Ślub we włoskim stylu

Zobacz, jak wygląda tradycyjny włoski ślub i spróbuj urządzić taki sam w Polsce!
Ślub we włoskim stylu
30.07.2008

We Włoszech ślub jest nie lada wydarzeniem dla całej rodziny. Młodzi czekają na ten moment bardzo długo, bo do około 30. roku życia. Do dorosłości nie spieszy się szczególnie mężczyznom – trudno im odejść z rodzinnego gniazdka, a przy wyborze żony kierują się zdaniem mamy. Pewnie dlatego włoscy kawalerowie są najstarszymi w Europie.

Przygotowania do ślubu zaczynają się 2 lata przed uroczystością. Obowiązkowo musi w nich uczestniczyć mama narzeczonego. We Włoszech, mimo dużej liczby kościołów, trudno ustalić datę ceremonii, jeśli odpowiednio wcześniej nie zrobi się rezerwacji. Przyjęcia organizuje się w willi, hotelu, ogrodzie lub restauracji. Ta ostatnia to najdroższa opcja – koszt na jedną osobę wynosi nawet 200 euro! Włosi jednak nie przejmują się za bardzo cenami, ponieważ ślub to okazja, aby z jak najlepszej strony pokazać się rodzinie i przyjaciołom. Liczy się olśniewający efekt oraz wspaniała zabawa. Najważniejsze, aby to ten ślub został zapamiętany jako najpiękniejszy.

Zaproszenia dla gości projektowane są na specjalne zamówienie młodej pary. Narzeczeni sami decydują o wystroju sali, a nawet o haftach na obrusach i wzorach na talerzach. Weselne menu układa narzeczona, pod czujnym okiem przyszłej teściowej.

Włosi słyną z zamiłowania do mody i nienagannego gustu. Suknia panny młodej to jeden z najdroższych elementów ślubu. Włoszki wprost kochają błyskotki, kwiaty i wstążki. Jednym słowem, musi być z dużym przepychem i elegancją. Pan młody jest tu tylko dodatkiem i nie ma mowy o zbytniej ekstrawagancji. Włosi lubują się w tradycyjnych, dobrze skrojonych garniturach lub smokingach. Są jednak w stanie słono zapłacić za buty – koniecznie z najszlachetniejszych skór i w najmodniejszych fasonach.

Dzień weselnej uroczystości wygląda podobnie jak w Polsce. Panna młoda oddaje się w ręce kosmetyczek, fryzjerów i wizażystów, a we wszystkich przygotowaniach towarzyszy jej fotograf. W kościele czeka na nią pan młody. Jego wybrankę prowadzi do ołtarza ojciec, który symbolicznie przekazuje mu córkę. To niezwykły moment ceremonii, równie wzruszający jak włożenie na palce obrączek. Na koniec mszy biją dzwony, a zgromadzeni goście głośno wiwatują i obsypują nowożeńców papierowym confetti, które symbolizuje szczęście i pieniądze. Para młoda, w podzięce za życzenia, obdarowuje wszystkich orzeszkami i innymi słodkościami.

Po uroczystej ceremonii w kościele goście udają się na imprezę weselną. Tradycyjnie, ważnym elementem ślubu są prezenty. We Włoszech upominki zostawia się w recepcji hotelu lub w restauracji, wpisując się przy tej okazji do księgi gości. Dzięki temu za kilka lat nowożeńcy będą mieć wspaniałą pamiątkę z tego ważnego dla nich dnia. Prezenty odpakowuje się dopiero po podróży poślubnej.

W czasie przyjęcia weselnego mężczyźni wznoszą toasty za młodą parę, a kobiety śpiewają piosenki. W niektórych regionach Włoch popularna jest tradycja tłuczenia przez nowożeńców kieliszków po szampanie. Duża ilość zbitego szkła symbolizuje szczęśliwe lata spędzone razem. Na koniec świeżo upieczeni małżonkowie dziękują gościom za udział w uroczystości i żegnają się z nimi. Prosto z przyjęcia para młoda udaje się w podróż poślubną. Po powrocie urządzają nowe mieszkanie, które kupują im najczęściej rodzice.

Ślub to dla Włochów jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu i podchodzą do niego bardzo emocjonalnie. Nie ulega wątpliwości, że w tym celu angażują wszystkie siły i środki finansowe, czasem nawet za cenę pożyczek i kredytów na lata. Mimo wszystko, to piękna uroczystość, doskonale zaplanowana i przygotowana. Włosi, to podobnie jak Polacy, tradycjonaliści w tej materii.

Polecane wideo

Komentarze (36)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 05.02.2009 13:36
mój brat ma narzeczoną włoszkę i się pobierają w przyszłym roku i też to właśnie będzie włoski ślub w polsce ;) nie mogę się doczekać..
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.01.2009 18:49
ja też kocham Włochy xD
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.10.2008 16:05
chce kiedyś mieć Włoski ślub :) bo kocham WŁOCHY jak mało kto :P
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.08.2008 17:29
NO BARDZO FAJNIE CIEKAWE KIEDY BEDZIE MOJ SLUB ZA ILE LAT...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.08.2008 19:27
Nie wiem czy jest tak wszędzie, w każdym razie w Wielkopolsce impreza weselna zaczyna się już na dzień lub tydzień przed (w zależności od wytrzymałości gości i młodych ;) W piątek, dzień przed ślubem lub tydzień przed organizowany jest polter. Najczęściej w mieszkaniu młodych, czasem także w pubach. Przyjść może każdy, ważne, żeby młodej parze dobrze życzył. Na koniec tłucze się butelki na szczęście. W dniu ślubu oczywiście wszystkie kobitki od rana siedzą przy lustrze. Krótko przed zaślubinami w domu panny młodej następuje błogosławieństwo Potem idzie się do kościoła, lub urzędu, na koniec ceremonii rzuca się pod kościołem młodym ryż - żeby nigdy nie zabrakło jedzenie, i jednogroszówki - żeby pieniędzy było dużo. Potem jedzie się na miejsce przyjęcia, w międzyczasie na drogach ustawiane są, najczęściej przez dzieciaki, para młoda rozdaje cukierki, no i przez cała drogę weselnicy trąbią samochodami ;) Jak już wszyscy dojeżdżają na miejsce, to pan młody, przenosi pannę przez próg, a rodzice witają ich chlebem i solą. Potem ustawia się kolejka z prezentami i z życzeniami, wszyscy śpiewają sto lat, każdy dostaje kieliszek szampana, i na końcu każdy rzuca kieliszkiem za siebie. O północy następują oczepiny i zabawa trwa do białego rana ;) Idę na taki ślub już za 2 tygodnie, więc bardzo się cieszę.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie