ma inne doświadczenia w tym temacie, ale wszystkie zdajemy sobie sprawę, że większości panów wystarczy na to przerwa reklamowa w czasie wspólnego oglądania telewizji.

 

Jon Kortajarena

Na podstawie długoletnich obserwacji uczeni wyliczyli, że przeciętny stosunek seksualny trwa... 7,2 minuty. Zbyt krótko? Mamy jeszcze gorsze informacje – niemal połowa mężczyzn do osiągnięcia satysfakcji potrzebuje znacznie mniej czasu.

Średni czas trwania stosunku seksualnego, jak sama nazwa wskazuje, to tylko średnia wyliczona na podstawie „osiągnięć” większej grupy mężczyzn. Całkiem możliwe, że w grupie badanych byli także i tacy, którzy kochają się przez godzinę lub dłużej. Oni zdecydowanie zawyżają te statystyki. W większości przypadków rezultat nie jest już tak imponujący.

 

Jon Kortajarena

Dokładnie 43 procent mężczyzn biorących udział w badaniu kocha się (od momentu penetracji do szczytowania) przez... 2 minuty. Lub jeszcze krócej! Co ciekawe, specjalistyczna bibliografia podaje, że przedwczesny wytrysk to taki, który następuje w czasie krótszym, niż 2 minuty zbliżenia. Wychodzi więc na to, że u niemal połowy współczesnych mężczyzn wkrótce zdiagnozowane zostanie to zaburzenie.

Na szczęście można nad tym pracować. Co może zrobić Twój partner, by dłużej cieszyć się bliskością?

 

Jon Kortajarena

Najpopularniejszym sposobem na radzenie sobie z przedwczesnym wytryskiem jest przyjmowanie suplementów diety dostępnych bez recepty. Ich skuteczność jest jednak mocno ograniczona.

Zbyt rzadko panowie decydują się na wizytę u lekarza i rozpoczęcie terapii lekami. Swoją sprawność można również ćwiczyć.

 

Jon Kortajarena

W Szwecji przeprowadzono eksperyment, w którym wzięli udział mężczyźni szczytujący zdecydowanie zbyt wcześnie. Wytrysk u wszystkich z nich następował w czasie poniżej 1 minuty stosunku. Badani przez 12 tygodni wykonywali ćwiczenia dna miednicy, co okazało się bardzo skuteczne. Statystyczna długość zbliżenia w ich wykonaniu wydłużyła się z nieco ponad 30 sekund do niemal 2,5 minuty.

Jak uważacie, ile powinien trwać „normalny” stosunek?

Komentarze (37)

Ocena: 4.68 / 5
Anonim (Ocena: 5) 09.01.2015 00:54
Mój zawsze sie ze mnie śmieje bo nie moge zrozumiec jak on to robi że może dojsc kiedy chce, strasznie go jara to jak błagam zeby juz doszedł bo nie mam siły
odpowiedz
szesterka (Ocena: 5) 25.05.2014 17:36
No u mnie to było o wiele krócej ;) Mój mężczyzna potrafił dochodzić może w 10 sekund? Max 5 minut. Wcale mi to nie odpowiadało ponieważ niestety ale byłam chronicznie niezaspokojona :( Pierwszy raz trafił mi się taki partner, z innymi nie miałam takich kłopotów. W końcu postanowiliśmy działać, trochę przetrzebiliśmy fora internetowe i znaleźliśmy na nich pewien środek : spray Orgasm Control. Zamówiliśmy i jesteśmy bardzo zadowoleni. NIeco znieczula główkę i dlatego mój tż może się o wiele lepiej kontrolować. Kończy kiedy chce ;)
odpowiedz
Kk (Ocena: 2) 03.05.2014 22:34
U faceta zależy od dnia, współżyjemy ze sobą od ponad roku i raz jest tak, że trwa to chwilę, nawet tą minutę, a raz kochamy się nawet 2 godziny bo on najpierw powstrzymuje się żeby nie dojść, a później po prostu nie może skończyć i tyle. Miałam 2 partnerów wcześniej, którzy tak na prawdę wkładali i wyciągali, raz i tyle. Jestem pierwszą partnerką swojego obecnego chłopaka i jest mi z nim cudownie! Zwłaszcza w łóżku, tamci przy nim to nic, nie wiem od czego to zależy, ale tamci mieli wcześniej kobiety, a nie potrafili nic. Także jeżeli chodzi o łóżko jestem ze swoim ideałem. Dla mnie odpowiedni czas to tak około 20 porządnych, mega wyczerpujących minut ze świetnym łzawym finiszem.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 03.05.2014 10:52
samej penetracji mi wystraczy i 2 minuty jak wczesniej jest porzadna gra wstepna i jestem mocno napalona. nie wyobrazam sobie szczerze mowiac zeby sam stosunek trwal dluzej niz 10 minut, bo niby po co skoro kiedy jestem bardzo podniecona wystarczy mi kilka ruchow
odpowiedz
Mem (Ocena: 5) 30.04.2014 21:41
Mojemu chłopakowi albo w ogóle nie może stanąć, albo minuta i jest po wszystkim, masakra. I tak jest od stycznie kiedy zaczęliśmy ze sobą sypiać;/ Masakra nie wiem już jak mu pomóc, on się tym mega stresuje, nie chce już o tym gadać, za każdym razem próbujemy po kilka razy i wiem, że go to strasznie frustruje... Z resztą mimo, że ja baardzo go lubię to czasami mnie to denerwuje i chciałabym tak normalnie się z nim kochać, nie mówię, że przez godzinę ale kilka minut byłoby ok... Dodam jeszcze, że on ma dopiero 19 lat a tu już ie problemy z tym;/
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo