Dlaczego Polacy się rozwodzą? Zdaniem prezesa Centrum Życia i Rodziny to wina... „Mody na sukces”

„Śluby w Polsce były przez wiele lat przedstawiane jak karykatura”.
Dlaczego Polacy się rozwodzą? Zdaniem prezesa Centrum Życia i Rodziny to wina... „Mody na sukces”
Fot. AKPA
24.05.2022

Około 30 proc. małżeństw w Polsce kończy się w wyniku rozwodu. W pierwszej połowie 2021 roku do sądów okręgowych w całym kraju wpłynęło 38 662 spraw o rozwód w pierwszej instancji. To prawie o 14 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości.  

Zobacz również: „Dzień rozwodów”. Oto data, w której rozpada się najwięcej małżeństw

Dlaczego Polacy decydują się na rozwód? Ostatnio ciekawą i dość nietypową hipotezę na ten temat wysnuł Paweł Ozdoba, prezes organizacji Centrum Życia i Rodziny. Stwierdził, że wszystkiemu winien jest słynny serial “Moda na sukces”, który “wpływał na mentalność widzów, kształtowanie ich poglądów i postaw”. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @boldandthebeautifullover87

Centrum Życia i Rodziny: Polacy rozwodzą się przez „Modę na sukces”

Centrum Życia i Rodziny (pełna nazwa brzmi Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny) to organizacja, która "broni prawa człowieka do życia od poczęcia do naturalnej śmierci i promuje rodzinę opartą na nierozerwalnym małżeństwie kobiety i mężczyzny". Taką informację można przeczytać na oficjalnej stronie centrum. 

Pod koniec kwietnia 2022 roku prezes organizacji Paweł Ozdoba zorganizował w Warszawie konferencję pod hasłem "Nierozerwalność małżeństwa. Studium upadku wartości". Mówił o kryzysie małżeństwa i rodziny. Podczas swojego wystąpienia stwierdził, że wysoka liczba rozwodów w Polsce to wina m.in. mediów, które prezentują rozpad małżeństwa jako “codzienność”. 

Każdy pamięta amerykański serial "Moda na sukces". To był hit, wszyscy to musieli oglądać, część się śmiała, część oglądała z zainteresowaniem, część być może nawet pasjonowała. W szczycie zainteresowania jeden odcinek oglądało w Polsce 5 mln osób. To oficjalne dane, które udało mi się znaleźć, a zatem jest to wielki sukces. 

Taka oglądalność oznacza, że wszystkie informacje, które pojawiały się w serialu, wpływały na mentalność widzów, kształtowanie ich poglądów i postaw. W latach 1987-2021 zanotowano w serialu aż 99 ślubów, nie wnikam tu, czy były to śluby kościelne, cywilne czy humanistyczne. A jednocześnie 42 rozwody i dodatkowo 17 ślubów zostało unieważnionych, bo para narzeczonych w tym serialu zawierała ślub pomimo tego, że już trwała w jakimś związku małżeńskim.  

To pokazuje, że śluby w Polsce były przez wiele lat przedstawiane jak karykatura. To na pewno oddziaływało na nasze postrzeganie małżeństwa, rodziny, na myślenie o tym, w jaki sposób można w przyszłości tworzyć rodzinę. Nagle się okazuje, że rozwody to codzienność, po prostu kolejny etap w życiu. Skoro dochodzi do problemów, nieporozumień albo pojawia się nowa osoba, bardzo ładna, atrakcyjna albo mądra, to okazuje się, że jest szansa 

- mówił prezes Centrum Życia i Rodziny. 

Ale to nie jedyna produkcja telewizyjna, którą zdaniem Pawła Ozdoby można winić za wysoki odsetek rozwodów w Polsce. Prezes CŻiR wspomniał również o takich serialach jak “Teoria wielkiego podrywu” czy “Przyjaciele”. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Friends (@friends)

Tam już w pierwszych odcinkach jedna z głównych postaci rozwodzi się, druga ucieka sprzed ołtarza, a trzecia dochodzi do wniosku, że jest lesbijką, jednocześnie będąc w ciąży z mężczyzną, a gdy rodzi dziecko, wychowuje je ze swoją dziewczyną. To wzorzec kulturowy, który przesiąknął umysły młodego pokolenia, a to wszystko zostawia ślad w naszej świadomości. 

Co sądzicie o takiej argumentacji? 

Zobacz również: Chcesz się rozwieść? To płać. Ministerstwo Sprawiedliwości podnosi koszty, aby „chronić instytucję małżeństwa”

Polecane wideo

Aktorzy z „Mody na sukces” kiedyś i dziś. Zobacz, kto zmienił się najbardziej
Aktorzy z „Mody na sukces” kiedyś i dziś. Zobacz, kto zmienił się najbardziej - zdjęcie 1
Komentarze (10)
Ocena: 4.6 / 5
gość (Ocena: 5) 26.05.2022 11:34
To wina tego tego, że faceci szukają kucharko-sprzątaczko-służącej, a rodzina ciśnie na ślub i dziecko, bo jak nie to jesteś nic nie warta w oczach babci. W końcu tama pęka i jest ewakuacja, zanim się człowiek wykończy.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 24.05.2022 13:35
Fakt jest też taki, że dzisiaj kobiety i mężczyźni idą w różne strony. Kobiety coraz częściej chcą pracować, rozwijać się, mieć też czas dla siebie i swoich pasji, a żeby to było możliwe to mężczyźni musieliby na równi zjamowac się domem, dzieckiem, ogarniać w połowie obowiązki. A wszyscy wiemy, że takich facetów wciąż jest mało i jednak u nas panuje patriarchalnie. Jak na jednym forum zapytałam, czy są mężczyźni, co traktują równy podział obowiązków jako coś normalnego, to jakiś chloapk napisał, że karierowiczki noe za dobrym materiałem na żony. A ja nigdzie o karierze nie napisalam, tylko tyle, że nie chcialabym w dom prac, sprzątać, gotować za drugą dorosłą osobę. Coraz więcej kobiet przez to woli być sama niż z byle kim, a jeszcze innym łatwiej się rozwieźć, bo mają na głowie tylko małe dzieci, a doroslego-w postaci faceta- się pozbywają
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 24.05.2022 11:19
Większych bzdur nie słyszałam! Więcej rozwodów w 2021 roku spowodowała plandemia i przymusowe siedzenie w domu, do tego doprowadził rzą.d!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.05.2022 08:33
I tak głupi człowiek jest prezesem i zarabia mnóstwo pieniędzy, a dużo inteligentniejszy Kowalski z kredytem hipotecznym zaraz będzie pracował za miskę ryżu, bo tak wszystko drożeje i raty kredytów poszły w górę (np. z 1250 na 2700).
zobacz odpowiedzi (2)
Arletta Bolesta (Ocena: 5) 24.05.2022 03:19
W czasie rozwodu warto już wziąć pod uwagę ew. kościelny proces o nieważność małżeństwa dr Arletta Bolesta adwokat kościelny mail: [email protected]
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie