Oto dlaczego nigdy nie powinnaś zamawiać sukni ślubnej przez Internet. Ona najadła się wstydu

„Równie dobrze mogłabym iść do ołtarza nago!”.
Oto dlaczego nigdy nie powinnaś zamawiać sukni ślubnej przez Internet. Ona najadła się wstydu
Fot. YouTube.com/Tina Young
01.09.2019

Suknia ślubna to jeden z tych wydatków związanych z organizacją wesela, na którym wiele panien młodych nie ma serca oszczędzać. Mimo że taką kreację zakłada się właściwie tylko jeden raz, panny młode są w stanie wyłożyć naprawdę sporą sumę na swoją wymarzoną suknię. Oszczędności szukają gdzie indziej, np. na dekoracjach sali albo kwiatach do kościoła - w końcu trzeba zmieścić się w ustalonym budżecie. 

Zobacz również: 17 baśniowych sukienek ślubnych. W kreacjach numer 4 i 10 można zakochać się od razu

Oczywiście znalezienie pięknej sukni ślubnej w cenie o wiele niższej niż standardowa wartość na metce w salonie mody ślubnej nie jest niemożliwe. Ale nie wszystkie przyszłe panny młode mają czas i ochotę polować na okazję. Coraz więcej kobiet, które planuje ślub, szuka swojej idealnej kreacji m.in. w Internecie, gdzie można trafić na bardzo atrakcyjne oferty. Pytanie tylko – czy warto? W Sieci pełno jest historii w stylu “oczekiwania kontra rzeczywistość” i zdjęć, na których oszukane klientki ze łzami w oczach pokazują, co znalazły w paczkach, a jak ich zamówienia prezentowały się na stronie internetowej sklepu. Pewna blogerka postanowiła sprawdzić, czy warto kupić suknię ślubną przez Internet i... gorzko tego pożałowała. 

Australijska influencerka Tina Young zamówiła online parę modeli sukni ślubnych aby przekonać się, czy można znaleźć bajkową kreację za mniej niż 100 zł. Ostatecznie wybrała 6 fasonów, a rezultatami swoich przymiarek podzieliła się w filmiku opublikowanym na YouTubie. Niestety nie mamy dobrych wiadomości dla wszystkich przyszłych panien młodych, które rozważają zakup sukni ślubnej przez Internet. W większości przypadków wygląd sukni znacznie odbiegał od opisu producentów. Jednak największą porażką okazała się kreacja numer 3. Była to koronkowa suknia z opuszczonymi, krótkimi rękawkami. W zamyśle miała kusić subtelnymi prześwitami, ale okazało się, że jest zupełnie prześwitująca. Do tego stopnia, że blogerka musiała rozpikselować swoje zdjęcia z przymiarki tej kreacji. 

Fot. YouTube.com/Tina Young

To stylizacja, która nadaje się do cenzury i wygląda zupełnie inaczej niż na zdjęciach. Równie dobrze mogłabym iść do ołtarza nago 

- podsumowała influencerka w nagraniu. 

Zatem jeśli do tej pory rozważałyście kupno sukni ślubnej przez Internet, teraz jest dobry moment, żeby dokładnie to przemyśleć. 

Zobacz również: Te panny młode chyba nie miały lustra. Założyły najbrzydsze suknie ślubne wszech czasów

Polecane wideo

Planujesz ślub w roku 2020? Zwróć uwagę na ten model sukni. Będzie rządził trendami
Planujesz ślub w roku 2020? Zwróć uwagę na ten model sukni. Będzie rządził trendami - zdjęcie 1

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
Marta (Ocena: 5) 01.09.2019 18:04
Ja jednak wolałam swoją sukienkę kupić w salonie, ale zaryzykowałam z firmą cateringową, bo tylko znalazłam opinię w internecie i zamówiłam Catering Arts i to była lepsza decyzja od tej sukienki, bo było pysznie.
odpowiedz
Kot (Ocena: 5) 01.09.2019 17:46
Ja miałam sukienkę kupiona na aliexpress za 100$, 100 złotych poprawki krawieckie i wszystko grało.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.09.2019 13:43
Niektóre z tych sukni mają takie dekolty, że bardziej nadają się na noc poślubną...Coż, taka moda...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.09.2019 12:44
Roznia sie od tych na zdjeciach , ale za te cene sa bardzo ladne.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie