SOS

Orgazm dzięki medytacji. Rób te ćwiczenia raz dziennie, a totalnie odlecisz! SEXY SZTUCZKI

Dzięki kilku prostym technikom relaksacyjnym nauczysz się przeżywać prawdziwą rozkosz podczas seksu!
Orgazm dzięki medytacji. Rób te ćwiczenia raz dziennie, a totalnie odlecisz! SEXY SZTUCZKI
01.08.2012

Chyba każda z nas, o ile jej samej nie dotyczy ten problem, ma jakąś koleżankę, która nigdy nie miała orgazmu lub osiąga go niezwykle rzadko. Wśród wielu potencjalnych sposobów na zmianę takiej sytuacji szczególnie interesujący wydaje się jeden – medytacja. Dlaczego? Ponieważ dzięki kilku prostym ćwiczeniom wykonywanym raz dziennie, można z łatwością osiągnąć finalną przyjemność podczas stosunku.

Najdokładniej wpływ ten ilustrują badania Giny Silverstein z Brow University. W eksperymencie wzięło udział 44 studentów, w tym 30 kobiet. Połowa badanych przeszła 12-tygodniowy kurs medytacji. Po zakończeniu kursu pokazywano respondentom slajdy zawierające erotyczne zdjęcia. Następnie proszono uczestników o zaznaczenie w kwestionariuszu, czy są `spokojni`, `podekscytowani` czy `podnieceni`. Dane wskazały na to, iż kobiety uprawiające medytację szybciej osiągały podniecenie seksualne! Stwierdzono również, że te panie, które potrzebowały na to najwięcej czasu, były zdecydowanie najbardziej krytyczne wobec siebie. Zamiast przeżywać radość ze zbliżenia, bez przerwy wszystko analizowały.

Orgazm

Celem medytacji jest rozpoznawanie i odczuwanie siebie. Dlatego właśnie praktyka ta pozwala skoncentrować się maksymalnie na przyjemności, jaką daje nam seks, zamiast na mnóstwie niepotrzebnych spraw.

Umysł człowieka można porównać do rozbrykanego zwierzątka, które co chwilę skacze i biega w różne strony, nie potrafiąc usiedzieć w jednym miejscu. Techniki koncentracji uczą kierowania uwagą. Pozwalają udoskonalać umysł, ucząc go posłuszeństwa, porządkując i wzmacniając. Regularna praktyka medytacji nawet przez 5 minut dziennie pozwala nam odczuć różnicę. Jak wykonywać kilka najprostszych, a zarazem efektywnych ćwiczeń?

Przykucie uwagi

Na ścianie, w odległości kilku metrów przed sobą, umieszczamy papierowe kółko lub kwadrat. Dokładne szczegóły tego przedmiotu nie są istotne. Patrzymy się cały czas na wybrany obiekt. Staramy się jak najmniej mrugać oczami, w tym czasie oddychamy swobodnie i nie blokujemy oddechu. Robimy to początkowo przez około 2 minuty. Możemy powtarzać 2 razy dziennie.

Z czasem nasz wzrok będzie się wzmacniać, a nasza uwaga stanie się bardziej stabilna.

Orgazm

Właśnie takich nawyków pozwala się wyzbyć medytacja. Ta praktyka wywodząca się z dalekiego wschodu zyskuje coraz większą popularność, gdyż wpływa na nasze zdrowie, poziom relaksu i świadomość własnego ciała.

Ponieważ w codziennym życiu zazwyczaj skupiamy się na najróżniejszych problemach, to głębszy wymiar świadomości zostaje zagłuszony. Jednak w medytacji pozwalamy dojść do głosu odczuciu `jestem` – świadomości, że istniejemy tu i teraz. Stopniowo staje się ona coraz bardziej wyraźna i może towarzyszyć nam w codziennych sytuacjach. Skupianie się na odczuwaniu swojego `jestem` nie oznacza jednak koncentrowania się na problemach naszego ego.

Jak to zobrazować? Wyobraź sobie szklankę z wodą. Woda może być zabarwiona na czerwono, żółto, niebiesko, posłodzona, czy posolona. Jednak nie jest to ważne, gdyż barwa, czy smak są w tym przypadku czymś dodanym, my koncentrujemy się na podstawowym fakcie, jakim jest po prostu istnienie wody. Analogicznie, gdy skupiasz się na swoim odczuciu `jestem` – opinie `jestem piękna, „jestem brzydka`, `jestem olśniewająca`, `jestem beznadziejna`, `miałam koszmarne dzieciństwo`, `miałam cudowne dzieciństwo`, są jedynie dodane do podstawowego odczucia `jestem`, niczym barwnik dodany do wody.

Orgazm

Muzyka

Staramy się w pełni zanurzyć w dochodzące do nas odgłosy muzyki relaksacyjnej, być zarazem obecnymi w percepcji dźwięków i uwolnić wszelkie napięcia w ciele.

Oddech

Celem techniki jest stopniowe wchodzenie coraz głębiej w odczucie swojego jestem. Siadamy wygodnie z prostym kręgosłupem, podciągamy lekko brodę w kierunku klatki piersiowej i rozluźniamy ramiona. W myślach liczymy wdechy i wydechy od 1 do 10 (gdy robisz wdech – liczysz w myśli `1`, wydech – liczysz `2`, kolejny wdech – `3`). Po doliczeniu do 10, zaczynamy ponownie od 1. Jeżeli pomylisz się w liczeniu (jest to oznaka, że zamyśliłaś się na moment) – także powracasz do `1`. Ćwiczenie wykonujemy przez około 10 minut, utrzymując rozluźnienie i oddychając bardzo swobodnie.

Tajna metoda

Wyobraź sobie ciemność, w której po jakimś czasie pojawi się mała jasna kulka światła. Kulka ma się powiększać i powiększać, cały czas pulsując. Aż w końcu po kilku minutach kulka wybucha i światło rozlewa się na ciemność. Wyobrażaj sobie to codziennie przed zaśnięciem przez około 2-5 minut, po czym skoncentruj się na tym samym wyobrażeniu podczas stosunku seksualnego. Podobno efekt jest gwarantowany!

Zobacz także:

Drugi PIERWSZY RAZ: Jak wygląda seks po długiej przerwie? (RADY & WSKAZÓWKI)

Spokojnie! Ze stosunkiem jest jak z jazdą na rowerze – tego się nie zapomina.

AUTOMASAŻ biustu: Jak bawić się piersiami podczas seksu i nie tylko? Ekscytujące!

Piersi są niezwykle ważną strefą erogenną. Ich umiejętne pieszczenie może dać kobiecie prawdziwą rozkosz!

Komentarze (30)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 20.10.2012 11:14
hSMrix vcybwzzttbyy
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.10.2012 08:53
U1rbxL mhutasazurmk
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.10.2012 18:21
Whoa, thgins just got a whole lot easier.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.08.2012 22:57
Ja od wieku 11 lat potrafię osiągnąć orgazm tylko dzięki wyobraźni! no i te zbyt erotyczne myśli popsuły mi dzieciństwo ;/ jestem dziewczyną
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.08.2012 06:51
4r1i02 uwiwwbzbvhty
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo