Jak zorganizować ślub i wesele w stylu eko?

Jeśli przygotujecie je z wyczuciem, żaden z gości nie poczuje się nieswojo.
Jak zorganizować ślub i wesele w stylu eko?
Fot. Unsplash (Jessica Favaro)
21.11.2021

Ślub i wesele w stylu eko to i pokusa, bo modne, i obawa, że dla części gości mogą okazać się zbyt ekscentryczne. Otóż wcale nie muszą takie być. Jeśli przygotujecie je z wyczuciem, żaden z gości nie poczuje się nieswojo. Eko jest przecież bardzo, bardzo nam bliskie. By nie rzec: eko jest w swej istocie bardzo, bardzo swojskie.

Zacznijmy od tego, że eko wciąż niekiedy kojarzy się ze snobizmem, w pakiecie z drożyzną. Odczarujmy ten mit: chodzicie na targ, gdzie znacie sprzedawców i wiadomo, czyja marchewka ma smak, jak żadna inna, ziemniaki pachną, z buraków zawsze wychodzi genialny zakwas, a po kapustę kiszoną można jechać przez całe miasto, aby akurat u tej pani ją kupić? Po jagnięcinę zawsze w czwartek, bo wtedy jest dostawa od hodowcy z hal, a po kurczaka i wołowinę od wtorku, bo ubój jest w poniedziałek u pana Zenka. Nie muszą mieć certyfikatu Eko. Nasze kubki smakowe wyczuwają eko bezbłędnie… Wszyscy jesteśmy więc w pewnym sensie eko, choć nie zawsze tak to nazywamy.

Zobacz także: Suknia ślubna, która ma same pozytywne komentarze. „Niemożliwie idealna”

Ślub w stylu eko, czyli jaki

Może być i kościelny, i cywilny, ważne, żeby myśleć o nim w stylu eko. Czyli na przykład: zamiast samochodem spalinowym, zajeżdżamy na miejsce elektrycznym. Ma to tę zaletę, że będzie zwróceniem uwagi na temat przewodni uroczystości, ale ten minus, że nie każdy z uczestników może tę ekoaluzję właściwie zinterpretować. Bardzo miłym pomysłem na ciepłe dni jest wyprawa bryczką zaprzężoną w dwa, albo jak to na polskich dworach bywało, cztery pięknie udekorowane konie. A dla gości zamówienie okazałych dorożek (w mieście) lub malowniczo udekorowanych furmanek zamiast busa. Niczym kulig zimą, powiozą biesiadników wprost na przyjęcie weselne. Dzieci i młodzież na pewno będą pamiętać taką podróż na zawsze.

Stroje w stylu eko też nie muszą być z mchu i paproci. Moda coraz bardziej sprzyja tym trendom, promując ubiory z jedwabiu, lnu, bawełny i delikatnej wełny na zimniejsze pory roku. Warto wybrać takie modele, które będą nam służyły także na inne okazje. Są suknie z odpinanym trenem, z odpinanymi zdobieniami przy rękawach czy dekolcie. Panom jest łatwiej: elegancki garnitur z naturalnych tkanin może służyć przez wiele szczęśliwych lat. Nikt nie zauważy, że to ten sam, jeśli raz noszony będzie z krawatem i koszulą białą, innym razem z t-shirtem, a kiedy indziej zdekompletowany, jako marynarka z koszulą w kwiaty nonszalancko rozpiętą pod szyją i dżinsami.

Jeśli jednak przywiązanie do tradycji jest silniejsze niż pragmatyzm w stylu eko, i musi być ta suknia-suknia ślubna, z prześwitami i haftami, albo ta wymarzona księżniczkowa – można ją po prostu wypożyczyć. Coraz częściej zdarza się też teraz to, że panny młode przerabiają suknie po mamach, a nawet babciach, albo decydują się na kreację z sieciówki lub sklepu z używaną odzieżą. To też jest w stylu eko! Z butami sprawa jest prostsza: można – i to poleca wiele stylistek – kupić piękne, wygodne, pasujące do stylizacji obojga małżonków, ale nie krzyczące wszem i wobec: idziemy do ślubu! Bez ostentacji, a posłużą jeszcze na wiele innych okazji. I to też jest eko!

O tym, że zaproszenia wydrukować trzeba na papierze ekologicznym to już wiadomo. Nie musi to być papier szary, ten z makulatury, choć i to ma swój urok. Wszystko zależy od koncepcji, treści i smaku projektanta. Można je zamówić na papierze ręcznie czerpanym, ale to oczywiście znacznie podnosi koszty.

Przyjęcie weselne w stylu eko

Coraz więcej par myśli o ślubie i weselu w tym stylu – mówi Karolina Dokić-Pietuszko z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele. - Ostatni rok dla wielu z nas stał się szansą na weryfikację dotychczasowych przyzwyczajeń i przekonań. Nie chcemy już marnować ani czasu, ani jedzenia, gromadzić zbędnych rzeczy. Dotyczy to także wesel – dodaje.

Wesele to muzyka, taniec i pyszne jedzenie. To ono stanowi troskę wielu gospodarzy. Czy będzie dość smaczne? Jakościowe? Czy go wystarczy do rana? A rano: co zrobić z tym, które zostało?

- Już na etapie zapraszania gości można uprzedzić, że na odchodne zostaną zaopatrzeni w wiktuały – radzi Karolina Dokić-Pietuszko. - Możemy to wcześniej przygotować, zamawiając papierowe opakowania lub poprosić gości, aby przynieśli ze sobą własne pudełka czy słoiki. Wszyscy robimy to na święta, czemu nie zastosować tego zwyczaju w to największe ze świąt życia dwojga młodych?
Obsługa sali może na bieżąco przygotowywać jedzenie pozostałe po kolejnych etapach przyjęcia tak, aby goście, wychodząc, mogli wskazać, co chcieliby zabrać na wynos. A im smaczniejsze będą potrawy przygotowane z najlepszych, bo lokalnych mięs, serów, warzyw i owoców – tym milej następnego dnia obdarowani nimi goście będą wspominać spędzony wspólnie z młodymi czas – zachęca nasza ekspertka.

wesele eko

PlanujemyWesele.pl to portal ślubny i katalog posiadający w swojej bazie ponad 17 tysięcy usługodawców z branży ślubno-weselnej z każdego regionu Polski. Portal to także porady ekspertów, inspiracje, reportaże ze ślubów czytelników i piękne sesje plenerowe. Każdego miesiąca PlanujemyWesele.pl inspiruje i łączy z usługodawcami ponad 140 tysięcy par młodych. W tym roku firma obchodzi swoje 13. urodziny, osiągając oglądalność serwisu na poziomie 1,5 mln odsłon.

Mat. prasowe

Polecane wideo

Te znaki zodiaku w 2022 roku staną na ślubnym kobiercu. Kto może już zacząć planować wesele?
Te znaki zodiaku w 2022 roku staną na ślubnym kobiercu. Kto może już zacząć planować wesele? - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 5 / 5
Jonas (Ocena: 5) 21.11.2021 22:16
Eko to trochę trudne, tak na logikę żeby zorganizować, bardziej coś blisko natury czy coś w tym guście. Nie mniej jednak można oszczędzać na folii i papierze, polecam zaproszenia od Amelia Wedding, miodki dla gości są tam świetne.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 21.11.2021 00:54
Macie cos z glowa? Samochody elektryczne eko?! Zwariowaliscie do reszty! Poczytajcie jak bardzo eko sa baterie do tych samochodow i jak eko jest ich skladowanie! Kolejna rzecz, bryczka i koniec poubierane jak do cyrku?! A moze wy z drogiej redakcji przebierzecie sie za konia i bedziecie uderzani lejcami w plecy, zeby szybciej biec? Fajnie co? Jak wam nie wstyd!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie