Mieli być tylko świadkami. Pomyłka księdza doprowadziła do absurdalnej sytuacji

Jak to się mogło stać?!
Mieli być tylko świadkami. Pomyłka księdza doprowadziła do absurdalnej sytuacji
Fot. iStock
13.10.2019

W dniu ślubu bardzo wiele rzeczy może pójść nie tak. Ktoś może zapomnieć obrączek, pewne rzeczy mogą nie dotrzeć na czas, pogoda może zacząć płatać figle... i tak dalej, i tak dalej. Trudno więc się dziwić, że nowożeńcy są w tym dniu bardzo zestresowani, a ich stres często udziela się także innym.

Zobacz również: Ta data będzie najlepsza na ślub w 2020 roku. Jest naprawdę magiczna!

Nie wiadomo, czy w poniższej historii największą rolę odegrał właśnie stres, niedbalstwo czy może zwykły ludzki błąd. Jedno jest jednak pewne - coś poszło bardzo nie tak. We wpisie na forum internetowym Reddit jeden z internautów podzielił się historią swojego brata, który miał być świadkiem na ślubie i w związku z tym musiał podpisać stosowne dokumenty. Jednak ksiądz, który udzielał sakramentu nowożeńcom popełnił niewyobrażalną pomyłkę.

Mój brat był świadkiem na ślubie i podpisał się w akcie małżeństwa. Ale ksiądz nawalił i zapisał go jako pana młodego, a świadkową jako pannę młodą, a faktycznych narzeczonych jako świadków. Ten dokument został przekazany do urzędu i teraz, przysięgam, mój brat jest mężem świadkowej i próbujemy to wszystko odkręcić. Jakby tego było mało, dopiero co oświadczył się swojej dziewczynie!

Fot. iStock

Wielu internautów było szczerze rozbawionych tą historią, ale część z nich zarzuciła autorowi wątku oszustwo. Ich zdaniem taka historia nie mogłaby się wydarzyć.

Nie ma opcji, żeby coś takiego się wydarzyło. Jeśli jednak jakimś dziwacznym przypadkiem tak się stało, byłaby to podstawa do natychmiastowego anulowania tego małżeństwa i nie byłby to żaden problem.

To brzmi jak scena z beznadziejnej komedii romantycznej.

Jednak inni komentujący byli zdania, że taka historia rzeczywiście mogła mieć miejsce. Zwłaszcza gdy wziąć pod uwagę fakt, że mało kto zadaje sobie trud, aby zapoznać się z podpisywanymi dokumentami.

Nikt nie czyta dokumentów, które podpisuje podczas ślubu. Podczas ostatniego ślubu na jakim byłem jako jedyny przejrzałem dokument, podczas gdy reszt robiła sobie zdjęcia.

A wy słyszeliście kiedyś o podobnej historii? A może uważacie, że to jedno wielkie oszustwo?

Zobacz również: Panna młoda jest wściekła na swoją świadkową, bo... "miała czelność zajść w ciążę"

Polecane wideo

Panny młode PRZED i PO makijażu ślubnym
Panny młode PRZED i PO makijażu ślubnym - zdjęcie 1

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
Zdziszek (Ocena: 5) 15.10.2019 11:58
To faktycznie mógłby być początek komedii romantycznej ! Ona i on - świadkowie - przez niechcący przez księdza zostają małżeństwem. Oczywiście są swoimi charakterologicznymi przeciwieństwami. Idą do urzędu wyjaśnić sytuację, ale - oczywiście - akurat w urzędzie robią akcję, że losowo wybranym nowożeńcom fundują np. rejs luksusowym statkiem. Oczywiście pada właśnie na nich. Dla nagrody postanawiają poudawać małżeństwo. I oczywiście na statku odkrywają, że tak naprawdę są sobie pisani. Milion ludzi na to pójdzie, niech kapitana statku zagra Karolak. Nie musicie płacić za scenariusz.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.10.2019 07:35
Ta jasne, a w tej bajce były smoki?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie