SOS

SEX-SCENERIA: W jakich warunkach lepiej się kochać - w pełnym świetle czy po ciemku?

Którą opcję wybrać?
SEX-SCENERIA: W jakich warunkach lepiej się kochać - w pełnym świetle czy po ciemku?
07.12.2011

Niektóre pary uwielbiają kochać się przy zgaszonym świetle, a inne wprost przeciwnie – nie wyobrażają sobie, żeby w intymnych chwilach nie widzieć twarzy ukochanej osoby. Jakie są zatem plusy i minusy zbliżeń w jasnej i ciemnej sypialni?

Seks przy zapalonym świetle

Z sondażu przeprowadzonego ostatnio na zlecenie firmy Adam & Eve wynika, że zaledwie 10 proc. ankietowanych zawsze lubi mieć włączone światło podczas zbliżeń z partnerem. Z kolei ponad 40 proc. respondentów przyznało, że zdecydowanie preferuje igraszki w całkowitych ciemnościach. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że większość kobiet ma na punkcie swojego ciała ogromne kompleksy, taki wynik wydaje się zrozumiały. Wstydzą się rozstępów, cellulitu, kształtu i wielkości swoich piersi, a nawet wyglądu własnych warg sromowych. Boją się, że kiedy ich partner dostrzeże niektóre niedoskonałości, zupełnie straci apetyt na seks.

Tymczasem okazuje się, że mężczyźni doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak wyglądają ich partnerki. Jeśli decydują się na związek z daną kobietą, to właśnie dlatego, że ta bardzo im się podoba. Co więcej, faceci nie dostrzegają większości mankamentów, które my – umówmy się – dość często wyolbrzymiamy. Tłuszczyk na udach, który dla nas urasta do rangi niewyobrażalnego problemu, dla partnera najczęściej jest zupełnie niedostrzegalny.

Warto zatem uświadomić sobie, że nie ma ludzi idealnych i niemal każdy z nas miewa kompleksy. Zamiast skupiać się na tym, czego w sobie nie lubimy, spróbujmy pokochać swoje ciało. Seks przy zapalonym świetle doskonale sprzyja samoakceptacji. Dlaczego? Przede wszystkim możemy wtedy usłyszeć od kochanka wiele komplementów na temat naszego wyglądu. Czułe szepty i niekłamany podziw w jego oczach sprawią, że zyskamy więcej pewności siebie.

Seks przy świetle to także wspaniała okazja, by bardziej poeksperymentować w łóżku. Partnerzy, którzy nie wstydzą się własnej seksualności, częściej pozwalają sobie na różnego rodzaju pieszczoty i pozycje, a dzięki oświetleniu mogą dokładnie obserwować reakcje ukochanej osoby.

I najważniejsze – nie zapominajmy, że mężczyźni są wzrokowcami. Widok nagiej kobiety podnieca ich do tego stopnia, że w łóżku stają się bardziej namiętni. A korzystają na tym oboje partnerzy!

całowanie

Zanim zdecydujemy się na igraszki przy włączonym świetle, warto jednak pamiętać o kilku istotnych kwestiach urodowych. Przede wszystkim zadbaj o to, by twoje ciało było starannie wydepilowane i gładkie. Skóra nie tylko prezentuje się wówczas lepiej, ale również jest przyjemniejsza w dotyku. Nie zapomnij także o pomalowaniu paznokci u rąk i stóp, ponieważ wbrew pozorom mają one kluczowe znaczenie dla dobrego wyglądu nago. Możesz również posmarować wcześniej ciało balsamem brązującym - lekka opalenizna sprawi, że wydasz się szczuplejsza i zgrabniejsza. Jeśli będziesz wiedziała, że twoje ciało jest zadbane i ładnie się prezentuje, chętniej pokażesz je swojemu mężczyźnie.

Seks przy zgaszonym świetle

Brak oświetlenia w sypialni również ma swoje plusy. Przede wszystkim kochankowie, którzy nie potrafią się przemóc i pokazać partnerowi zupełnie nago, przy zgaszonym świetle czują się dużo pewniej.

Dodatkową zaletą takich igraszek jest to, że nie musimy poświęcać czasu na pedicure, manicure i wklepywanie balsamów brązujących – po ciemku wyglądu poszczególnych części naszego ciała po prostu nie widać. Z drugiej jednak strony nie można zapominać o depilacji nóg i okolic bikini oraz o dokładnym posmarowaniu się mleczkiem nawilżającym – w ciemności bardziej wyostrzają się bowiem takie zmysły jak dotyk i węch.

Niewątpliwym plusem seksu bez oświetlenia jest także… swoboda. W zupełnych ciemnościach czujemy się bardziej komfortowo, nie wstydzimy się nawzajem swoich min i reakcji, a co się z tym wiąże – nic nas nie rozprasza i możemy skupić się wyłącznie na osiągnięciu orgazmu.

Co wybrać?

Jeśli wstydzimy się zbliżeń przy całkowitym świetle, a seks po ciemku nas nudzi, możemy zdecydować się na opcję pośrednią, czyli częściowe oświetlenie pokoju. Stłumione światło lamp oraz świece nie tylko zbudują w sypialni erotyczną atmosferę, ale przede wszystkim sprawią, że nasze ciało będzie prezentować się wyjątkowo korzystnie. Dzięki takiemu rozwiązaniu mężczyźni będą mogli obserwować swoje partnerki nago, a one nie będą się przejmować drobnymi niedoskonałościami skóry.

Maja Zielińska

Zobacz także:

Seksualne triki sprzed wieków

Rozkoszne triki bogiń i gejsz!

Co jeść, żeby mieć apetyt na seks?

Seksualne menu dla dwojga.

 

Komentarze (25)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 30.01.2012 09:25
Ns1P68 mslvddiwzfcg
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.01.2012 12:44
That's rlelay thinking out of the box. Thanks!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.01.2012 11:39
Same zobaczcie ! ! ! www.youtube.com/watch?v=REjPB7sbCEY&feature=fvsr
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.01.2012 11:08
8Pjxye slpubsrsuthp
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.12.2011 13:38
MZxGKl lngflxmheice
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo