Wesele w czasie epidemii. Panna młoda nie wytrzymała i postawiła gościom ultimatum

Według niej koronawirus to nie powód, by zmienić datę ślubu.
Wesele w czasie epidemii. Panna młoda nie wytrzymała i postawiła gościom ultimatum
Fot. Unsplash
19.03.2020

Epidemia wirusa SARS-CoV-2 zatacza coraz szersze kręgi i dotyczy już większości państw na świecie. Podjęto drastyczne kroki, aby zapanować nad sytuacją - zamyka się szkoły, sklepy, a zgromadzenia publiczne zostały zakazane. Większość z nas ogranicza swoją aktywność do minimum, ale nie wszyscy są zadowoleni z takiego obrotu spraw.

Zobacz również: LIST: „Wszyscy mają wolne, a ja siedzę w biurze. W czym jestem gorsza od nauczycieli?”

Tak jak amerykańska panna młoda, która najwyraźniej nie obawia się COVID-19 i nie zamierza zmieniać swoich planów. Tego samego wymaga od najbliższych, których zaprosiła na kwietniowe wesele. Według niej termin wciąż jest aktualny i nie ma żadnego powodu, by miał ulec zmianie.

Jej frustracja znalazła ujście w emocjonalnym wpisie, o którym mówi dziś cały Internet.

Dokładnie za 37 dni wychodzę za mąż! Planowałam uroczystość przez długich 15 miesięcy. Wydałam majątek, aby zadowolić gości. Ciężko pracowałam, wysłałam zaproszenia, odpowiedziałam na miliony wiadomości, wymyśliłam upominki i wiele więcej. Dlatego chciałabym wszystkim przypomnieć…

Mam gdzieś wasze obawy. Jeśli nie przyjdziesz na mój ślub z powodu obsesji na punkcie koronawirusa, to przestajesz dla mnie istnieć. Jesteś dla mnie martwy

- grozi przyszła mężatka.

Niedorzeczny wpis rozwścieczył setki internautów, ale znaleźli się też tacy, którzy stają w obronie organizatorki.

Zobacz również: Na widok pustych półek zalała się łzami. Teraz ma ważny apel do klientów sklepów

„Jesteś strasznie samolubna. Stawiasz na szali własne zachcianki i ludzkie życie”.

„Masz prawo i obowiązek przełożyć imprezę na później. Chyba, że chcesz wykończyć wszystkich swoich bliskich”.

„Zawsze istnieje ryzyko, że nagle też coś złapiesz, więc to również weź pod uwagę” - czytamy w komentarzach. Nie wszyscy są jednak tak bardzo krytyczni.

„Całkowicie rozumiem jej frustrację. Dla panny młodej to najważniejszy cel, dlatego ma prawo się wściekać”.

„Biorę ślub w czerwcu, a goście już teraz odwołują swoje przybycie. To najlepszy dowód, że mamy do czynienia z paranoją - dodają inni. A Ty po której staniesz stronie?

Zobacz również: Nostradamus miał przewidzieć koronawirusa. Dokładnie opisał przebieg epidemii

Polecane wideo

Horoskop: Ta data w 2020 roku będzie dla Ciebie najtrudniejsza
Horoskop: Ta data w 2020 roku będzie dla Ciebie najtrudniejsza - zdjęcie 1

Komentarze (20)

Ocena: 4.8 / 5
anonka (Ocena: 1) 28.04.2020 13:14
Skoro jest taka głupia to niech sobie będzie, tylko niech nie naraża zdrowia i życia innych.
odpowiedz
Agnes (Ocena: 5) 25.03.2020 16:35
Ja mam zaproszenie na slub na 30 mają.... Niestety nie ide. Z Impreza 200 osób. Niestety ale podziękuję. To moje zdanie.
odpowiedz
Ulka (Ocena: 5) 22.03.2020 16:58
Ja jestem fanką skromnych ślubów. Miesiąc temu mieliśmy cywilny, a po zaprosiliśmy tylko przyjaciół na skromny poczęstunek , który zamówiliśmy z Catering Arts.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 21.03.2020 01:01
Ja miałam 25.04 brać ślub. Z obawy o zdrowie nasze i moich bliskich już przełożyliśmy wesele. Trudno, tyle czekałam to kilka miesięcy nie zrobi mi różnicy:)
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 20.03.2020 08:36
Przecież żadna sala weselna Ci nie zorganizuje wesela
odpowiedz

Polecane dla Ciebie