Jak w prosty sposób zredukować koszty wesela?

To nadal może być niesamowity dzień. I to bez wydawania fortuny.
Jak w prosty sposób zredukować koszty wesela?
fot. Unsplash (Eliza Szablinska)
13.05.2021

Choć dla wszystkich par ślub oraz wesele to wymarzony wieczór, na który czekali całe swoje życie, to jednak cena takiej perfekcyjnej "imprezy" nadal zwala z nóg i budzi spore obawy. Warto rozpocząć przygotowania dużo wcześniej, aby móc dopracować i przemyśleć każdy detal: zaczynając od elementów ubioru, przez jedzenie, aż po wystrój sali. 

Zobacz również: 10 zbędnych elementów uroczystości ślubnej. To tylko strata pieniędzy

Nie musisz wcale zrażać się, jeśli nie odłożyłaś fortuny na to wielkie święto, a rodzina niekoniecznie jest skora was wesprzeć. Analizując poszczególne etapy spokojnie dojdziesz do wniosku, że część "atrakcji" jest całkowicie zbędna.

Jak zatem zaprojektować niesamowity ślub, ale bez wydawania majątku? Portal allwomenstalk.com wymienia kilka ważnych sztuczek. 

Jak zmniejszyć koszty wesela?

#1 Poszukaj dekoracji w przystępnych cenach

Choć sala wystrojona na bogato to wizja z Twoich marzeń, to uwierz, że goście podczas zabawy nie będą skupiać się na tym, jaki wybrałaś zapach świec, kolor tasiemek albo porównywać wazonów z kwiatami. Przychodzą tam przede wszystkim dla Ciebie, aby świętować ten wyjątkowy dzień. 

Mimo, że żywe kwiaty są niezwykle kuszące, dobre firmy często oferują ich sztuczne zamienniki, które z daleka wcale nie odbiegają od oryginału. Zwróć też uwagę na rodzaj roślin i postaraj się samodzielnie zredukować koszty, stawiając na te mniej kosztowne gatunki. Możesz poeksperymentować z dekoracjami DIY - motywy w stylu boho czy leśne ozdoby w postaci drewna i mchu są teraz trendy. 

#2 Zrób własny makijaż i fryzurę

Jeśli posiadasz do tego talent i sama wiesz, w czym wyglądasz najlepiej (a przede wszystkim naturalnie) zrezygnuj z tych kosztownych usług. Na samo hasło "ślubny" firmy życzą sobie kilka razy większą kwotę, niż makijaż, fryzura, buty czy bukiet kwiatów faktycznie są warte. 

Nawet, jeśli makijażystka wykonuje wcześniej "próby make-up" to nigdy nie masz 100% pewności, jak będzie prezentował się w ten wielki dzień. Możesz też poprosić o to jakąś zdolną przyjaciółkę... 

#3 Wykorzystaj znajomości 

Może nie zabrzmi to najlepiej, ale wielu osobom udało się sporo zaoszczędzić tylko dlatego, że w danej firmie mieli kogoś znajomego. Nie dość, że pomoże Ci wybrać najlepszą opcję i odpowiednio doradzi, to prawdopodobnie w prezencie da jakiś rabat. Zwłaszcza, jeśli to ktoś zaproszony na uroczystość. 

W ten sposób warto rozeznać się wśród znajomych, czy ktoś nie prowadzi fotograficznego biznesu, kwiaciarni lub wypożyczalni biżuterii. W dobie Facebooka wszystko jest możliwe. 

#4 Wybierz własną sukienkę 

Jeśli ze ślubnymi trendami Ci nie po drodze, zawsze możesz postawić na własny styl i wybrać sukienkę ze zwykłego sklepu, czy nawet sieciówki. Wiele firm oferuje teraz ślubne kolekcje w ramach normalnej, stacjonarnej sprzedaży. Wystarczy, że będzie na Tobie doskonale leżała. 

Gdy w ruch pójdą dodatki, biżuteria, fryzura i kwiaty, efekt może być równie wspaniały, a przy tym oryginalny i na luzie. I nie będziesz miała problemu, co zrobić z drogą suknią po wszystkim. 

#5 Zarezerwuj miejsce z klasą 

Szukając tzw. "miejsca z duszą" możesz wydać nieco więcej, ale za to zaoszczędzić na dekoracjach oraz ekipie do współpracy. Wystarczy ponadczasowe wnętrze i genialny widok z okien

#6 Zostań własną konsultantką ślubną

To może być stresujące wyzwanie, ale kto lepiej niż Ty będzie dokładnie wiedział, czego potrzebujesz? To spora oszczędność, a przy okazji nie dasz się naciągnąć na kolejne opcje i możliwości.

Po prostu otwórz laptopa, włącz excel i zrób kilka wykresów. Albo oldschoolowo kup przeznaczony do tego papierowy notatnik i zajmij się organizacją kilka miesięcy wcześniej. 

#7 Nie bój się wypożyczalni 

Nie wszyscy podchodzą do ślubu i wesela w ten sam sposób i nie mają obaw przed ułatwieniem sobie życia w postaci korzystania z wypożyczalni ubrań, biżuterii czy rekwizytów. Choć jedna osoba powie, że to "najważniejszy dzień w życiu", to druga może stwierdzić, że - no właśnie - tylko jeden dzień, więc nie ma sensu wydawać fortuny na jedną sukienkę czy dodatek. 

Poproś znajomych i rodzinę, czy gdzieś w domu nie zalegają im pasujące do wystroju wazony, świeczniki albo dekoracje i zrób listę tego, co udało Ci się zgromadzić.

Coraz więcej osób zaczyna żyć świadomie i w duchu minimalizmu, także nie masz się czego wstydzić! To zwyczajnie jest teraz cool!

Zobacz również: EXCLUSIVE: „Moje wesele musi się zwrócić. Może nawet wyjdę na plus”

W jakiej sukni powinnaś wyjść za mąż? QUIZ
Zrób test! SPRAWDŹ >

Polecane wideo

Kupiły suknie ślubne, ale coś im nie pasowało. Tak wyglądają po przeróbce
Kupiły suknie ślubne, ale coś im nie pasowało. Tak wyglądają po przeróbce - zdjęcie 1
Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 13.05.2021 15:01
Iga ze ślubu od pierwszego wejrzenia skutecznie udowodniła, że robienie fryzury i makijażu samemu to baaaaardzo kiepski pomysł. Jeśli kogoś nie stać na fryzjera i makijażystkę ten jeden raz to nie stać go na zakładanie rodziny. Jeżeli ktoś chce ograniczać koszty wesela to mam jedną jedyną radę: nie zapraszać pociotków, których nie widziało się milion lat. Ja tak zrobiłam, miałam imprezę z najbliższą rodziną, nie wydałam majątku i mam wspaniałe wspomnienia, bez wspomnień o pijanych spoconych wujkach.
odpowiedz
Delishya (Ocena: 5) 13.05.2021 09:05
1) można kupic piękna suknię do 3 tyś, nie musi być taka za 15 tyś 2) wynajem limuzyny - czasem warto rozpuścić wici, czy ktoś nie kupił albo wziął w leasing ładnej fury i nie płacić 2 tys za 10 min jazdy 3) jeśli chodzi o salę to najważniejsza jest jakość jedzenia i cena za talerzyk. Dekoracje kosztują grosze 4) wynajem dekoracji, zastawy, fotobudek itd naprawdę nie kosztuje dużo, tym bardziej że zastawę stołową czy obrusy oddaje się brudne 4) nie zapraszamy wszystkich znajomych tylko najbliższą rodzinę - dla znajomych można zrobić imprezę na działce z grillem tydzień po ślubie - młodzi ludzie będą się lepiej bawić w swoim gronie i na luzie 5) piszemy na zaproszeniach, że zamiast kwiatów prosimy o... wpłatę na schronisko, wino, książkę itd 6) osobom które przyjeżdżają z daleka organizujemy noclegi wśród znajomych i najbliższych 7) nie robimy sobie samodzielnie makijażu i fryzury! 8) nie wynajmujemy "kamerzysty" i fotografa - nikt potem nie ogląda tych filmów. W dobie tanich aparatów i smartfonów prosimy gości by wszystkie zdjęcia ze ślubu i wesela przesłali młodej parze. I tak wyjdzie tego kilka lub kilkanaście setek. Można wybrać naprawdę pięknych i oddać do profesjonalnego wywołania i wykadrowania. Tu nie ma miejsca na zastaw się a postawę się, bo na takich "bogaczach", żerują te wszystkie firmy ze swoimi wywindowanymi cennikami.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie